Granice praw człowieka

Artykuł

Co roku kilkadziesiąt tysięcy migrantów ryzykuje swoje życie, płynąc na przepełnionych, drewnianych łodziach ku południowym wybrzeżom Europy. Podróż taka jest bardzo niebezpieczna – wiele osób nigdy nie dociera do celu. Południowe granice Unii Europejskiej stały się swoistą plamą na honorze Europy. Dlatego Agencja Praw Podstawowych UE (Fundamental Rights Agency, FRA) postanowiła zbadać związane z nimi problemy i przedstawić swoje rekomendacje.

Granice Strefy Schengen przekracza ponad 100 mln osób rocznie. Ok 10% z nich dociera do Europy drogą morską. Często są to imigranci z krajów afrykańskich – szmuglowani na łodziach niedostosowanych do dalekich podróży morskich. W 2011 roku, w związku z wydarzeniami Arabskiej Wiosny, liczba tak podróżujących osób wzrosła do ponad 70 tys. Szacunki wskazują, że aż około 1,5 tys. z nich zginęło. W związku z tym FRA przedstawiła raport opisujący warunki panujące na południowych granicach UE.

Raport dotyczy czterech krajów członkowskich – Hiszpanii, Włoch, Grecji i Malty. Przedstawione są w nim naruszenia podstawowych praw imigrantów – do życia, wolności od tortur i nieludzkiego traktowania. Agencja opisuje mechanizmy kontroli na granicach morskich, zakres współpracy z państwami trzecimi (np. z Marokiem czy Algierią) oraz operacje morskie koordynowane przez unijną agencję Frontex. FRA zwraca również uwagę na to, jak służby europejskie traktują imigrantów już po przybyciu.

Raport poświęca wiele uwagi wykorzystaniu nowoczesnych technologii nadzorczych do kontrolowania europejskich granic morskich. Obecnie planuje się stworzenie w EU Wspólnego Mechanizmu Wymiany Informacji dla Obszarów Morskich (CISE), który ma usprawnić przekazywanie informacji dotyczących nielegalnej migracji, przemytu czy zanieczyszczeń. W tym kontekście FRA wskazuje na zagrożenia dla realizacji prawa do prywatności migrantów. Podobne wątpliwości budzi powstający system Eurosur, który będzie platformą wymiany informacji między jednostkami straży granicznej państw członkowskich a Fronteksem. FRA krytykuje również współpracę informacyjną państw UE z krajami trzecimi – dotyczy to np. sieci Seahorse (w skład której wchodzą Hiszpania, Portugalia i kraje Afryki Północnej). Ocenia się, że informacje wymieniane w ramach takich programów, mogą być wykorzystywane przez służby państw autorytarnych do działań naruszających prawa migrantów.

Agencja w swoim raporcie zawarła szereg rekomendacji skierowanych do władz UE oraz poszczególnych państw członkowskich. Zaleca w nich między innymi opracowanie przez UE jasnych wytycznych dotyczących postępowania z uratowanymi na morzu imigrantami, które powinny zakazywać zawracania ich do państw, w których grozi im niebezpieczeństwo. Z kolei system Eurosur powinien, zdaniem FRA, przede wszystkim wspomagać akcje ratunkowe i dostarczać informacji o sytuacjach wymagających natychmiastowej pomocy. Wzmocnienia wymagają zabezpieczenia przed wymianą z państwami trzecimi informacji, które mogłyby narażać migrantów na niebezpieczeństwo. FRA wskazuje także, że wszystkie inicjatywy na poziomie UE dotyczące zarządzania zewnętrznymi granicami Unii powinny podlegać szczegółowej ocenie oddziaływania na prawa podstawowe.

Opracowanie: Jędrzej Niklas

Raport Fundamental rights at Europe’s southern sea borders [PDF]

Dodaj komentarz