Artykuł 01.06.2014 1 min. czytania Tekst Image Wyszukiwarka Google od piątku udostępnia formularz, za pomocą którego każdy zainteresowany może złożyć wniosek o usunięcie z wyników wyszukiwania dotyczących go informacji: wystarczy podać swoje dane, przesłać skan dowodu oraz link do kontrowersyjnego materiału. Formularz jest skutkiem niedawnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, w którym wypowiedział się on na temat tzw. prawa do bycia zapomnianym. Uprawnienia użytkowników Internetu kończą się jednak na uzupełnieniu przygotowanego przez Google formularza. Potem to Google będzie decydować, czy usunięcie linka jest uzasadnione koniecznością ochrony prywatności, czy też stanowi nieuzasadnione ograniczenie wolności słowa. Wojciech Klicki Autor Temat Internet dane osobowe Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Stało się! Platformy pornograficzne na liście VLOP-ów Trzy serwisy pornograficzne zostały wciągnięte na listę największych platform internetowych – informuje Komisja Europejska. Apelowały o to organizacje społeczne, w tym Panoptykon. 20.12.2023 Tekst Artykuł Wybory Prezesa UODO: Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka bez organizacji broniących praw człowieka Wczoraj sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka miała zaopiniować kandydaturę Jana Nowaka na urząd Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO). Wciąż nie wiemy, jak ubiegający się o drugą kadencję prezes zamierza odpowiedzieć na najtrudniejsze wyzwania z zakresu ochrony danych. 24.05.2023 Tekst Artykuł Google śledzi lokalizację naszych telefonów, nawet jeśli ją wyłączyliśmy? Google nie ukrywa, że chce działać w oparciu o ciągłe śledzenie i personalizowanie naszego doświadczenia, bo w tym widzi swoją innowacyjność i źródło zysku. 26.08.2018 Tekst