Rysunek jako odcisk palca naszej przeglądarki…

W skrócie

Rysunek jako „odcisk palca” naszej przeglądarki internetowej i nas samych? Brzmi dość fantastycznie, ale badacze z uniwersytetów Princeton i KU Leuven zbadali, jak powszechna jest najnowsza, trudna do wyśledzenia i zablokowania metoda trackowania, czyli śledzenia ruchów użytkownika w sieci. Z tzw. canvas fingerprint eksperymentuje AddThis, jeden z potentatów reklamy internetowej, według badaczy narzędzie to występuje już na 5% ze 100 000 największych stron WWW. Odcisk przeglądarki powstaje przez wymuszanie na niej stworzenia ukytego obrazka, który pozwala identyfikować użytkownika podczas odwiedzania kolejnych stron, nawet kiedy nie jest zalogowany do takich serwisów jak Facebook lub śledzony przez ciasteczka.

Nowa metoda według jej twórców ma w przyszłości zastąpić ciasteczka, które coraz łatwiej blokować już na poziomie ustawień przeglądarki internetowej. Z nową metodą na razie radzi sobie jedynie Tor Project, który dodał do swojej przeglądarki opcję informowania użytkownika o próbie śledzenia za pomocą „canvas fingerpritnt” i potrafi odesłać do firmy śledzącej pusty obrazek.

Jeśli zastanawiacie się, jak to możliwe, że Wasza przeglądarka może być tak charakterystyczna, by mieć własny odcisk palca, sprawdźcie jej unikalność za pomocą Panopticlick. Jak poradzić sobie z tradycyjnymi metodami śledzenia piszemy natomiast w przewodniku „Prywatność - zrób to sam!"

Dodaj komentarz