Artykuł Witamy Ministra Administracji i Cyfryzacji – i przypominamy, co jest do zrobienia Wspólnie z grupą organizacji pozarządowych wysłaliśmy list powitalny do Ministra Administracji i Cyfryzacji. 28.11.2011 Tekst
Artykuł Minister Cichocki proponuje ograniczenie uprawnień służb specjalnych, ale przy utrzymaniu retencji danych... Minister Cichocki opublikował długo oczekiwany raport dotyczący retencji danych telekomunikacyjnych. Chodzi o zapowiadane od kilku miesięcy propozycje wprowadzenia nowych regulacji ograniczających ingerencję organów państwowych w prywatność obywateli oraz wzmacniających mechanizmy kontroli nad służbami specjalnymi. Propozycje Ministra to krok zdecydowanie we właściwym kierunku, ale też zdecydowanie niewystarczający. Raport proponuje ograniczenie istniejącej samowoli służb w korzystaniu z danych telekomunikacyjnych, ale nie konfrontuje się z najważniejszym problemem: czy w ogóle gromadzenie takich danych na potrzeby służb jest niezbędne do walki z przestępczością? 05.07.2011 Tekst
Artykuł Pomieszanie języków? Komisja Europejska „rozmawia” z organizacjami pozarządowymi o retencji danych W ramach trwającego od paru miesięcy procesu ewaluacji dyrektywy retencyjnej, Komisja Europejska – a konkretnie odpowiedzialna za ten proces dyrekcja ds. wewnętrznych (DG Home) – zaprosiła organizacje pozarządowe na specjalny warsztat. Eksperci z różnych organizacji i krajów UE zostali zaproszeni, żeby przedyskutować kierunki, w jakich powinna zmierzać rewizja dyrektywy retencyjnej. Komisja najwyraźniej oczekiwała kompromisu i spokojnego omówienia „parametrów”, jakie powinna spełniać blankietowa retencja danych, żebyśmy ją zaakceptowali. Dla nas ten optymizm pozostaje zagadką: od kilku miesięcy przy każdej okazji podkreślamy, że nie widzimy dowodów ani sensowego uzasadnienia dla utrzymania obowiązku retencji. 10.06.2011 Tekst
Artykuł William Binney o tym, dlaczego masowa inwigilacja nie działa i czemu realnie służy „Gromadzenie terabajtów przypadkowych danych sprawia, że NSA nie jest w stanie ich analizować. Codziennie gromadzi dane telekomunikacyjne – lokalizację, połączenia telefoniczne i internetowe, łącznie z treścią rozmów, SMS-ów i e-maili – około czterech miliardów ludzi. Aby to miało sens, jeden pracownik musiałby skontrolować dziennie 200 tys. osób. Przywaleni danymi funkcjonariusze zarzucili analizę kierunkową – jedyną, która może wykryć rzeczywiste zagrożenia – na rzecz prostego przeszukiwania baz danych po słowach kluczowych. To daje mnóstwo nic nieznaczących »trafień« zamiast wiedzy o istotnych powiązaniach między danymi” – tłumaczy w wywiadzie dla Gazety Wyborczej William Binney, sygnalista i były analityk amerykańskiego wywiadu. 18.05.2015 Tekst
Artykuł Kamera jak policyjna pałka? Czarna seria „nieudanych interwencji” – przypadków użycia przemocy przez policję, które zakończyły się tragicznie – sprowokowała dyskusję o tym, jak zwiększyć społeczną kontrolę nad działaniami tej formacji. Problem niewątpliwie istnieje, ale jak go sensownie rozwiązać? 28.05.2015 Tekst