DZIAŁANIA

25.05.2020

Dwa lata temu cieszyliśmy się, że po trzech dekadach obowiązywania starych, niedostosowanych do globalnej cyfrowej rzeczywistości przepisów o ochronie danych osobowych nastało RODO. Nowe, wspólne dla całej Unii Europejskiej standardy miały chronić mieszkańców Europy przed zakusami firm także spoza Unii – szczególnie internetowych gigantów, którzy z gromadzenia danych na masową skalę uczynili model biznesowy XXI wieku. Po dwóch latach, odkąd RODO jest w pełni stosowane, możemy od pełnego nadziei oczekiwania przejść do głębszej analizy: co w tej reformie działa, a co wymaga poprawy. Niestety, nasze „testy zderzeniowe” nie wypadają pomyślnie. Zapraszamy na subiektywny przegląd problemów, o które w ostatnich dwóch latach rozbiły się nasze nadzieje na lepszy standard ochrony danych osobowych.

13.05.2020

Do końca 2019 r. co najmniej 15 państw unijnych stosowało biometryczne technologie, takie jak rozpoznawanie twarzy, do obserwowania, śledzenia, analizowania aktywności swoich obywateli i obywatelek i oceniania ich. Komisja Europejska zastanawia się, co z tym zrobić i organizuje konsultacje, ale rządy poszczególnych państw wykorzystują tego rodzaju narzędzia bez jakiejkolwiek publicznej debaty i choćby najbardziej podstawowej analizy ich legalności i zastosowania niezbędnych gwarancji. Zdaniem EDRi stosowanie narzędzi biometrycznych służących masowego nadzorowi powinno być jednoznacznie zakazane. Gorąco popieramy ten apel!

05.05.2020

W środę (29 kwietnia) rządzący znów postawili Internet na nogi, zapowiadając pierwszy krok w kierunku rozmrożenia gospodarki: otwarcie centrów handlowych. Jednak pod jednym warunkiem: ludzie szturmujący sklepy mieli być zachęcani do instalowania rządowej aplikacji ProteGO Safe, która szacuje ryzyko zarażenia Covid-19. Ministerstwo Rozwoju opublikowało wytyczne, z których wynikało, że do sklepów będzie mogło wejść więcej osób, o ile będą posiadać aplikację.

Już w czwartek, po pierwszej internetowej burzy, kontrowersyjny pomysł znikł z wytycznych Ministerstwa Rozwoju, ale sama aplikacja została udostępniona w sklepie Google Play (w App Store dostępna jest okrojona wersja) i prowokuje wiele pytań. Czy jest bezpieczna i zgodna z RODO? Czy jest zgodna z założeniami rozwiązania, które 10 kwietnia ogłosiły Google i Apple? A może założenia aplikacji zmienią się, kiedy w połowie maja technologiczny...

27.04.2020

Polskie partie polityczne nie korzystają z precyzyjnego kierowania komunikatów do wyborców na Facebooku, ale to nie powód do odetchnięcia z ulgą. Od skandalu Cambridge Analytica minęły niemal dwa lata, ale narzędzia wprowadzone przez Facebooka, które miały pozwolić na większą przejrzystość reklam politycznych na platformie, niewiele zmieniły. Zarówno badacze, jak i sami użytkownicy mają ograniczone możliwości sprawdzenia, kto i na podstawie jakich danych kieruje do nich reklamy. W kontrolowaniu wydatków partii na reklamę w mediach społecznościowych nie pomoże też Państwowa Komisja Wyborcza, której brakuje instrumentów prawnych. Przedstawiamy raport Kto (naprawdę) cię namierzył? Facebook w polskiej kampanii wyborczej z badania przeprowadzonego przez Fundację Panoptykon, Fundację ePaństwo i Sotrendera.

24.04.2020

Gminy w całej Polsce otrzymały od Poczty Polskiej żądanie udostępnienia szczegółowych danych wszystkich osób znajdujących się w prowadzonych przez nie spisach wyborców. Termin na przekazanie danych: 24 kwietnia. Część wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – mimo braku podstawy prawnej i naszego apelu – prawdopodobnie przekazała dane poczcie. Wielu obywateli i obywatelek sprzeciwia się dysponowaniu ich danymi w taki sposób. Co mogą zrobić?

