Polityczny kalendarz wydarzeń po wybuchu afery PRISM

Ujawnienie PRISM i innych programów inwigilacji wstrząsnęło europejską polityką i na chwilę zdominowało debatę publiczną. Takim wstrząsom zwykle towarzyszy ryzyko przeczekania: kiedy kurz opadnie, może się okazać, że nic się nie zmieniło... Samą retoryką politycy nie ochronią naszych danych przed ingerencją zagranicznych służb. Żeby nie zapomnieć o ich deklaracjach, stworzyliśmy kalendarium najważniejszych wydarzeń politycznych, które miały miejsce po wybuchu afery wokół PRISM.

  • 10 czerwca 2013 r.: Komisja Europejska pisze do amerykańskiego prokuratora generalnego

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viviane Reding (odpowiedzialna m.in. za reformę ochrony prywatności w Unii Europejskiej) napisała list do Prokuratora Generalnego USA – Erica Holdera, z pytaniami dotyczącymi PRISM. Reding chce, by władze amerykańskie odpowiedziały na pytania dotyczące pozyskiwania i przetwarzania danych w ramach PRISM i innych tego typu programów. USA ma też wskazać różnice w ochronie danych obywateli Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej.

  • 14 czerwca 2013 r.:  Ameryka (częściowo) odpowiada Europie

Prokurator generalny USA, Eric Holder, spotkał się w Dublinie z Viviane Reding. Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone kontynuują tam rozmowy sprawie porozumienia o ochronie danych w kontekście walki z przestępczością oraz terroryzmem. Holder częściowo odpowiedział też na pytania postawione przez Komisję Europejską w sprawie PRISM. Przede wszystkim amerykańskie władze zapewniały, że jeden z programów szpiegowskich – Verizon – dotyczy przede wszystkim obywateli USA. Gromadzi on tylko metadane, które nie wskazują na indywidualne osoby. W kontekście PRISM, Holder stwierdził, że jest to program nastawiony na przeciwdziałanie zagrożeniom ze strony obcych sił. Zbierane są za jego pomocą dane o konkretnych osobach w związku z podejrzeniami o terroryzm czy cyberprzestępczość. Działania podejmowane są na podstawie nakazu sądowego.

Niestety nie na wszystkie pytania Stany Zjednoczone odpowiedziały. Dlatego Reding oraz komisarz odpowiedzialna za sprawy wewnętrzne, Cecilia Malmström, wystosowały kolejny list do władz amerykańskich. UE oraz USA zapowiedziały też powołanie transatlantyckiego zespołu ekspertów, który ma zbadać sprawę PRISM. Zespół zacznie działać w lipcu, w jego skład mają wejść przedstawiciele Rady Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej, państw członkowskich, Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych oraz Grupy Roboczej art. 29.

  • 16 czerwca 2013 r.: Michał Boni chce polskiego raportu przejrzystości

Skandal wokół PRISM wywołuje emocje nie tylko na europejskich salonach. Informacje o amerykańskiej inwigilacji są komentowane również przez polskich polityków. W tym kontekście Minister Administracji i Cyfryzacji, Michał Boni, wyraził potrzebę stworzenia polskiego raportu przejrzystości. W raporcie mają być zamieszczone informacje o tym, jakie służby pytają o treści i dane osób użytkujących określone przeglądarki i strony internetowe. Zdaniem Boniego, działanie takie „pokazałoby realny obraz sytuacji i uczuliłoby firmy na to, że Polska ma swoje przepisy prawne i chcemy, aby były one w pełni respektowane. Dotyczyłoby to także firm, które oferują Polakom usługi w Internecie, a są zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych“.

  • 3-4 lipca 2013 r.: Parlament Europejski przyjmuje rezolucję w sprawie amerykańskiej inwigilacji

Sprawą nadzoru prowadzonego przez amerykański wywiad zajął się także Parlament Europejski. W trakcie gorącej debaty przedstawiciele wszystkich grup politycznych odnosili się krytycznie do działań USA. Ostatecznie Parlament zdecydowaną większością głosów przyjął rezolucję, która wyraża poważne zaniepokojenie w związku z PRISM i innymi podobnymi programami. Eurodeputowani wezwali też władze USA do dostarczenia pełnej odpowiedzi na pytania zadane przez komisarz Reding. Eurodeputowani chcą także, by Komisja Europejska dopilnowała, by w wyniku europejsko-amerykańskich negocjacji w sprawie wolnego handlu nie ucierpiały standardy ochrony danych. Dodatkowo Parlament upoważnił Komisję Wolności Obywatelskich (LIBE) do przeprowadzenia śledztwa w sprawie PRISM.

