Artykuł Śmieciowa inwigilacja trafiła… do kosza W październiku alarmowaliśmy, że Ministerstwo Środowiska chce, by opakowania trafiające do śmieciarek były „trwale oznakowane w sposób umożliwiający identyfikację imienia i nazwiska oraz adresu zamieszkania lub nazwy i adresu siedziby wytwórcy odpadów”. Jednym słowem – przygotowywany w resorcie projekt zakładał, że każdy z nas będzie musiał podpisywać swoje worki na śmieci. Na szczęście wczoraj ministerstwo poinformowało o wykreśleniu kontrowersyjnego przepisu z projektu rozporządzenia. Zgodnie z opublikowaną tabelą decydująca była opinia Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który jednoznacznie wskazał, że takie rozwiązanie będzie niezgodne z prawem. Bez względu na to, co przesądziło o zmianie – wywołane przez nas medialne poruszenie, przez które ministerstwo musiało tłumaczyć się ze swoich pomysłów, czy opinia prawna GIODO – cieszymy się, że przepisy wprowadzające „śmieciową inwigilację” trafiły… do kosza. 19.05.2015 Tekst
Artykuł Do Not Track: interaktywny dokument o prywatności w sieci Chyba już wszyscy korzystający z sieci wiedzą albo poczuli kiedyś, że są obserwowani przez reklamy i same strony WWW? Czasem inwazje na naszą prywatność są tak niewielkie, że nawet trudne do zauważenia. Łatwo zbywamy je argumentami, że nie mamy przecież nic do ukrycia albo że reklamy spersonalizowane są mniej uciążliwe niż te nietrafione. Jakie są jednak prawdziwe koszty tych „wygód”? Zapominamy często, że przemysł śledzenia i dostarczania reklam wykorzystuje dane o nas nie tylko, by wyświetlać oferty, ale również, by różnicować je w zależności od odbiorcy. I nie są to wyłącznie produkty w sklepach internetowych, ale coraz częściej usługi zdrowotne i finansowe. Dane o nas służą zaś nie tylko profilowaniu nas samych, ale i ludzi do nas podobnych. 19.05.2015 Tekst
Artykuł William Binney o tym, dlaczego masowa inwigilacja nie działa i czemu realnie służy „Gromadzenie terabajtów przypadkowych danych sprawia, że NSA nie jest w stanie ich analizować. Codziennie gromadzi dane telekomunikacyjne – lokalizację, połączenia telefoniczne i internetowe, łącznie z treścią rozmów, SMS-ów i e-maili – około czterech miliardów ludzi. Aby to miało sens, jeden pracownik musiałby skontrolować dziennie 200 tys. osób. Przywaleni danymi funkcjonariusze zarzucili analizę kierunkową – jedyną, która może wykryć rzeczywiste zagrożenia – na rzecz prostego przeszukiwania baz danych po słowach kluczowych. To daje mnóstwo nic nieznaczących »trafień« zamiast wiedzy o istotnych powiązaniach między danymi” – tłumaczy w wywiadzie dla Gazety Wyborczej William Binney, sygnalista i były analityk amerykańskiego wywiadu. 18.05.2015 Tekst
Artykuł Którędy droga do bezpiecznej szkoły? Lepiej stawiać na edukację uczniów, nauczycieli i rodziców oraz budowanie pozytywnego klimatu w szkole czy przeznaczać pieniądze na monitoring? Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało do konsultacji społecznych projekt nowego programu Bezpieczna+, w którym próbuje pogodzić wodę z ogniem. Program ma koncentrować się na budowaniu wiedzy dotyczącej bezpieczeństwa w sieci, rozwijaniu umiejętności pracy w grupie, wspieraniu aktywności obywatelskiej itp. Ma otwierać szkoły na współpracę z lokalnymi środowiskami, w tym z organizacjami społecznymi. Jednocześnie jednak przewiduje instalację w szkolnych budynkach kolejnych kamer monitoringu, nie określając jednocześnie żadnych wymogów ani zasad, na jakich miałoby się to odbywać (poza regułami przyznawania dofinansowania). Czy te dwa kierunki działań da się pogodzić? Czy można rozwijać relacje wzajemnego zaufania i uczyć szacunku dla prywatności innych osób w sieci w oplecionych siecią kamer szkołach? 15.05.2015 Tekst
Artykuł Zaparkowane dane Na co dzień członkowie naszego zespołu przyjeżdżają do biura komunikacją miejską lub na rowerach, ale od czasu do czasu zdarza się, że ktoś podjedzie samochodem. Dlatego też dość szybko zorientowaliśmy się, że przed budynkiem, w którym mieści się nasza siedziba, wymieniono parkometr. I to na taki, w którym trzeba podać numer tablic rejestracyjnych pojazdu. To zainspirowało nas, żeby sprawdzić, czy w ostatnim czasie coś się w tej sprawie zmieniło i czy ZDM dalej zbiera informacje o tym, gdzie parkują konkretne pojazdy. 14.05.2015 Tekst