Akcja bezpośrednia czy akcja w sieci? Relacja z warsztatów „Społeczeństwo nadzorowane – strategie oporu”

Artykuł

5 listopada 2010 r. w ramach Polskiego Forum Społecznego odbyły się warsztaty dla aktywistów poświęcone różnym strategiom walki z nadzorem. Oprócz wymiany doświadczeń i dobrych praktyk, celem spotkania była ocena skuteczności poszczególnych narzędzi „antynadzorczych”, wykorzystywanych przez organizacje obywatelskie. Warsztaty moderowała Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon i Adam Ostolski z Krytyki Politycznej.

Warsztaty potwierdziły, że problem nadzoru nie dotyczy wąskiej grupy obywateli, ale wielu środowisk, zajmujących się bardzo zróżnicowaną problematyką. W trakcie spotkania głos zabrali m.in. przedstawiciele Krytyki Politycznej zajmujący się „Polityką Antynarkotykową”, przedstawiciele stowarzyszenia lokatorskiego, organizacji feministycznych, anarchistycznych, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Fundacji Transfuzja oraz aktywiści działający na rzecz wolego oprogramowania.

Strategie walki z nadzorem, o których usłyszeliśmy w trakcie warsztatów można podzielić na trzy grupy. Po pierwsze są to akcje bezpośrednie (manifestacje, happeningi, rozdawanie ulotek, w tym także działania na granicy prawa, np. demontaż monitoringu miejskiego). Po drugie: projekty edukacyjne (warsztaty, publikacje) lub działania „think-tankowe” polegające na prowadzeniu pogłębionej analizy ekonomicznych i społecznych aspektów nadzoru (tj. ile kosztuje informatyzacja baz danych?; dlaczego tak łatwo akceptujemy kulturę nadzoru?; czy wynika to z zaufania do państwa czy raczej z bezrefleksyjnego zachwytu technologią? etc.) Wreszcie, sposobem na opór wobec nadzoru są interwencję prawne podejmowane w indywidualnych sprawach (np. spór sądowy HFPC z ABW i CBA o ujawnienie liczby stosowanych przez te służby podsłuchów), czy badanie tworzonej legislacji (czym zajmuje się choćby panoptykonowy projekt monitoringu prawa).

Aktywiści, którzy zabrali głos podczas warsztatów często bez złudzeń oceniali skuteczność prowadzonych akcji. Swój sceptycyzm kładli na karb ogólnego klimatu, który nie sprzyja rozwijaniu działalności obywatelskiej w Polsce i tendencji do indywidualnego radzenia sobie z problemami społecznymi. Warsztatowa dyskusja wykazała jednocześnie, że organizacje społeczne z coraz większym entuzjazmem próbują wywalczyć społeczną zmianę z pomocą nowoczesnych technologii. Ta sfera działalności NGO-sów znacząco rozwinęła się w ciągu ostatnich kilku lat i z pewnością jej potencjał nie został dotąd w pełni wykorzystany. Internet jest wykorzystywany nie tylko jako medium ułatwiające komunikację, ale także narzędzie, przy pomocy którego organizacje starają się aktywizować społeczeństwo: począwszy od organizowania akcji na portalach społecznościowych, do bardziej radykalnego atakowania rządowych stron www.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom warsztatów za udział i inspirujące wypowiedzi!

Dodaj komentarz