Apel do eurodeputowanych: domagamy się sprawdzenia zgodności ACTA z prawem europejskim przez ETS

Artykuł

Fundacja Panoptykon, Internet Society Polska i Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska zaapelowały do polskich posłów do Parlamentu Europejskiego o poparcie bardzo ważnego wniosku w sprawie porozumienia ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement - Układ o Zwalczaniu Podrabiania w Handlu). O kontrowersjach związanych z ACTA pisaliśmy wielokrotnie, m.in. o tym, że według opinii 25 profesorów prawa autorskiego porozumienie jest w wielu punktach niezgodne z obowiązującym prawem europejskim.

Wniosek dotyczy właśnie wystąpienia do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości o opinię, czy ACTA jest zgodne z prawem Unii Europejskiej. Jesteśmy przekonani, że bez wyjaśnienia tej absolutnie fundamentalnej kwestii przez niezależny organ sądowy, sygnowanie ACTA nie może mieć miejsca. Jeśli do tego dojdzie, będziemy mieli do czynienia z niebezpiecznym precedensem podważającym zasady funkcjonowania Unii Europejskiej.

W apelu piszemy m.in.:

Porozumienie ACTA jest egzemplifikacją kierunku politycznego polegającego na wzmacnianiu egzekwowalności praw własności intelektualnej i ostrzejszym ściganiu jego naruszeń. Wywodzi się ono z przekonania, że prawa wyłączne – i to nie tyle prawa twórców, co pośredników – są zbyt słabe i zagrożone, szczególnie w Internecie. To przeświadczenie nie jest poparte ani wiarygodnymi badaniami, ani ścisłą analizą dowodzącą, że taki sposób wyważenia interesów właścicieli praw i reszty społeczeństwa jest słuszny i uzasadniony.

Jedynym uzasadnieniem dla nowych przywilejów ma być fakt, że pewne grupy właścicieli praw twierdzą, iż nie mogą swoich praw w pełni realizować i wiążą tę sytuację z piractwem (praw autorskich) oraz podrabianiem (znaków towarowych). Szerokie kręgi społeczne – nie tylko obywatele, odbiorcy dóbr kultury i konsumenci, lecz również liczne środowiska profesjonalne i naukowe, liczni przedsiębiorcy i twórcy związani z najnowocześniejszymi branżami gospodarki – nie popierają tego podejścia (...).

Wprowadzenie odpowiedzialności przedsiębiorców internetowych za treści umieszczane przez użytkowników oraz obowiązku monitorowania tych treści doprowadziłoby do cenzury w Internecie. Co więcej, zmiana prawa w tym kierunku oznaczałaby przekreślenie sensu biznesowego platform internetowych, co z kolei skutkowałoby poważnymi perturbacjami w funkcjonowaniu gospodarki internetowej.

Będziemy monitorować głosowanie w Parlamencie Europejskim i szczegółowo raportować jego wyniki na specjalnie powołanej do tego celu stronie internetowej.

Sprawdź wyniki poprzednich głosowań w sprawie ACTA

Pełna treść apelu

Dodaj komentarz