Raport 20.12.2018 1 min. czytania Tekst Image Batman, Skrzat i Muminek – oto kilka przykładowych pseudonimów, jakimi zostali obdarzeni pacjenci jednej z przychodni. W niektórych szkołach nauczyciele obawiali się odczytywać na głos listę obecności uczniów i podpisywać prace zwycięzców konkursów. A w Internecie rozprzestrzeniały się dowcipy o tym, że teraz już noworodki będą podpisywać grube pliki zgód na przetwarzanie danych osobowych. Wysyp absurdów sprawił, że wielu osobom unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych kojarzy się raczej z biurokratyczną mitręgą niż lepszą ochroną prywatności. Czy to zasłużona opinia? W tej publikacji rozprawiamy się z mitami, które narosły wokół RODO. Tłumaczymy, co naprawdę się zmieniło i jak ochrona danych funkcjonuje w różnych sferach życia (u lekarza, w szkole, w pracy, w sklepie czy w Kościele). Pokazujemy, jak w praktyce korzystać ze swoich praw. Anna Obem Autorka Linki i dokumenty panoptykon_rodo-masz-prawo_www.pdf598.6 KBpdf Temat reforma ochrony danych Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Przyszli kredytobiorcy wzmocnieni w relacjach z bankami? Sprawa w toku Od kilku tygodni walczymy o to, by konsumenci starający się o kredyt mieli prawo zażądać od banku uzasadnienia podjętej decyzji. Dlaczego? Choćby dlatego, że takie prawo mają już dzisiaj przedsiębiorcy i nie widzimy powodów do gorszego traktowania zwykłych „Kowalskich”. Jednak jeśli planujecie… 21.01.2019 Tekst Poradnik Pracownik pod nadzorem. Co zmieniło RODO? W ubiegłym roku media donosiły, że w 20 sklepach popularnej sieci handlowej pracownicy przez cały dzień nosili czujniki rejestrujące, jak pracują. Z kolei w szwedzkim biurze podróży pracownikom wszczepiono pod skórę chipy służące m.in. logowaniu do komputera i otwieraniu biurowych drzwi. Ale nie… 02.01.2019 Tekst Artykuł Radnego bajka o bezpieczeństwie na krakowskim Prądniku Czerwonym 3500 tysiąca kamer na krakowskim Prądniku Czerwonym – chwilę nam zajęło uwierzenie, że to nie jest fejk. „System Pomocy 112. Bezpieczeństwo bez utraty prywatności” – uśmiech budzi już sam tytuł programu, za pomocą którego radny Łukasz Wantuch „raz i na zawsze rozwiąże problemy przestępczości”. Do… 14.01.2019 Tekst