programy masowej inwigilacji

18.07.2013

Ujawnienie programu PRISM wstrząsnęło (na chwilę) opinią publiczną. Jak to, firmy, którym ufamy i powierzamy nasze sekrety dają do nich swobodny dostęp amerykańskim służbom? Wszyscy jesteśmy inwigilowani? Taki mniej więcej obraz wyłaniał się z doniesień Edwarda Snowdena. W odpowiedzi niemal wszystkie firmy, których nazwy pojawiły się w materiałach szkoleniowych NSA, zaprzeczyły. Miesiąc temu Facebook i Microsoft podały zbiorcze dane, pokazujące jedynie skalę zapytań o dane ich klientów, a Google i Twitter zażądały od Departamentu Sprawiedliwości USA zgody na ujawnienie szczegółowych danych. Tych istotnych szczegółów nadal nie znamy.

16.07.2013

W "Kulturze Liberalnej" polecamy dzisiaj blok tekstów poświęconych Edwardowi Snowdenowi i amerykańskiej inwigilacji. Głos w tej sprawie zabierają: Richard Wolin, Claus Offe, Piotr "Vagla" Waglowski, Jameel Jaffer w rozmowie z Adamem Bodnarem oraz Katarzyna Szymielewicz. Prezeska Panoptykonu zwraca uwagę na ciekawy paradoks związany z aferą PRISM: "Doniesienia o amerykańskim programie inwigilacji w Europie dziwią tych, których nie powinny, nie oburzają natomiast tych, którzy mają wszelkie podstawy do oburzenia. W wymiarze instytucjonalnym Europa nie może być zaskoczona – o praktykach wywiadowczych USA nie tylko wie, ale wręcz na nie przyzwala, uporczywie nie wyciągając wobec sojusznika żadnych konsekwencji. (...) Obywatele, którzy nie negocjowali z USA porozumień o przekazywaniu danych i niekoniecznie znają nawet ich treść, mają uzasadnione prawo do zdziwienia, a wręcz do oburzenia.

12.07.2013

Od pospolitych pluskiew do dronów i zaawansowanych programów gromadzenia i analizowania ogromnych ilości danych, a w tle afera Watergate, Patriot AC

11.07.2013

Parlament Europejski zbada, czy Amerykanie szpiegowali państwa i instytucje europejskie. A jeśli się okaże, że tak – zaproponuje konkretne środki naprawcze.

10.07.2013

SWIFT, PNR, Safe Harbor – czy wiecie, jakimi drogami i na jakiej podstawie wasze dane trafiają do USA? Jeśli nie, przeczytajcie. PRISM to tylko element amerykańskiej strategii gromadzenia danych o obywatelach innych państw na potrzeby bezpieczeństwa wewnętrznego. Decydują o tym nie tajne dokumenty, ale jawne porozumienia międzynarodowe i amerykańskie prawo, które firmy objęte jurysdykcją USA zmusza do współpracy z wywiadem. Warto też wiedzieć, że grunt dla powszechnie dziś krytykowanych praktyk wywiadu USA został stworzony przy wiedzy i współpracy instytucji europejskich. Podstawowe fakty, kontrowersje i opinie różnych środowisk na ten temat zebraliśmy w krótkim opracowaniu.

10.07.2013

PRISM i inne programy nadzorcze realizowane przez amerykańskie służby, w szczególności FBI i NSA, nie są zawieszone w prawnej próżni. O realnych możliwościach wykorzystywania danych Europejczyków przez amerykańskie służby nie przesądza jednak prawo unijne, ale prawo USA, na które jako obcokrajowcy nie mamy żadnego wpływu. Podstawowym dokumentem, na podstawie którego w świetle prawa mogą funkcjonować programy takie jak PRISM, jest Foreign Intelligence Surveillanc Act (FISA).

09.07.2013

rys. Caith SithAfera z PRISM nie stanęła na przeszkodzie rozpoczęciu negocjacji pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi w sprawie utworzenia strefy wolnego handlu (TTIP). Pomimo spadku zaufania we wzajemnych relacjach, europejscy negocjatorzy udali się wczoraj do Waszyngtonu.

04.07.2013

Poznaliśmy stanowisko Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w sprawie Edwarda Snowdena. HFPCz wyraziła zaniepokojenie, że w wypadku wydania Edwarda Snowdena do USA grozić mu będzie w czasie detencji przedprocesowej nieludzkie traktowanie.

04.07.2013

Instytucje europejskie retorycznie bronią naszych praw obywatelskich, ale kiedy przychodzi do "realnej polityki" ustępują przed paradygmatem bezpieczeństwa i wolnego handlu. Dziś Parlament Europejski przyjął rezolucję, która to potwierdza: mimo świętego oburzenia skalą inwigilacji, nikt na poważnie nie domaga się zamrożenia negocjacji nowego porozumienia między UE i USA o handlu i inwestycjach. A przecież handel oznacza również przepływ danych.

Strony