Pod koniec tego tygodnia odbędzie się szczyt…

W skrócie

Pod koniec tego tygodnia odbędzie się szczyt Rady Europejskiej, na którym głowy państw i szefowie rządów zajmą się propozycjami wzmocnienia kontroli na granicach UE i zwiększenia nadzoru nad radykalnymi grupami w Internecie. W związku ze zbliżającym się spotkaniem wzrastają naciski na europosłów sprzeciwiających się wprowadzeniu europejskiego systemu przetwarzania danych pasażerów linii lotniczych. Przygotowany przez Komisję Europejską projekt dyrektywy PNR został zablokowany w Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych głosami parlamentarzystów z frakcji zielonych i socjalistów. W sukurs sceptycznym wobec PNR deputowanym przyszła Grupa Robocza art. 29, zrzeszająca europejskich rzeczników ochrony danych. W swojej opinii rzecznicy podkreślili, że wprowadzenie rozwiązania proponowanego przez Komisję „poważnie naruszyłoby prawo do ochrony życia prywatnego i danych osobowych wszystkich podróżnych”.

Władze poszczególnych państw i Prezydent Rady Europejskiej Donald Tusk nie ustają w wysiłkach na rzecz przekonania europosłów, że unijny PNR jest potrzebny ze względów bezpieczeństwa i będzie lepszym rozwiązaniem niż 28 oddzielnych krajowych systemów. Czy należy to odbierać jako sugestię, że jeśli dyrektywa nie zostanie przyjęta na poziomie unijnym, wymóg zbierania danych o pasażerach zostanie wprowadzony inną drogą?

Dodaj komentarz