A co Ty wiesz o inwigilacji? Rozwiąż quiz!

Artykuł
Element dekoracyjny

Kwiecień to dla nas miesiąc szczególny: świętujemy urodziny Panoptykonu – w tym roku ósme. A rok temu w kwietniu właśnie światło dzienne ujrzał projekt ustawy „antyterrorystycznej”. Był to dla nas początek wielomiesięcznej batalii o ochronę praw i wolności obywatelskich przed inwigilacją, którym proponowane przepisy poważnie zagrażały. Dlatego właśnie w kwietniu przygotowaliśmy specjalny quiz… o inwigilacji.

Jeśli regularnie zaglądasz na naszą stronę, interesujesz się działaniami państwa i jego służb, rozwiązanie naszego quizu nie nastręczy Ci wielkich trudności. A może dopiero zaczynasz orientować się w tej tematyce lub po prostu lubisz czytać polskie kryminały? To także dobre powody, by zmierzyć się z naszymi pytaniami.

Na rozwiązanie quizu masz czas do wtorku 11 kwietnia do godz. 12.00. Ale nie ma co czekać do ostatniej chwili. Pierwsze 3 osoby, które najlepiej poradzą sobie z naszym quizem, otrzymają od nas:

  • Książkę Remigiusza Mroza pt. Inwigilacja – mocno osadzoną w prawnych i politycznych realiach, z zagrożeniem terrorystycznym w tle, kryminalną zabawę możliwymi interpretacjami przepisów poszerzających uprawnienia służb specjalnych.

Zarówno najlepszej trójce, jak i 7 kolejnym osobom, które udzielą najwięcej poprawnych pytań, prześlemy również dodatkowe upominki:

  • Zabawki Wielkiego Brata – publikację Panoptykonu pokazującą, jakie instytucje publiczne gromadzą informacje o nas w różnych sferach życia i jakie narzędzia do tego wykorzystują.
  • Trzęsienie danych – panoptykonową grę karcianą, która w przystępny i zabawny sposób tłumaczy, jak radzić sobie ze śledzącymi reklamami w sieci, wścibskimi usługami czy utratą telefonu.

A zatem – do dzieła! Pamiętaj, by zapoznać się z regulaminem quizu.

Powodzenia!

PRZEJDŹ DO QUIZU

Komentarze

Tak na prawdę nie wiemy nic. Bo tego co robi się z naszymi danymi po drugiej stronie to się nigdy nie dowiemy. Myślę, że inwigilujący zbierają je nie tylko dla siebie, ale i dla instytucji trzecich.

znamy tak na prawdę tylko niewielki wycinek całości, który już sam w sobie przeraża.

Dlatego zamiast konentrować się na ochronie danych już zebranych (ta też jest ważna oczywiście), trzeba nacisk położyć na to, by zbierać ich jak najmniej, na jak najkrótszy okres (potem kasować). I ustawowo zakazać pozyskiwania przez przypadkowe podmioty numerów PESEL, dat urodzenia, innych danych niezmienialnych i unikalnych. I skończyć z okropną praktyką używania skanów jakichkolwiek dokumentów jako potwierdzających cokolwiek.

Jak zamierzasz to sprawdzić, czy dane zostały skasowane? Należy zmienić przepisy, które nakażą zbieranie najmniejszej ilości danych i każda z typowych sytuacji z życia codziennego (praca, medycyna, sklepy internetowe itd.) zostanie tam opisana, zaś w ustawie tej zostanie napisane, że ma rangę najwyższą po konstytucji.

Kasowanie też jest ważne! Pewne dane trzeba czasem zebrać np. odciski palców podejrzanych o przestępstwo, a jednak należałoby je trwale usunąć po zakończeniu postępowania.

Dodaj komentarz