Informatyzacja ochrony zdrowia do nowelizacji

Artykuł

Ministerstwo Zdrowia zamierza znowelizować ustawę, na podstawie której wdrażany jest system informacji w ochronie zdrowia (SIOZ). Zgodnie z założeniami zostaną uregulowane takie zagadnienia jak: e-recepta, telemedycyna czy elektroniczna Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Przedstawiliśmy ministerstwu nasze stanowisko, w którym odnieśliśmy się m.in. do problemu niewystarczającej ochrony danych osobowych pacjentów.W 2011 roku Sejm przyjął, wzbudzającą wiele emocji, ustawę o systemie informacji w ochronie zdrowia. Fundacja Panoptykon od samego początku krytykowała przepisy, które uderzały w ochronę prywatności pacjentów. Przyjęta ustawa nie odpowiada dokładnie na pytanie, kto oraz w jakich celach będzie przetwarzał dane pacjentów. Istotnym problemem jest m.in. upoważnienie ministra zdrowia do tworzenia w drodze rozporządzenia rejestrów medycznych. Tak sformułowane przepisy nie stwarzają odpowiednich gwarancji ochrony danych pacjentów i dlatego mogą być sprzeczne z Konstytucją. Podobnego zdania jest Rzecznik Praw Obywatelskich, która skierowała w lipcu tego roku część przepisów ustawy o SIOZ do Trybunału Konstytucyjnego.

Projekt informatyzacji służby zdrowia jest wciąż wdrażany. Tymczasem Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło prace nad nowelizacją rozwiązań dotyczących SIOZ. Niestety w założeniach skierowanych do konsultacji społecznych ministerstwo nie odniosło się w ogóle do zagadnień budzących największe kontrowersje. Co więc proponuje resort zdrowia? Otóż ustawa o SIOZ zostanie wzbogacona o przepisy dotyczące m.in.: e-recepty, elektronicznej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego oraz telemedycyny. Dodatkowo zakres przetwarzanych w SIOZ danych ma zostać rozszerzony o informacje pochodzące z rejestru PESEL.

Niestety wiele zmian nie zasługuje na poparcie. Przede wszystkim negatywnie oceniliśmy pomysł włączenia wszystkich danych z rejestru PESEL do SIOZ. Uważamy, że nie wszystkie informacje zawarte w tej bazie są potrzebne do realizacji zadań wynikających z ustawy o SIOZ. Nasze wątpliwości wzbudził również pomysł przekazywania do Systemu Informacji Medycznych (SIM) danych o stosowanych procedurach medycznych czy rozpoznaniu stanu zdrowia pacjenta. Jeżeli takie rozwiązania zostaną przyjęte, SIM stanie się centralną bazą zawierającą dane medyczne. Tymczasem informacje o stanie zdrowia wymagają specjalnej ochrony, a ich przetwarzanie związane jest z konkretnymi ryzykami. Krytycznie odnieśliśmy się również do proponowanych zasad udostępnienia elektronicznej dokumentacji medycznej organowi rentowemu.

Na szczęście założenia do nowelizacji ustawy o SIOZ zawierają też propozycje potrzebnych zmian. Wśród tych dobrych pomysłów znajduje się ograniczenie pracodawcom i ubezpieczycielom dostępu do informacji o pacjentach. Ministerstwo proponuje już na poziomie ustawy określić katalog danych pacjenta i lekarza znajdujących się na e-recepcie. To dobre rozwiązanie, które wprost odnosi się do konstytucyjnej zasady, zgodnie z którą przetwarzanie informacji o obywatelach powinno się odbywać tylko na podstawie ustawy.

Jędrzej Niklas

Stanowisko Fundacji Panoptykon [PDF]

Dodaj komentarz