Artykuł „Kategoryczne nie” Zofii Klepackiej, czyli co wolno w sieci i dlaczego (prywatna) cenzura jest zła Wiedzieliście, co Zofia Klepacka sądzi o prawach osób LGBT+? Do wczoraj my też nie, ale to się zmieniło dzięki nałożeniu na jej kontrowersyjną wypowiedź bana przez Facebooka. W tej sprawie po raz kolejny możemy obserwować zapasy między wolnością słowa a walką z hejtem w sieci. 12.03.2019 Tekst
Artykuł Rozporządzenie TERREG – terroryzm i wolność słowa Unia Europejska pracuje nad przepisami, które mają zapobiec rozpowszechnianiu treści terrorystycznych w Internecie. To kolejny po głośnej reformie prawa autorskiego (tzw. ACTA 2) pomysł na ograniczenie wolności słowa w sieci. Kilka dni temu komisja LIBE Parlamentu Europejskiego przyjęła najnowszą wersję projektu. 12.04.2019 Tekst
Artykuł Szymielewicz o Wikileaks, cenzurze i prawach człowieka Afera Wikileaks skłania nie tylko do refleksji nad stylem uprawniania polityki i granicami zaangażowanego dziennikarstwa. 15.12.2010 Tekst
Artykuł O Wikileaks i kontroli nad Internetem Próby ograniczenia możliwości funkcjonowania serwisu Wikileaks w Internecie podejmowane przez podmioty z sektora prywatnego, stały się w ostatnim czasie obiektem sporego zainteresowania mediów. Nazwa domeny Wikileaks (wikileaks.com) została usunięta przez EveryDNS.net (firma zarządzająca domenami), możliwość zbierania funduszy ograniczona przez firmy Paypal, Visa i Mastercard, a strona organizacji usunięta przez Amazon. Nasuwa się więc pytanie, kiedy odrzuciliśmy rządy prawa i zastąpiliśmy je doraźnym sądownictwem sprawowanym przez prywatne firmy? Jak to się stało, że prywatne podmioty mogą karać stronę internetową, wobec której nigdy nie zapadł wyrok skazujący? 20.12.2010 Tekst
Artykuł Węgry w obliczu medialnej cenzury 21 grudnia 2010 r. na Węgrzech przyjęto drugą część ustawy medialnej (projekt z 22 listopada 2010 (PDF) powołującej radę ds. mediów, której członków wybierać będzie parlament, a szefa na 9 letnią kadencję wskazywać będzie premier. Do zakresu kompetencji tego organu należeć będzie m.in. nakładanie kar finansowych na media za prezentowanie treści o "drastycznym i brutalnym charakterze, naruszających godność osobistą lub nawołujących do nienawiści między narodami czy religiami". Pojęcia te są tak nieostre, że pozostawia to radzie ogromną swobodę działania. Największe kontrowersje budzi zapis, który daje możliwość karania nadawców za publikacje sprzeczne z ogólnie przyjętą i poprawną linią polityczną wyznaczoną przez rząd. 26.12.2010 Tekst