Artykuł Niekontrolowana inwigilacja dotyczy każdego. Rusza kampania 1% Fundacji Panoptykon Masz telefon na kartę? Wybierasz open source? Szyfrujesz maile? A może płacisz gotówką lub inwestujesz w bitcoiny? To może być podejrzane. Nie łamiesz prawa, ale polskie służby i tak mogą się tobą zainteresować. I nikt ci nie powie, kiedy będą cię podglądać. Rusza kampania 1% Fundacji Panoptykon, w której zwracamy uwagę, że problem niekontrolowanej inwigilacji może dotknąć nie tylko osoby z pierwszych stron gazet. Każdy może pomóc nam z nią walczyć, przekazując 1% swojego podatku (KRS: 0000327613). 18.02.2022 Tekst
Artykuł Panoptykon w czasie kryzysu Od 24 lutego jesteśmy sercem z Ukraińcami i Ukrainkami zaatakowanymi przez Rosję. Ta wojna wydaje się nam bliższa niż którakolwiek z toczących się na świecie po 1945 r. Nic dziwnego, bo dotyka naszych przyjaciół, współpracowników, sąsiadów. I toczy się tuż za rogiem. Podobnie jak miliony Polek i Polaków czujemy się w obowiązku pomagać i robimy to najlepiej, jak umiemy. Potępiamy agresję, wspieramy protesty, angażujemy się w charytatywne zbiórki. Panoptykon dołączył do szerokiego frontu organizacji solidarnych z ukraińską społecznością. Ale wciąż kluczowa pozostaje dla nas misja watchdoga, patrzącego władzy na ręce. W czasach zagrożeń i niepokojów trzeba dbać szczególnie o prawa i wolności, bo łatwiej je stracić. 03.03.2022 Tekst
Artykuł 13 lat Fundacji Panoptykon: poznaj afery, którymi żyliśmy Patrzymy władzy na ręce już 13 lat! W ciągu tych kilkunastu lat podjęliśmy dziesiątki interwencji, wysłaliśmy kilkaset wniosków o informację publiczną, napisaliśmy tysiące artykułów. Odnieśliśmy wiele sukcesów i wielu rzeczy się nauczyliśmy. Urodziny to dobry moment, żeby powspominać, a 13. rocznica zobowiązuje. Wracamy do afer, którymi żyliśmy przez ostatnie lata. 21.04.2022 Tekst
Artykuł Spotkajmy się w październiku Sprawdź, na jakich wydarzeniach będziemy w październiku. Interesujesz się cyfrowymi prawami człowieka? Nie możesz tego przegapić! 05.10.2022 Tekst
Artykuł „Rosyjski” FaceApp nie jest groźniejszy od samego Facebooka Czy zaspokojenie ciekawości, jak możesz wyglądać za kilkadziesiąt lat, naprawdę jest warte tak dużo, by w zamian oddać dostęp do wrażliwych danych nieznanej aplikacji, do tego rosyjskiej? Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji przestrzega przed bezrefleksyjnym korzystaniem z usługi FaceApp, która zgrabnie przerabia nasze twarze, ale przy tym wymaga udostępnienia zdjęć zapisanych na telefonie. 19.07.2019 Tekst