Rewolucyjny wyrok

W skrócie

Państwa członkowskie nie mogą nakładać na firmy ogólnego obowiązku przechowywania danych o wszystkich swoich klientach. To najważniejszy wniosek z wczorajszego przełomowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wyrok zapadł na skutek działań wszczętych przez szwedzkiego operatora Tele2, który odmówił przechowywania danych (np. billingów czy informacji o lokalizacji) na temat wszystkich swoich klientów. I, jak wynika z wczorajszego orzeczenia, postąpił słusznie. Trybunał uznał bowiem, że przechowywanie przez operatorów informacji na temat wszystkich prowadzi do uznania ich za podejrzanych. Część danych jest i tak przechowywana przez operatorów na potrzeby świadczenia usługi – np. towarzyszący rachunkowi billing. Trybunał zastrzegł, że do tych danych służby powinny mieć dostęp wyłącznie po uzyskaniu wcześniejszej zgody sądu.

Jak zauważył w komentarzu dla Dziennika Gazety Prawnej dr Paweł Litwiński, w przypadku Polski wyrok oznacza, że „istniejący mechanizm retencji danych jest niezgodny z prawem Unii Europejskiej. Przewiduje bowiem uogólnione i niezróżnicowane zatrzymywanie danych”. Od operatorów, prawników i polityków zależy, czy wczorajszy – rewolucyjny – wyrok „przyjmie się” w Polsce. Więcej na ten temat napiszemy jednak dopiero w przyszłym roku.

Dodaj komentarz