NIK zbadał System Informacji Oświatowej

W skrócie
Obrazek

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przeprowadziła kontrolę Systemu Informacji Oświatowej (SIO). Zdaniem NIK dane, które są gromadzone w systemie nie są wiarygodne i kompletne. Winę za to ponosi głównie Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN), które nie zapewniło szkołom odpowiedniego oprogramowania do obsługi systemu. Jedną z konsekwencji takiego stanu rzeczy jest brak informacji o sytuacji materialnej placówek oświatowych. Innym zauważonym problemem jest brak rozwiązań technicznych, które zapewniłyby odpowiedni poziom bezpieczeństwa informacji zawartych w systemie. Według NIK osłabia to ochronę danych osobowych uczniów. Izba rekomenduje, by ministerstwo ulepszyło funkcjonowanie SIO.

Fundacja Panoptykon od bardzo dawna monitoruje zmiany legislacyjne dotyczące Systemy Informacji Oświatowej. W naszej ostatniej opinii prawnej przywołaliśmy nasze podstawowe wątpliwości związane z przetwarzaniem bardzo dużej liczby informacji o każdym uczniu i uczennicy. Jedynym powodem dla gromadzenia tych informacji jest polityka oświatowa i skuteczny podział subwencji między placówki – do czego naszym zdaniem potrzebne są tylko informacje zbiorcze, a nie dane osobowe.

Dodaj komentarz