Artykuł To nie błąd, tylko logiczna konsekwencja modelu biznesowego Facebooka! Wbrew temu, co wmawia nam Mark Zuckerberg, w aferze Cambridge Analytica Facebook nie był bierną ofiarą. Profile 50 milionów użytkowników, nie "wyciekły" z serwisu, ale zostały przekazane zgodnie z ówcześnie obowiązującymi zasadami działania Facebooka. 26.03.2018 Tekst
Artykuł Czym tak naprawdę jest Facebook? Zuck zeznaje Czy Facebook śledzi aktywność swoich użytkowników nawet wtedy, kiedy są wylogowani? Czy śledzi też tych, którzy nigdy nie założyli konta na portalu? Czy Facebook śledzi naszą aktywność na różnych urządzeniach, tworząc w ten sposób spójny profil? 12.04.2018 Tekst
Artykuł Pokaż mi swój profil, a… może cię zatrudnię – rekrutacja z wykorzystaniem Facebooka Wykorzystywanie portali społecznościowych podczas procesu rekrutacji do pracy staje się ostatnio niezwykle powszechne. Coraz bardziej świadomi tego zjawiska internauci starają się w miarę możliwości kontrolować to, jakie informacje na ich temat są widoczne w sieci, odpowiednio dopasowując w tym celu ustawienia prywatności. Lustrowanie przez pracodawców facebookowych profili kandydatów wciąż jest jednak tajemnicą poliszynela. Czyżby więc zanosiło się na kontrowersyjny „przełom”? 10.01.2012 Tekst
Artykuł Grupa robocza art. 29 kolejny raz krytycznie o reklamie behawioralnej Grupa robocza art. 29 wydała negatywną opinię na temat proponowanego przez Europejskie Stowarzyszenie Standardów Reklamy (EASA) oraz Stowarzyszenie IAB Europe Kodeksu Dobrych Praktyk w zakresie Internetowej Reklamy Behawioralnej (Online Behavioural Advertising, OBA).Proponowane przez EASA i IAB rozwiązanie zakłada, że na każdej stronie internetowej, na której znajdować będzie się reklama behawioralna, powstanie odesłanie w postaci linku (ikony) do specjalnego serwisu OBA User Choice Site (youronlinechoices.eu). Strona ta pozwoli wyłączyć wykorzystywanie danych użytkowników w czasie realizowania behawioralnych kampanii reklamowych. 20.12.2011 Tekst
Artykuł Wiceburmistrza prawo do prywatności: sąd stawia granice Gdzie jest granica prawa do prywatności osoby publicznej? Kto złamał prawo: lokalny polityk wykorzystujący służbowy komputer do prywatnych rozmów, czy mieszkaniec, który je upublicznił? W głośnej sprawie z Lęborka sąd uznał, że ten ostatni jest winny ujawnienia prywatnej korespondencji.Po tym jak w 2008 r. intymne szczegóły internetowych rozmów wiceburmistrza Lęborka (43-letniego) z mieszkanką tego miasta (30-letnią) zostały upublicznione przez jej ojca, w lokalnej społeczności zawrzało. Polityk stracił posadę, ale to ona przegrała proces cywilny: ujawnienie prywatnej korespondencji jest niezgodne z prawem. 18.11.2011 Tekst