Artykuł 30.09.2013 1 min. czytania Tekst W zeszłym tygodniu odbywała się w Warszawie coroczna konferencja rzeczników ochrony danych osobowych z całego świata. Ewa Siedlecka wraca do tematu w rozmowie z polskim Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych Wojciechem Wiewiórowskim. Pyta o to, dlaczego wśród przyjętych rezolucji i deklaracji nie znalazły się odwołania do PRISM i innych systemów śledzenia, jak wyznaczyć etyczne granice inwigilacji oraz czy w codziennej rzeczywistości czeka nas takie profilowanie, jak w internecie. W wywiadzie przeczytamy również, o czym dyskutowano w trakcie panelu moderowanego przez Katarzynę Szymielewicz z Fundacji Panoptykon, jakie są konsekwencje tego, że w USA prawo do prywatności przysługuje tylko obywatelom, a nie - jak w Europie - wszystkim ludziom, a także dlaczego możemy się obawać przedmiotów... rozmawiających ze sobą za naszymi plecami. Polecamy! Małgorzata Szumańska Autorka Temat programy masowej inwigilacji Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Sztuczna inteligencja na granicach Unia Europejska podzieli osoby wjeżdżające na jej teren z pomocą sztucznej inteligencji. Nowa regulacja AI ma dopuszczać stosowanie systemów wysokiego ryzyka w zarządzaniu migracją, azylem i kontrolą granic. 20.06.2023 Tekst Artykuł Quiz na piątek trzynastego – do wygrania „Login” Tomasza Lipki „System ma kilka kręgów, przy czym każdy kolejny daje ci coraz większe uprawnienia do kontrolowania ludzi. I budzi coraz większe uzależnienie, w miarę jak zaczynasz rozumieć filozofię obsługi. (…) Interfejs jest intuicyjny, bo to nie jest aplikacja przeznaczona dla informatyków. 13.09.2019 Tekst Artykuł Pegasus, czyli inwigilacyjne zabawki CBA poza kontrolą Centralne Biuro Antykorupcyjne jest w posiadaniu oprogramowania szpiegującego i aktywnie z niego korzysta do inwigilacji polskich obywateli – wynika z raportu opublikowanego rok temu przez Citizen Lab. CBA zaprzecza, jakoby miało narzędzie do „masowej inwigilacji” Polaków, media huczą, a zdaniem… 05.09.2019 Tekst