Artykuł Rozumie czy nie? O Facebooku i języku polskim Niemal rok temu polscy użytkownicy Facebooka uzyskali możliwość odwołania się do krajowego punktu kontaktowego od decyzji o blokadzie treści opublikowanej na portalu. Do punktu trafiło do tej pory ok. 800 zgłoszeń. Dlaczego o tym przypominamy? Bo wszystkie te zgłoszenia firma rozpatrzyła po polsku. Jak to więc możliwe, że w sprawie SIN vs Facebook odmówiła przyjęcia pozwu, bo… nie posługuje się językiem polskim? Sąd jeszcze nie odniósł się do tego i wciąż nie wiemy, czy czeka nas tłumaczenie pozwu na angielski. Rozstrzygnięcie, czy Facebook może być pozywany po polsku, jest istotne dla wszystkich, którzy chcieliby iść w nasze ślady i walczyć z arbitralną cenzurą na Facebooku. 11.10.2019 Tekst
Artykuł Bezpieczeństwo cyfrowe na co dzień [konkurs] Czy wiesz, jak bezpiecznie protestować? Dlaczego wiedza o bezpieczeństwie cyfrowym potrzebna jest każdemu obywatelowi i każdej obywatelce? Sprawdź swoją wiedzę, a przy okazji wygraj książkę Kate Fazzini pt. Królestwo kłamstw. Podróż w głąb świata cyberprzestępców, która niedawno ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. Na odpowiedzi czekamy do 13 listopada do godz. 15:00. 10.11.2020 Tekst
Artykuł YouTube pod kontrolą KRRiT? Analiza nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji Do ustawy o radiofonii i telewizji rząd chce wprowadzić ryzykowne zmiany, tj. poddać nadzorowi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji tzw. nielinearne usługi audiowizualne świadczone przez Internet. Celem regulacji jest niewątpliwie poddanie większej kontroli działalności profesjonalnych dostawców filmów i programów telewizyjnych. Jednak wprowadzenie w życie projektowanych przepisów oznaczałoby konieczność skontrolowania całej produkcji audiowizualnej w Internecie, w tym amatorskiej. Nawet jeśli można przypuszczać, że zupełnie nie o ten efekt rządowi chodziło, z taką sytuacją mielibyśmy do czynienia ze względu na nieprecyzyjne przepisy. 29.01.2011 Tekst
Artykuł Joe McNamee o tym, jak i dlaczego prywatne firmy przejmują rolę „szeryfów” Internetu Działania sektora prywatnego polegające na próbach atakowania WikiLeaks i utrudnianiu jego funkcjonowania w Internecie wywołały powszechne zainteresowanie. Paypal, Visa i Mastercard ograniczyły mu możliwość gromadzenia funduszy podczas gdy EveryDNS, największy na świecie dostawca usług DNS, wyłączył ich domenę (wikileaks.org). W takiej sytuacji rodzą się pytania. Od kiedy to rządy prawa zostały zastąpione natychmiastowym wydawaniem wyroków i wymierzaniem kar przez prywatne firmy? Jak to się stało, że te prywatne firmy mogą ukarać stronę internetową, która nigdy nie została uznana winną przestępstwa? Dlaczego firmy miałyby tak postępować? 30.01.2011 Tekst
Artykuł Okrągły stół na temat skanerów ciała – debata Centrum Studiów nad Polityką Europejską 27 stycznia w Brukseli odbył się „okrągły stół” poświęcony tematowi skanerów ciała i ich możliwych zastosowań na lotniskach Unii Europejskiej. Centrum Studiów nad Polityką Europejską zaprosiło osoby i instytucje reprezentujące bardzo różne punkty widzenia. Nie było oczywistych odpowiedzi, była za to bogata w argumenty, burzliwa dyskusja. 30.01.2011 Tekst