reforma ochrony danych

29.01.2013

Historycznie motorem dla gospodarki była komunikacja i przemieszczanie towarów. Rzymskie drogi, jedwabny szlak, hiszpańskie czy angielskie floty kolonialne tworzyły podstawy dla ówczesnych imperiów gospodarczych i politycznych. Z kolei dzisiejsza ekonomia coraz bardziej zaczyna opierać się na informacji i jej ruchu.

28.01.2013

Mija właśnie rok od ogłoszenia przez Komisję Europejską projektu kompleksowej reformy prawa ochrony danych osobowych. Zmiany w obecnych przepisach są obiektywnie konieczne, a stawka naprawdę wysoka – w końcu chodzi o naszą prywatność. Akty prawne, które regulują zasady ochrony danych osobowych, pochodzą jeszcze z lat 90. i po prostu nie mają szans nadążyć za dynamicznym rozwojem technologii. Najbardziej cierpimy na tym my – obywatele społeczeństwa informacyjnego, którzy dawno utracili kontrolę nad przepływem swoich danych. Tak nie musi być. Odpowiedzią na ten stan rzeczy jest nowy projekt rozporządzenia o ochronie danych osobowych, nad którym trwają prace w Unii Europejskiej.

28.01.2013

Jak możesz pomóc?

1. Wyślij maile do polskich europosłów i europosłanek - pokaż, że zależy Ci na ochronie Twoich danych osobowych! Takie maile są teraz bardzo potrzebne. Pamiętasz kampanię przeciw ACTA...? No właśnie :-) 

27.01.2013

Trwa wojna o kontrolę nad informacją; o kontrolę nad naszymi danymi, które stały się nową walutą w cyfrowym świecie. Może jeszcze nie dostrzegłeś jej wartości, ale świat biznesu już tak. W społeczeństwie informacyjnym dane osobowe są filarem wielu modeli biznesowych. Czy to źle? Niekoniecznie. Jednak informacje o naszym życiu, obok ekonomicznego, mają jeszcze inny wymiar: ich ochrona jest jednym z filarów demokratycznego państwa prawa. Mamy konstytucyjne prawo do kontrolowania przepływu naszych danych, jednak potrzebne są lepsze regulacje, żeby to prawo w cyfrowym świecie mogło się w pełni zrealizować. Parlament Europejski właśnie pracuje nad nowym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych, które będzie obowiązywać w Unii. W tej sprawie każdy z nas może i powinien zabrać głos. 

24.01.2013

Proces reformy europejskich standardów ochrony danych osobowych, o którym informujemy już od roku, wkroczył w decydującą fazę. Rozpoczęły się głosowania w kluczowych komisjach Parlamentu Europejskiego, które opiniują projekt nowego rozporządzenia i w dużej mierze zadecydują o kierunkach reformy. Na pierwszy ogień poszła komisja rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów (IMCO). Wynik jest bardzo trzeźwiący, żeby nie powiedzieć alarmujący: posłowie zamiast bronić praw obywateli-konsumentów wybrali ochronę interesów biznesu i postawili na swobodny przepływ danych. Jeśli ta tendencja się utrzyma, "wielka reforma" będzie gwoździem do trumny naszej prywatności w cyfrowym świecie.

08.01.2013

Po świąteczno-noworocznej przerwie Parlament Europejski wraca do pracy. Na pierwszy ogień idzie projekt ważny i pilny, który z racji na znaczenie społeczne i fizyczną objętość ochrzciliśmy "wielką reformą prywatności". Jan Philipp Albrecht, poseł-sprawozdawca dla tego projektu a jednocześnie członek Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych, opublikował długo wyczekiwaną propozycję poprawek do rozporządzenia o ochronie danych osobowych, którego projekt w styczniu ubiegłego roku opracowała Komisja Europejska. To zwrotny moment w pracach parlamentarnych, a przede wszystkim sygnał, na którą stronę przechyla się szala politycznych nastrojów: ochrony naszej prywatności czy ułatwienia przepływu danych w celach komercyjnych. 

24.10.2012

W Unii Europejskiej trwają właśnie prace nad reformą prawa ochrony danych osobowych. Zmiany w obecnych przepisach są niezwykle potrzebne, a stawka bardzo ważna i wysoka, w końcu chodzi o naszą prywatność. Przedstawione propozycje zmian, choć idą w dobrym kierunku, wciąż jednak nie są doskonałe. Dlatego Panoptykon, w ramach koalicji European Digital Rights, zaproponował, w jaki sposób można te przepisy ulepszyć.

01.10.2012

Po wpisaniu swojego nazwiska do wyszukiwarki Google pewien Hiszpan odnalazł link do strony internetowej gazety z odniesieniem do licytacji nieruchomości zajętej ze względu na niespłacone przez niego należności na rzecz zakładu ubezpieczeń społecznych. Zajęcie nieruchomości było już zakończone, a sprawa niespłaconych należności nieaktualna. Zwrócił się więc do Google Spain żądając usunięcia tych informacji. Firma odrzuciła jego żądanie, powołując się na model biznesowy wyszukiwarki, która nie modyfikuje, a jedynie indeksuje dostępne w Internecie treści. Tak zawiązał się spór, który swój finał znajdzie przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Stanowisko w sprawie C-131/12 Google Spain i Google przedstawił polski rząd.

10.04.2012

W odpowiedzi na zaproszenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Fundacja Panoptykon zgłosiła swoje uwagi do projektu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych przez organy egzekwowania prawa. Podobnie jak w przypadku nowego unijnego rozporządzenia o ochronie danych, uważamy projekt dyrektywy za bardzo dobrą inicjatywę. Zwracamy jednak uwagę, że w wielu miejscach przewiduje on zbyt szerokie wyłączenia, niejasne definicje i potencjalnie niebezpieczne luki prawne.

04.04.2012

3 kwietnia odbyło się posiedzienie senackiej komisji praw człowieka, praworządności i petycji. W trakcie tego posiedzenia przedstawiona została coroczna informacja Prokuratora Generalnego w sprawie wniosków służb o stosowanie kontroli operacyjnej wobec obywateli. Senatorowie wypowiedzieli się również w sprawie europejskiej reformy ochrony danych osobowych.

Strony