Artykuł 30.05.2011 1 min. czytania Tekst Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych poiformował o nieprawidłowościach w przeprowadzanym przez GUS spisie powszechnym. Bazy danych gromadzone przez GUS nie zostały wystarczająco zabezpieczone. Kontrola wykazała, że wystarczy znać NIP czy PESEL danej osoby, żeby dostać się na jej konto i uzyskać informacje np. o miejscu zamieszkania i zameldowania, a nawet informacje o innych osobach mieszkających pod danym adresem.Dziś na konferencji prasowej GIODO Wojciech Wiewiórowski, zastrzegł jednak, że nieprawidłowości nie były na tyle poważne, by przerwać spis.Więcej na ten temat:GIODO: były nieprawidłowości w spisie powszechnymZapis konferencji prasowej:GIODO skontrolował zabezpieczenia danych ze spisu powszechnego Fundacja Panoptykon Autor Temat bazy danych dane osobowe Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Co robi Jaśmina? Sprawdzamy, jak aplikacja Polski 2050 wykorzystuje dane osobowe Jaśmina – pierwsza w Polsce aplikacja polityczna – przemówiła do nas ludzkim głosem. 25.09.2021 Tekst Artykuł Minister Zdrowia niszczy zaufanie do cyfryzacji W piątek Adam Niedzielski, obecny Minister Zdrowia, ujawnił informację, jaką receptę przepisał na siebie (w ramach recepty pro auctore) jeden z lekarzy. Lekarz ten dzień wcześniej alarmował o trudność z wystawianiem recept pacjentom. Czy w obliczu krytyki minister może ujawniać dane medyczne? 08.08.2023 Tekst Podcast Unijna baza danych o zdrowiu – jak to będzie działać? Rozmowa z mec. Michałem Chodorkiem Urzędujący minister zdrowia sięga do prowadzonej przez resort bazy danych dotyczących zdrowia i leczenia po informacje, których użyje do próby zdyskredytowania lekarza, który go krytykował. To jednostkowa sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. 25.04.2024 Dźwięk