Artykuł 29.12.2011 1 min. czytania Tekst Rzeczpospolita oraz TVN24 poinformowały dziś o kolejnej sprawie związanej z inwigilacją dziennikarzy. Żandarmeria Wojskowa przez 6 miesięcy badała billingi i informacje o SMS-ach trzech dziennikarzy, którzy opisywali przebieg „śledztwa smoleńskiego”. Celem było poznanie pełnych danych informatorów dziennikarzy. W efekcie działań prokuratury doszło do złamania tajemnicy dziennikarskiej oraz tajemnicy korespondencji. Przepisy o udostępnianiu służbom danych telekomunikacyjnych obywateli były już przedmiotem wystąpienia Rzecznik Praw Obywatelskich z wnioskiem o uznanie za niekonstytucyjne do Trybunału Konstytucyjnego. Więcej na ten temat: Dziennikarze TVN24 i „RZ” inwigilowani za Smoleńsk Billingi dziennikarzy pod lupą śledczych Fundacja Panoptykon Autorka Temat retencja danych służby Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Podcast Problem niekontrolowanych służb jest starszy niż Pegasus. Rozmowa z Markiem Biernackim 4 czerwca ulicami Warszawy przeszedł kilkusettysięczny marsz, którego uczestnicy protestowali przeciwko rządowi – jego atakom na praworządność i ustawie o wpływach rosyjskich (tzw. lex Tusk). 15.06.2023 Dźwięk Artykuł Minister Zdrowia niszczy zaufanie do cyfryzacji W piątek Adam Niedzielski, obecny Minister Zdrowia, ujawnił informację, jaką receptę przepisał na siebie (w ramach recepty pro auctore) jeden z lekarzy. Lekarz ten dzień wcześniej alarmował o trudność z wystawianiem recept pacjentom. Czy w obliczu krytyki minister może ujawniać dane medyczne? 08.08.2023 Tekst Artykuł Reforma służb. Czy rząd zareaguje na raport NIK? Kontrola nad służbami w Polsce przypomina dziurawy okręt, który nabiera wody. Pasażerowie i załoga – zamiast wspólnymi siłami łatać dziurę – skupiają się na wzajemnych oskarżeniach. Tymczasem jedynym rozwiązaniem jest gruntowna naprawa statku. 26.03.2024 Tekst