Artykuł 28.11.2011 2 min. czytania Tekst Wspólnie z grupą organizacji pozarządowych wysłaliśmy list powitalny do Ministra Administracji i Cyfryzacji. Gratulujemy Michałowi Boniemu nominacji, a jednocześnie przypominamy o najważniejszych wyzwaniach, jakie czekają go w nowej roli. Pod listem podpisały się wszystkie organizacje pozarządowe zaangażowane w dotychczasowy dialog z rządem wokół regulacji Internetu i praw człowieka. Uważamy, że konieczne jest przekształcenie nieformalnego dialogu w stałe i otwarte forum do konsultacji społecznych, oparte o konkretne procedury i podstawy prawne. W liście wskazujemy konkretne tematy, którymi rząd powinien się zająć w najbliższych miesiącach i deklarujemy dalszą wolę współpracy przy wypracowywaniu optymalnych rozwiązań: „Doświadczenia ostatniego roku pokazały, że współpraca różnych środowisk, rozpoczęta w dużej mierze dzięki Pańskiemu zaangażowaniu, pozwala na odejście od konfrontacji i wspólne wypracowywanie najlepszych rozwiązań. Uważamy, że nowo powstała instytucja stwarza lepsze warunki do znalezienia właściwej formy prawnej dla toczącego się dialogu". Wśród zagadnień, które w najbliższym czasie będą wymagały odważnych decyzji regulacyjnych warto wymienić: zakres i formę zaangażowania Państwa w rozwój sieci, jej powszechną dostępność i brak dyskryminacji w dostępie do sieci (neutralność); rozwiązywanie barier w rozwoju sieci w Polsce, w tym proces wdrażania protokołu IPv6, upowszechniania standardów sieciowych i innowacyjnych usług; odpowiedzialność pośredników za treści umieszczane w Internecie; rolę sieciowych zasobów edukacyjnych oraz formy ich udostępniania i upowszechniania; wymianę danych między obywatelami, podmiotami prywatnymi i publicznymi: zasady gromadzenia, dostępu i ochrony informacji, z uwzględnieniem konieczności zapewnienia interoperacyjności systemów teleinformatycznych i z zachowaniem zasady neutralności technologicznej Państwa, oraz reguły potwierdzania tożsamości podczas porozumiewania się przez sieć, w tym podpis elektroniczny i PL.ID; regulację prawną i praktykę wykorzystywania informacji z sektora publicznego; problem reformy prawa autorskiego i ewentualnej ratyfikacji porozumienia ACTA; dostęp policji i służb specjalnych do danych telekomunikacyjnych. Uważamy również, że niezbędna jest refleksja nad nowelizacją ustawy o dostępie do informacji publicznej w celu zapewnienia pełnej realizacji konstytucyjnego prawa do informacji”. Pełna treść listu wraz z listą sygnatariuszy Na ten temat również: Computerworld: Czego biznes i obywatele oczekują od Ministra Cyfryzacji? Katarzyna Szymielewicz Autorka Linki i dokumenty maic_powitanie_23.11.2011.pdf420.95 KBpdf Temat Internet służby retencja danych prawo autorskie bazy danych informacja publiczna Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Na wysłuchaniu w sprawie PKE Jesteśmy dziś na wysłuchaniu w sprawie Prawa komunikacji elektronicznej. Pilnujemy, żeby rząd nie wycofał się z obiecanych poprawek. Zwracamy też uwagę na nowe ryzyko: związane z monitorowaniem sieci przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. 06.03.2023 Tekst Artykuł „Nie” dla filtrowania Internetu! Wspólnie z innymi organizacjami apelujemy do europosłów [AKTUALIZACJA] Udało się! Większością 318 do 278 (przy 31 głosach wstrzymujących) Paralament Europejski odrzucił mandat JURI do negocjacji w imieniu Parlamentu tekstu dyrektywy o prawie autorskim. Tym samym o przyszłości Internetu rozmawiać będą we wrześniu na posiedzieniu plenarnym wszyscy… 03.07.2018 Tekst Artykuł Inwigilacja w Polsce: mamy prawo być informowani, ale nie mamy jak z niego skorzystać Obywatelka ma prawo wiedzieć, czy była inwigilowana, a nieudzielenie jej tej informacji narusza jej prawa. Ale jednocześnie, ponieważ polskie przepisy nie przewidują ścieżki, która umożliwiałaby udzielenie jej tej informacji, władze, które tego nie zrobiły, nie złamały prawa. 23.10.2024 Tekst