  • 8-12 lipca 2013 r.: Unia rozpoczyna negocjacje z USA o wolnym handlu

Komisja Europejska rozpoczęła negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie Transatlantyckiego Porozumienia o Handlu i Inwestycjach (Transatlantic Trade and Investment Partnership, TTIP). Umowa ma uprościć zasady inwestowania i znieść bariery w handlu. Cały proces ma się zakończyć jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, czyli w pierwszej połowie 2014 r.

Wiele wskazuje na to, że w trakcie negocjacji zostanie poruszona kwestia przepływu danych osobowych. Takie oczekiwania wyrażali przedstawiciele strony amerykańskiej. Niestety mandat negocjacyjny Komisji nie jest upubliczniony, trudno więc zweryfikować zakres rozmów prowadzonych z Amerykanami. Z kolei Parlament Europejski przyjął rezolucję, która stwierdza, że przyszła umowa powinna uwzględniać europejskie standardy ochrony danych osobowych.

  • 10 lipca 2013 r.: Parlament Europejski rozpoczyna śledztwo w sprawie PRISM

Komisja Wolności Obywatelskicch, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) rozpoczyna swoje dochodzenie w sprawie PRISM oraz innych programów inwigilacyjnych, jak np. brytyjska Tempora. Do końca tego roku LIBE przeprowadzi 12 wysłuchań z udziałem przedstawicieli krajów członkowskich, USA, ekspertów prawnych i z dziedziny IT, organów ochrony danych. Ostateczny raport zostanie przedstawiony Parlamentowi w grudniu 2013 r. Pierwsze wysłuchanie będzie miało miejsce 5 września.

  • PRISM staje się tematem niemieckiej kampanii wyborczej

Trwająca obecnie w Niemczech kampania wyborcza zostaje naznaczona amerykańskim skandalem szpiegowskim. Politycy ze wszystkich partii politycznych krytykują działania USA. Zgodnie z doniesieniami tygodnika Der Spiegel, Niemcy byli jednym z najbardziej inwigilowanych przez Amerykanów narodów. Kanclerz Angela Merkel deklaruje, że o PRISM dowiedziała się z prasy. Merkel nie uniknęła jednak krytyki ze strony opozycji, która zarzuca jej zaniechanie w kwestii ochrony prywatności. W odpowiedzi na zarzuty opozycji, pani kanclerz opowiedziała się za zawarciem globalnego porozumienia w sprawie ochrony danych, by wykluczyć w przyszłości nielegalną ingerencję służb wywiadowczych w sferę prywatną obywateli. Niemiecka inicjatywa przewiduje spisanie protokołu dodatkowego do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, który dotyczyłby  ochrony danych. Więcej na temat niemieckiej kampanii wyborczej pisaliśmy tutaj: Niemieckie wybory pod znakiem prywatności.

  • 19 lipca 2013 r.: Viviane Reding zamierza sprawdzić Safe Harbour

W trakcie szczytu europejskich ministrów sprawiedliwości w Wilnie komisarz Viviane Reding zapowiedziała, że przeprowadzi audyt programu „Bezpieczna przystań” (Safe Harbour). Safe Harbour jest programem umożliwiającym przekazywanie danych osobowych do amerykańskich firm. Jest on powszechnie krytykowany ze względu na niedostateczne gwarancje ochrony prywatności. Zauważa to również Reding, która stwierdziła, że porozumienie Safe Harbour „może w ogóle nie być bezpieczne”. Ocena obowiązywania porozumienia ma zostać zaprezentowana do końca roku.

  • 19 lipca 2013 r.: Francja i Niemcy chcą dobrych regulacji w sprawie prywatności

Szefowe ministerstw sprawiedliwości Niemiec i Francji, Sabine Leutheusser-Schnarrenberger oraz Christiane Taubira zaapelowały o stworzenie silnych gwarancji dla ochrony danych Europejczyków. Niemiecko-francuski list stwierdza, że obywatele powinni wiedzieć, jakie dane osobowe są gromadzone przez firmy telekomunikacyjne i w jakim stopniu są one wykorzystywane przez zagraniczne służby. W tym kontekście niezwykle ważne stają się – zdaniem Paryża i Berlina – prace nad europejską reformą ochrony danych.

