Rada UE podjęła decyzję o przyjęciu ACTA

Artykuł

Mimo licznych kontrowersji wokół treści porozumienia zgłaszanych przez organizacje pozarządowe i środowiska naukowe na dzisiejszym szczycie Rady UE ministrowie państw członkowskich przyjęli porozumienie w sprawie ACTA. Międzynarodowe porozumienie ds. walki z podrabianiem towarów i piractwem (ACTA) jest wielostronną umową określającą międzynarodowe standardy egzekwowania prawa własności intelektualnej. ACTA zostało już podpisane przez Stany Zjednoczone, Australię, Kanadę, Japonię, Maroko, Nową Zelandię, Singapur i Koreę Południową.

Treść ACTA, na którą wyraźny wpływ miało międzynarodowe lobby przemysłu rozrywkowego, budzi kontrowersje z punktu widzenia ochrony praw obywatelskich. Zdaniem Fundacji Panoptykon, przyjęcie porozumienia, do czego najwyraźniej dążą instytucje europejskie, może prowadzić do blokowania legalnych i wartościowych treści dostępnych w Internecie, a tym samym spowodować istotne zagrożenia dla wolności słowa.

ACTA dopuszcza monitorowanie i rejestrowanie działań podejmowanych w sieci przez miliony użytkowników, mimo braku uzasadnionych podejrzeń co do niezgodności ich zachowań z prawem. Przykładem takiej metody może być szczegółowy monitoring danych przesyłanych między użytkownikami przy użyciu technologii głębokiej analizy pakietów (ang. Deep Packet Inspection). Dla użytkowników Internetu oznacza to rażące naruszenie ich prywatności, a dla dostawców postawienie ich w roli „policji internetowej”.

ACTA obliguje dostawców Internetu do ujawniania danych osobowych osób podejrzanych o naruszanie prawa własności intelektualnej domniemanym posiadaczom praw autorskich (por. art. 11 ACTA). Dane te podlegają ujawnieniu na podstawie niejasnych standardów, przez organy, które trudno uznać za niezależne i bezstronne. Już dziś prawnicy i właściciele praw autorskich korzystają z tej możliwości, strasząc nierzadko niewinnych internautów kosztownymi procesami sądowymi i proponując zawarcie ugody w zamian za rezygnację z roszczeń.

Co więcej, porozumienie ACTA zostało przygotowane z pominięciem zwyczajowych konsultacji na forum międzynarodowym – bez udziału Światowej Organizacji Handlu czy Światowej Organizacji Własności Intelektualnej. ACTA wynegocjowano za zamkniętymi drzwiami, bez udziału krajów rozwijających się czy organizacji społecznych. ACTA tylko w niewielkim stopniu zostało poddane demokratycznej konsultacji na poziomie europejskim, ponieważ do tej pory żaden z sygnatariuszy ACTA nie udostępnił opinii publicznej wszystkich dokumentów związanych z procesem negocjacji.

Zdaniem europejskiej koalicji organizacji broniących praw cyfrowych (EDRi) – do której należy także Panoptykon – już sam sposób, w jaki ACTA zostało wynegocjowane pozwala stwierdzić, że to porozumienie nie spełnia demokratycznych standardów i jest niejednoznaczne pod względem prawnym.

Przyjęcie ACTA w obecnym kształcie będzie miało poważne, negatywne konsekwencje dla wolności wypowiedzi, dostępu do dóbr kultury oraz naszego prawa do prywatności. Wbrew zapewnieniom lobby wspierającego to porozumienie, będzie też miało niekorzystny wpływ na światowy handel, innowacyjność i konkurencyjność rozwijających się dopiero gospodarek opartych na wiedzy, takich jak Polska.

Notka prasowa Rady ds. Rolnictwa i Rybołóstwa (opublikowana 17 grudnia)

Komentarze

Co zmieniło się od marca roku 2010, kiedy to ACTA zostało odrzucone przez parlament europejski miażdżącą większością 663 do 13 głosów? 

pewnie siła i nacisk lobbingu (czyli zalegalizowanej formy wywierania nacisku) i pieniadze idace z  tym ;) pewnie poprostu sypneli wiecej pieniedzy i sie dogadali .. a niby są tak zaniepokojeni zmianami zachodzącymi na węgrzecha sami robią to samo...

Jaki problem?

Inwigilacji ludzi? Jeśli to jest problem że rząd ma zbyt mały wpływ to fakt - to "jest problem" i wróci wcześniej czy później.

Ale bajki pod pretekstem piractwa, które mają wpłynąć na kompletną inwigilację ludzi - to już OSTRE PRZEGIĘCIE.

Gdzie ta demokracja?

Demokracja?
W Polsce nigdy nie było demokracji ... :) Propaganda ,którą jesteśmy codziennie bombardowani z radia i TV powoduje ,że zdecydowana większość społeczeństwa wierzy w takie bajki o demokracji :)
(ostatnio ostro dopominają się o abonament za w.wym. propagandę...)

Nie zmieniło się nic po prostu tak wygląda demokracja w wydaniu UE.Mamy pozory wolności , nasza demokracja kończy się na wyborze członków parlamentu Europejskiego ,a najważniejsze decyzje podejmuje Komisja Europejska która nie jest wybierana w demokratycznych wyborach .Krótko mówiąc mamy taką samą demokracje jak za komuny gdzie przewodnią rolę pełniła PZPR i też były pozory demokracji

gdyby ludzie zrobili to co moja babcia powiedziała choć juz nie zyje było by ciekawie i wtedy by sie zobaczyło jak naprawde zależy rządowi na ludziach i ich dobru a powinni ludzie nie głosowac wogle na nikogo a postawic warunek skoro wszyscy przed wyborami maja takie cudowne perspektywy i cele do spełnienia obywatelom to rząd który przez okreslony czas zacznie je realizować z widocznym skutkiem ten sie nadaje i mozna głosować czas na zmiany LUDZIE co wybory was oszukują co wybory obiecuja co wybory mają cudowne programy a po wyborach co jest, cisną sie pytania na usta ludzie bluzgają wyzywaja są zawiedzeni ale poraz kolejny polacy dają sie wykiwać zakończcie to teraz niech oni zaczną pociągac do siebie Polaków widocznymi efektami swych obietnic

A przesyłanie pakietów danych zaszyfrowanych zagrepsowanych zaśmieconych dezinformacją to bedzie legalne? Moge sobie z kumplem cyferki wysyłać czy nie? Czy ustawa przewiduje jedynie, że ja jestem głupi i mam otwartym textem pisać? A moze powinienem sam wejść na Facebooka i się sprzedać? Guzik dostaniecie a nie moje informacje obesr...PipaCipaActaSrakta

Dodaj komentarz