Artykuł 15.06.2015 1 min. czytania Tekst Image Rada Unii Europejskiej, obradująca na poziomie Ministrów ds. Sprawiedliwości, przyjęła wspólne stanowisko w sprawie ogólnego rozporządzania o ochronie danych osobowych. To bardzo ważny krok w trudnych i przeciągających się pracach nad regulacją, która na długie lata wyznaczy standard ochrony prywatności w świecie komercyjnym (szczególnie w kontekście usług internetowych) i w relacji obywatel-państwo. Tym samym rozpoczyna się etap tzw. trilogu, czyli negocjacji między kluczowymi instytucjami – Radą, Komisją i Parlamentem Europejskim – a szansa na przyjęcie nowego prawa jeszcze w tym roku kalendarzowym staje się realna. Nic nie jest jednak przesądzone: kompromis przyjęty na poziomie Rady UE ma wiele punktów zapalnych, które z pewnością ujawnią się na etapie trilogu. W porównaniu z pierwotną propozycją Komisji Europejskiej i stanowiskiem przyjętym przez Parlament Europejski w kilku kluczowych punktach Rada przyjęła niższy standard ochrony prywatności. Dotyczy to m.in. spraw tak fundamentalnych jak definicja danych osobowych, definicja zgody na przetwarzanie danych czy zasady przetwarzania danych osobowych (np. przetwarzania minimalnej ilości danych czy ograniczenia pierwotnym celem, dla którego dane zostały zebrane). Jutro opublikujemy szczegółową analizę kompromisu przyjętego przez Radę Unii Europejskiej i jego słabych punktów. Polecamy: Jak powstaje europejskie prawo o ochronie danych osobowych? Katarzyna Szymielewicz Autorka Temat reforma ochrony danych prawo Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Gdzie te kodeksy? Dużo jest narzekania na to, że „nie wiadomo jak rozumieć” przepisy nowego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Cóż, dobrze napisane prawo musi być elastyczne i dość abstrakcyjne by wytrzymać próbę czasu. Ale to nie znaczy, że jesteśmy skazani na zgadywanie. 27.06.2018 Tekst Artykuł Big tech kontra RODO. Jak od 6 lat internetowe korporacje obchodzą to prawo „Zgoda” na śledzącą i profilującą reklamę – czasem zaszyta w regulaminie usługi, innym razem wymuszona na poziomie interfejsu. Możesz też jej nie wyrazić za słoną opłatą. Z okazji 6. 26.04.2024 Tekst Poradnik Cookies (informacje śledzące) a RODO Wśród Waszych pytań o to, co zmienia RODO i jak je właściwie interpretować, powraca wątek cookies i innych sposobów identyfikowania lub śledzenia, na które codziennie trafiamy w sieci. To mit, że RODO wymaga naszej zgody na każde ciastko zaserwowane przez przeglądarkę i każdy uruchomiony skrypt. W… 12.07.2018 Tekst