23.04.2020

Urzędy gmin w całej Polsce otrzymały maila od Poczty Polskiej, która – powołując się na ustawę Tarcza 2.0 i decyzję premiera – zażądała udostępnienia list wyborców. Jednak dopóki ustawa o wyborach korespondencyjnych nie zostanie przyjęta, poczta nie jest organizatorem wyborów, a polecenia premiera nie mogą być podstawą przetwarzania list wyborców. Żądanie Poczty Polskiej jest niezgodne z prawem, a urzędy nie powinny go realizować. Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja im. S. Batorego zaapelowały do wszystkich przedstawicieli administracji samorządowej o działanie zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami i powstrzymanie się od przekazania Poczcie Polskiej danych zawartych w spisach wyborców.

17.04.2020

Dokładnie rok temu o tej porze Panoptykon kończył 10 lat. Z dumą patrzyliśmy na osiągnięcia dekady działalności (wciąż możecie zajrzeć do naszej jubileuszowej strony). Widzieliśmy ogrom zagrożeń, ale czuliśmy, że zdobyte przez lata doświadczenie pomoże skutecznie stawiać im czoła. 11. urodziny obchodzimy w zgoła innych nastrojach. Czujemy, jakby życie zatoczyło krąg. Kiedy w 2009 r. Katarzyna Szymielewicz i Małgorzata Szumańska zakładały Panoptykon, robiły to w akcie sprzeciwu. Nie godziły się na kolejne zmiany w prawie, które w imię walki np. z terroryzmem coraz bardziej ograniczały prawa i wolności obywatelskie. Wiele z nich, choć miały być tymczasowe, nigdy nie przestały obowiązywać. Dziś politycy również sięgają po daleko idące środki, żeby wygrać walkę z wirusem. Ile z nich ma sens? Ile z nami pozostanie?

15.04.2020

Jak szeroki dostęp do naszych intymnych danych mogą mieć aplikacje na smartwatche? Jak wiele można wyczytać z monitorowanego przez nie pulsu? Do czego mogą być wykorzystane bezrefleksyjnie udostępniane przez nas dane? Na te pytania zwraca uwagę kampania TWIN .digital collective i Panów Programistów pod patronatem Fundacji Panoptykon.

06.04.2020

Technologia może pomóc nam w walce z pandemią koronawirusa, ale wdrażanie w trybie przyspieszonym nowych rozwiązań technologicznych nie może stać się furtką do naruszeń praw i wolności obywateli. Monitorowanie społecznych kontaktów przy pomocy narzędzi technologicznych zadziała tylko przy dużym poparciu i dobrowolnej współpracy ze strony ludzi. Taka postawa wymaga wysokiego poziomu zaufania obywateli do narzędzia, które zostanie im zaproponowane przez państwo. Wychodząc naprzeciw potrzebie chwili, przypominamy najważniejsze zasady projektowania narzędzi w sposób zgodny z RODO i budzący społeczne zaufanie.

31.03.2020

Państwo od lat nie potrafi przenieść części swoich działań na platformy online. Wymaga jednak wysokich kompetencji cyfrowych od swoich obywateli i obywatelek: zgodnie z uchwalonymi właśnie przepisami, aplikacja „Kwarantanna domowa” ma być obowiązkowa. Ustawa o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 przewiduje, że obywatele i obywatelki przebywający na kwarantannie będą musieli zainstalować aplikację mobilną, żeby ułatwić służbom kontrolę nad przestrzeganiem jej zasad. Z tego obowiązku mają być wyłączone tylko „osoby z dysfunkcją wzroku (niewidzące lub niedowidzące)” i „osoby, które złożyły oświadczenie, że w ogóle nie mają telefonu lub ich telefon uniemożliwia instalację tego oprogramowania”. Każdy, kto chciałby się powołać na te szczególne okoliczności, będzie musiał złożyć oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Strony