reforma ochrony danych

03.10.2018
KIOD

W związku z Waszym dużym zainteresowaniem tematem ochrony danych w Kościele postanowiliśmy poszukać informacji u źródła. O to, co stało się 30 kwietnia w Kościele katolickim i czy dane osobowe przetwarzane przez parafie są bezpieczne, spytaliśmy Kościelnego Inspektora Ochrony Danych, ks. dr. hab. Piotra Kroczka. Wywiad możecie obejrzeć na Vimeo lub przeczytać na naszej stronie (transkrypcja poniżej). Niestety nie spotkaliśmy się z KIOD-em osobiście, a nasze pytania przeczytała jego współpracowniczka, dlatego wywiad nie rozstrzyga najważniejszych wątpliwości, o których piszemy w tekście Bez paniki, czyli RODO w Kościele.

01.10.2018

Na czym polega ta praktyka?

Jesteś rodzicem malucha i chcesz, żeby ktoś – babcia, dziadek, starsze rodzeństwo lub wynajęty opiekun – pomógł Ci w odprowadzaniu i odbieraniu go z przedszkola lub szkoły? Być może w placówce Twojego dziecka wystarczy, że na piśmie upoważnisz do tego właściwą osobę. To najprostsza opcja, ale nie jedyna.

Możesz znaleźć się w grupie rodziców, którzy na pierwszym zebraniu w pliku kartek znaleźli także zgodę na przetwarzanie danych osobowych do podpisania przez osobę upoważnianą do odbierania dziecka. Albo trafić do jednej z instytucji jeszcze bardziej kreatywnych w interpretacji nowych przepisów: te uważają rodziców za administratorów danych osobowych opiekunów i chcą, by zawarli z nimi umowy o powierzeniu przetwarzania danych tej osoby.

28.09.2018

Pamiętacie rozporządzenie ePrivacy? Miało ono wejść w życie razem z RODO i być specjalną regulacją dotyczącą prywatności w Internecie. Od ostatniego głosowania w europarlamencie upłynął już prawie rok, od listopada nad projektem pracuje Rada Unii Europejskiej – a końca prac nie widać. Mimo to trzymamy rękę na pulsie: od listopada ubiegłego roku przesłaliśmy do Ministerstwa Cyfryzacji aż sześć pism z naszymi uwagami.

18.09.2018

1 września w szkołach wybuchła RODO-panika. Nagle okazało się, że „nie wolno zawołać ucznia po nazwisku, bo RODO!”. Co takiego się stało? Czyżby po 20 latach obowiązywania tych samych zasad szkoły nagle odkryły ochronę danych osobowych? Raczej nie, ale zamiast dostosować istniejące procedury do nowych przepisów, zgodnie z własną misją i wartościami, dyrektorzy na wszelki wypadek wprowadzają rozwiązania nieraz absurdalne. W tym tekście wyjaśniamy, jak rozwiązać najczęściej pojawiające się konflikty na linii szkoła – dane osobowe.

31.08.2018

Na czym polega ta praktyka?

Nietrudno ją skojarzyć z ciemnymi czasami polskiej biurokracji. W sprawie, której załatwienie powinno być proste, wysyłasz wniosek. Cierpliwie czekasz, licząc jeszcze na pozytywne rozstrzygnięcie. Nic się jednak nie dzieje. Dzwonisz, piszesz, uzupełniasz informacje (jeśli Cię o to proszą). Procedura trwa, ale Twoja sprawa nadal nie jest załatwiona.

Ten scenariusz w wykonaniu firm, które używają ładnych interfejsów, e-maili i elektronicznych formularzy, może być przyjemniejszy, ale – jak pokazuje nasze doświadczenie – niekoniecznie szybszy. Jeśli po 30 dniach oczekiwania nadal nie masz kopii swoich danych od firmy, która je przetwarza, masz prawo do frustracji. Szczególnie jeśli zaczęło się od zachęcającego maila z informacją: „Przetwarzamy Twoje dane osobowe; jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, napisz do nas!”. Co z tego, że już wiemy, że o kopię swoich danych możemy poprosić, skoro nadal nie mamy jej w skrzynce mailowej?

23.08.2018
iab_polska

Wraz z rozpoczęciem na dobre sezonu urlopowego trafił do naszych rąk kolejny branżowy kodeks postępowania i to jeden z tych najbardziej przez nas wyczekiwanych. Na dokładne wczytanie się w przepisy proponowane przez branżę marketingową mamy jeszcze kilka dni, ale już teraz udostępniamy go również Wam. Wszelkie komentarze mile widziane.

Dowiedz się, dlaczego kodeksy branżowe są ważne i jak wyglądają konsultacje.

Aktualizacja:

Przekazaliśmy nasze uwagi do kodeksu Związkowi Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska. Oto nasze dwa kluczowe zastrzeżenia, które rzutują na resztę propozycji branży:

24.07.2018
boRODO

Celem RODO nie jest komplikowanie ludziom życia, ale oddanie im większej kontroli nad danymi. I jeśli przestaniemy się zajmować narzekaniem i mnożeniem absurdów, ten cel nadal można zrealizować.

12.07.2018
Element dekoracyjny

Wśród Waszych pytań o to, co zmienia RODO i jak je właściwie interpretować, powraca wątek cookies i innych sposobów identyfikowania lub śledzenia, na które codziennie trafiamy w sieci. To mit, że RODO wymaga naszej zgody na każde ciastko zaserwowane przez przeglądarkę i każdy uruchomiony skrypt. W tym tekście wyjaśniamy, kiedy rzeczywiście strony internetowe, które odwiedzamy, powinny pytać nas o zgodę, a kiedy wystarczy, że poinformują nas o tym, co robią. Zaczniemy jednak od przypomnienia, czym w ogóle są cookies (i inne informacje śledzące) i dlaczego nie zawsze musimy z nimi walczyć.  

 

04.07.2018

Mimo że w pełni obowiązuje już od ponad miesiąca, RODO wciąż wzbudza ogromne emocje. Ale chociaż wyznawcy poglądu, że „RODO ma sens” (nie należy mylić z „łatwe w użyciu”) są (póki co) w mniejszości, to jest takie miejsce, w którym będziecie mogli spotkać ich aż czworo: 6 lipca w Sejmie RP odbędzie się debata, w której wezmą udział Katarzyna Szymielewicz, Magdalena Piech, Maciej Kawecki i Michał Boni. Zgłoszenia można przesyłać do 5 lipca 2018 r. do godz. 12:00 na adres malgorzata.pocztowska@kluby.sejm.pl.

03.07.2018

Kreatywność polskich firm i organizacji w zawracaniu ludziom głowy „zgodą z RODO” przerosła nasze najgorsze obawy. Ze względu na tę kreatywność tym razem nie mamy dla Was jednolitego negatywnego wzorca, ale różne przykłady niezrozumienia RODO w kwestii tego, kiedy zgoda rzeczywiście jest potrzebna. Z perspektywy osoby mającej się na coś zgodzić te sytuacje łączy niejasne poczucie: „Przecież nie mogę odmówić, jeśli ta relacja/usługa ma mieć jakikolwiek sens!”. To zwykle niezawodny sygnał, że ktoś niepotrzebnie męczy nas „zgodą z RODO”.

Strony