Artykuł 13.06.2012 1 min. czytania Tekst Dwa tygodnie temu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przedstawiło założenia ustawy, która ma zmienić zasady dostępu policji i służb do danych telekomunikacyjnych oraz zwiększyć nadzór nad ich działaniami w tym newralgicznym obszarze. Opierając się zapowiedziach ministra Jacka Cichockiego, spodziewaliśmy się kompleksowego projektu zmian prawnych. Niestety, przedstawione założenia w zasadzie powtarzają pojawiające się od miesięcy ogólne postulaty i nie zbliżają nas do rozwiązania problemu. Mimo to, na zaproszenie MSW przedstawiliśmy swoją opinię. Projektowana ustawa ma ograniczyć ingerencję organów państwowych w prywatność i wzmocnić ochronę przed nadmiernym pozyskiwaniem billingów oraz innych danych telekomunikacyjnych przez policję i służby. Jednak do tego droga jeszcze daleka! Dlaczego – wyjaśniamy w tekście Góra urodziła mysz: poznaliśmy założenia reformy przepisów dotyczących “billingowania”. Opinia Fundacji PANOPTYKON do założeń projektu ustawy Wojciech Klicki Autor Linki i dokumenty msw_uwagi_retencja_13.06.2012.pdf230.99 KBpdf Temat służby retencja danych prawo Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Służby a wolność. Zapraszamy na debatę Postęp technologiczny niewątpliwie poszerzył możliwości agencji rządowych monitorowania własnych obywateli i obcokrajowców. Wykorzystywaniu innowacji do skutecznego działania musi towarzyszyć szacunek dla praw i wolności każdego człowieka. Jak osiągnąć tę równowagę w Polsce, w której służby… 17.04.2019 Tekst Artykuł Reforma służb. Czy rząd zareaguje na raport NIK? Kontrola nad służbami w Polsce przypomina dziurawy okręt, który nabiera wody. Pasażerowie i załoga – zamiast wspólnymi siłami łatać dziurę – skupiają się na wzajemnych oskarżeniach. Tymczasem jedynym rozwiązaniem jest gruntowna naprawa statku. 26.03.2024 Tekst Artykuł Pogrzebana szansa na ochronę danych w służbach Reforma ochrony danych osobowych to także dyrektywa policyjna, czyli tzw. brzydsza siostra RODO. Podczas gdy firmy i organizacje gorączkowo przygotowują się do wdrożenia nowego rozporządzenia, te organy państwa, które gromadzą dane o obywatelach w niejawny sposób, nierzadko posługując się… 10.05.2018 Tekst