BIZNES NADZORU

06.07.2015

Z doniesień medialnych wynika, że jednym z klientów Hacking Team – włoskiej firmy produkującej oprogramowanie szpiegujące – jest Centralne Biuro Antykorupcyjne. Ujawnione dokumenty zawierają informację o tym, że CBA kupiło Remote Control System (RCS) za 178 tys. euro, a w 2014 r. zapłaciło ponad 35 tys. euro za roczne wsparcie oprogramowania. RCS to koń trojański, który pozwala na zdalne inwigilowanie komputerów i smartfonów. Po przejęciu kontroli nad urządzeniem podmiot, który korzysta z RCS, może np. podsłuchiwać rozmowy prowadzone przez zainfekowane urządzenie czy śledzić aktywność jego właściciela w sieci.

30.04.2015
Element dekoracyjny

W jakich przypadkach instytucje publiczne sięgają po urządzenia biometryczne? Czy władze poszczególnych miast korzystają z dronów? A jeśli tak, co z nimi robią? Jak popularne są kamery z automatycznymi funkcjonalnościami, np. służące do wykrywania niebezpiecznych zachowań? Kto produkuje wszystkie te narzędzia do zbierania informacji o ludziach? Ile kosztuje ich zakup i wykorzystywanie przez państwo? Na te i wiele innych pytań szukamy odpowiedzi, korzystając z prawa dostępu do informacji publicznej, np wysyłamy wnioski do różnych instytucji. Możesz włączyć się w nasz projekt, podsyłając nam tropy, które moglibyśmy dalej badać. Kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy projekt strażniczy, w ramach którego staramy się dowiedzieć, jakimi narzędziami posługuje się nasze państwo. Interesują nas nie tylko te, które mają służyć bezpieczeństwu. Chcemy poznać urządzenia i programy wykorzystywane również do zarządzania ludźmi czy wykrywania różnego rodzaju nadużyć.

24.04.2015
Ilustracja do tekstu - ikona megafonu

Interesujesz się prawami człowieka i nowymi technologiami? Masz w sobie uważność badacza, spostrzegawczość i wytrwałość? Lubisz wyławiać istotne informacje z szumu komunikacyjnego? Ciekawi Cię, z jakich narzędzi korzystają policja, urzędy i inne instytucje, by zdobyć wiedzę o obywatelach? Jeśli tak, Fundacja Panoptykon zaprasza Cię do udziału w projekcie badawczym: „Państwo a biznes nadzoru. Monitoring instytucji publicznych”.

28.10.2014

Coraz więcej publicznych pieniędzy pochłaniają technologie zwiększające nadzór, ale już niekoniecznie nasze bezpieczeństwo. W swoim exposé premier Ewa Kopacz zapowiedziała dofinansowanie kamer w szkołach. Parę tygodni później, prezentując priorytety ministerstwa spraw wewnętrznych, minister Teresa Piotrowska ujawniła plan zakupu dronów. A to tylko czubek góry lodowej. W nowym projekcie Panoptykon zbada, kto zarabia na publicznych inwestycjach w nowe narzędzia nadzoru i jakie argumenty rzeczywiście stoją za ich wdrożeniem.

Inwestycje w takie narzędzia jak kamery czy drony pochłaniają środki publiczne, które mogłoby być przeznaczone na inny, lepszy cel.

Strony