Artykuł EURO 2012: wyjątkowo niebezpieczny stan Hasło "bezpieczeństwo" doskonale się sprawdza w roli wytrycha, który przekonuje wątpiących i uruchamia środki budżetowe, których nie było. Musicie wybrać: albo wolność, albo bezpieczeństwo. Tą fałszywą dychotomią przepycha się najbardziej niepopularne przepisy i dokręca regulacyjną śrubę, która tak łatwo nie puści. Polski stan wyjątkowy w związku z EURO 2012 ma się bardzo dobrze. 13.06.2012 Tekst
Artykuł Organizacje apelują: nie ograniczajcie wolności zgromadzeń! Fundacja Panoptykon wraz z 31 organizacjami pozarządowymi podpisała się pod listem otwartym w sprawie projektu nowelizacji Prawa o zgromadzeniach. 15.06.2012 Tekst
Artykuł Kiedy nie można być kibicem? Właśnie rozpoczęła się akcja promocyjna Euro 2012 „wszyscy jesteśmy gospodarzami”. Jednak kibicami już nie wszyscy być możemy – wystarczy, by policja uznała, że możemy stwarzać „zagrożenie dla bezpieczeństwa turnieju finałowego”. 28.05.2012 Tekst
Artykuł „Demonstracja zdemaskowana”? Dyskusja o wolności zgromadzeń już jutro w Sejmie W środę w Sejmie odbędzie się wysłuchanie publiczne dotyczące projektowanych zmian w Prawie o zgromadzeniach. Zakłada ona między innymi wprowadzenie zakazu udziału w zgromadzeniach osób z zasłoniętymi twarzami. Fundacja Panoptykon krytycznie ocenia proponowane zmiany. 06.03.2012 Tekst
Artykuł Rozpoznawanie twarzy przez policję w Wielkiej Brytanii nielegalne Sąd apelacyjny w Wielkiej Brytanii wydał w tym tygodniu przełomowy wyrok, w którym uznał za nielegalne wykorzystywanie automatycznego systemu rozpoznawania twarzy przez policję w południowej Walii. Testowany od 2017 r. system był do tej pory wykorzystany ok. 70 razy, m.in. podczas publicznych zgromadzeń i demonstracji. Wyrok w sprawie systemów rozpoznawania twarzy przez walijską policję jest pierwszym tego typu wyrokiem na świecie i – choć wydany w Wielkiej Brytanii – może mieć wpływ na stosowanie tej technologii przez inne państwa. Sąd stwierdził, że system jest nielegalny m.in dlatego, że nie jest jasne, gdzie system może być stosowany i kto może trafić na listę osób do obserwowania. Kluczowe jest to, że sąd nie ograniczył się do stwierdzenia, że technologie automatycznego rozpoznawania twarzy naruszają wyłącznie prawo do prywatności, ale podkreślił, że naruszone jest także prawo do równego traktowania. Nie od dziś wiadomo chociażby, że algorytmy wykorzystywane przez „inteligentne” kamery, trenowane przede wszystkim na zdjęciach białych mężczyzn, o wiele częściej mylą się w przypadku kobiet czy osób o innym niż biały kolorze skóry, prowadząc do dyskryminacji. Sąd stwierdził, że policja nie zadbała o sprawdzenie, czy system nie powiela uprzedzeń. 13.08.2020 Tekst