Artykuł Regulacja Internetu – co dalej? Finał dialogu z Premierem Jutro o 10.30 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ponownie spotkamy się z Premierem Donaldem Tuskiem. Po raz trzeci i ostatni w tym procesie będziemy omawiać najważniejsze kwestie dotyczące przyszłości Internetu. Tym razem jednak chcemy doprowadzić do finalizacji niektórych z nich.Od 7 kwietnia trwają intensywne rozmowy organizacji społecznych ze stroną rządową dotyczące regulacji Internetu. W sumie odbyło się 14 spotkań z udziałem Premiera, Ministra Boniego bądź innych ministrów. Z pośród wytypowanych przez nas 10 najważniejszych tematów udało się omówić połowę. 12.07.2011 Tekst
Artykuł Raz, dwa, trzy... pracodawca patrzy! Nie trzeba już instalować kamer czy podsłuchów. Co jest najskuteczniejszym i najtańszym narzędziem inwigilacji pracowników? Facebook. Coraz więcej pracodawców wykorzystuje portale społecznościowe podczas rekrutacji. Odbywa się to głównie drogą nieoficjalną i takie lustrowanie przez pracodawców facebookowych profili kandydatów wciąż jest tajemnicą poliszynela. Niektórzy idą jednak o krok dalej. 22.03.2012 Tekst
Artykuł Propozycja nie do odrzucenia. Nowa polityka prywatności Google’a wchodzi w życie 1 marca 2012 r. wchodzi w życie nowa polityka prywatności Google’a. Zmiany polegają na ujednoliceniu polityk we wszystkich 60 usługach oferowanych przez internetowego giganta. 01.03.2012 Tekst
Artykuł Europejskie organizacje broniące praw dzieci i ofiar pedofilii protestują przeciwko blokowaniu sieci Trzy organizacje broniące praw dzieci i ofiar pedofilii: Kidprotect.pl z Polski, L'Ange bleu z Francji oraz MOGiS e.V z Niemiec, wystosowały list do posłanek i posłów z Parlamentu Europejskiego, w którym wyrażają sprzeciw wobec planów blokowania stron internetowych. Piszą w nim m.in.: Każda inicjatywa podejmowana przez rząd powinna być proporcjonalna i dostosowana do potrzeb. Jak do tej pory, nie mamy żadnych dowodów na to, że blokowanie Internetu jest skutecznym sposobem eliminowania obrazów seksualnego wykorzystywania dzieci z Internetu. 25.01.2011 Tekst
Artykuł Sąd pyta, Twitter informuje... swoich użytkowników Sąd w amerykańskiej Wirginii zażądał od serwisu społecznościowego Twitter ujawnienia informacji dotyczących osób, które zdaniem śledczych mogły mieć związek z wyciekiem treści tysięcy depesz dyplomatycznych udostępnionych przez WikiLeaks, m.in. Juliana Assange'a oraz szeregowego Bradleya Manninga. W dokumencie z 14 grudnia sąd stwierdził, że ma wiarygodne podstawy, by sądzić, że żądane informacje mają znaczenie dla prowadzonego śledztwa. Twitter dostał na odpowiedź trzy dni. Ostatecznie poinformował o całej sprawie tych swoich użytkoweników, których dane miały zostać ujawnione. Jak donoszą media, zgodę na to wyraził - mimo początkowego zakazu - sąd. Sam portal oświadczył natomiast, że prowadzi politykę informowania swoich klientów o złożonych przez władze wnioskach o udostępnienie ich danych. 12.01.2011 Tekst