Kamera jak policyjna pałka?

W skrócie

Czarna seria „nieudanych interwencji” – przypadków użycia przemocy przez policję, które zakończyły się tragicznie – sprowokowała dyskusję o tym, jak zwiększyć społeczną kontrolę nad działaniami tej formacji. Problem niewątpliwie istnieje, ale jak go sensownie rozwiązać? Dużą nośność zyskuje pomysł wyposażenia policjantów w obowiązkowe kamery, które nagrywałyby przebieg wszystkich interwencji z użyciem siły, a szczególnie broni. Podobną politykę już wdrożyły Stany Zjednoczone, gdzie eskalacja policyjnej przemocy wywołała regularny ruch społeczny. Obserwując jej skutki w praktyce, organizacje broniące praw człowieka opublikowały zestaw rekomendacji, które są próbą odpowiedzi na już widoczne problemy. Czy w Polsce mamy szansę na spokojną dyskusję o sensie nagrywania i kontrolowaniu przemocy, zanim damy policji kolejne narzędzie władzy, które może się zwrócić przeciwko nam? O tym, jakich problemów kamery w policyjnym rynsztunku nie rozwiążą, a jakie – wbrew intencjom – mogą spowodować, pisze Katarzyna Szymielewicz na łamach Dziennika Opinii. Polecamy!

Dodaj komentarz