  • Pierwsze spotkania amerykańsko-europejskiej grupy ekspertów dot. PRISM

Powalana w czerwcu grupa ekspertów do wyjaśnienia sprawy PRISM rozpoczęła swoją pracę w lipcu. W jej skład wchodzą przedstawiciele Prezydencji, Komisji Europejskiej i Europejskiej Służby Działań Zagranicznych, Koordynator ds. przeciwdziałania terroryzmowi, eksperci z dziesięciu państw członkowskich i jeden członek Grupy Roboczej Art. 29. Prace grupy są utajnione. Jednak dzięki wyciekom można dowiedzieć się, że strona amerykańska stroni od wzmożonej współpracy. USA nie są też skłonne do wprowadzenia istotnych zmian w swoim prawie, zgadzają się tylko na miękkie instrumenty - np. spis dobrych praktyk dotyczących baz danych.

  • 13 sierpnia 2013 r.: Europejscy rzecznicy ochrony danych rozpoczną własne dochodzenie w sprawie PRISM 

Europejscy rzecznicy ochrony danych skupieni w Grupie Roboczej art. 29 zapowiedzieli, że rozpoczną własne dochodzenie w sprawie PRISM. W liście skierowanym do komisarz Viviane Reding wskazali na wiele wątpliwości dotyczących amerykańskich systemów masowej inwigilacji. Wezwali także Komisję Europejską do wyjaśnienia wpływu działań USA na prawa i wolności Europejczyków. Więcej na ten temat.

  • 21 sierpnia 2013 r.: Minister Michał Boni odpowiada Rzecznik Praw Obywatelskich

Rzecznik Praw Obywatelskich spytała Michała Boniego, co dla zapewnienia ochrony prywatności Polaków robi Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Odpowiedź dotyczy głównie aktywności MAiC w pracach nad reformą ochrony danych osobowych – Ministerstwo wskazuje na przykład, jak „proprywatnościowe” rozwiązania postuluje w pracach nad nowym rozporządzeniem o ochronie danych. Boni zobowiązał się również, że będzie poruszał kwestię prywatności podczas spotkań bilateralnych z przedstawicielami amerykańskich władz. 

  • 26 sierpnia 2013 r.: NSA inwigiluje Organizację Narodów Zjednoczonych

Niemiecki tygodnik Der Spiegel doniósł, że amerykańskie służby wywiadowcze inwigilowały działania centrali ONZ w Nowym Jorku. Jak podkreśla tygodnik, działania Amerykanów są nielegalne, gdyż w specjalnej umowie USA zobowiązały się do wstrzymania ze wszelkimi niejawnymi operacjami wymierzonymi w oenzetowskie placówki. W śród metod, jakimi posługiwał się amerykański wywiad były m.in: instalowanie podsłuchów, hakowanie twardych dysków, włamywanie się do systemów wideo konferencji.

  • 2 września 2013r.: Amerykanie szpiegują prezydent Brazylii

Dokumenty dostarczone przez Edwarda Snowdena wskazują, że amerykański wywiad inwigilował prywatną korespondencję prezydent Brazylii – Dilmy Rousseff. NSA miało również szpiegować osobiste maile prezydenta Meksyku. Rousseff w trakcie wrześniowego szczytu państw G20 zażądała od prezydenta Baracka Obamy wyjaśnień w tej sprawie. Od uzyskanych odpowiedzi ze strony amerykańskiej, uzależniona jest przyszła wizyta Rousseff w Waszyngtonie.

  • 5 sierpnia 2013 r.: Parlament Europejski rozpoczyna dochodzenie w sprawie PRISM

Komisja Praw Obywatelskich (LIBE) Parlamentu Europejskiego rozpoczyna dochodzenie w sprawie amerykańskich i europejskich programów masowej inwigilacji. W trakcie pierwszego wysłuchania, zostały przedstawione prezentacje dziennikarzy i aktywistów.  Jack Appelbaum aktywista stwierdził że PRISM jest tylko jednym z wielu programów szpiegowskich i w najbliższym czasie będziemy dowiadywać się o kolejnych. LIBE ma przedstawić do końca roku raport z dochodzenia, jego sprawozdawcą jest brytyjski eurodeputowany Claude Moraes.

  • 10 września 2013r.: Wielkie korporacje pod lupą amerykańskiego wywiadu

Brazylijska telewizja GLOBO ujawniła, że NSA nie tylko inwigilowało poszczególnych polityków czy unijne instytucje. Okazuje się, że amerykański wywiad „nadzorował“ również działalność wielkich firm – m.in Google Inc. czy brazylijskiego Petrobras (ósma co do wielkości spółka na świecie). Amerykanie mieli również hakować bazę SWIFT - zawierająca dane bankowe osób z całego świata. Po tych informacjach eurodeuptowani z liberalnej frakcji ALDE wezwali do natychmiastowego zawieszenia europejsko-amerykańskiej umowy o przekazywaniu danych klientów instytucji finansowych.

Więcej na temat afery z PRISM