Pracowniku, uważaj na GPS w pracy!

Artykuł

Pracodawcy sprawdzają, jak pracownicy wykonują obowiązki poza siedzibą firmy - do kontroli wykorzystywane są zewnętrzne firmy, systemy GPS i monitoring wideo. Według danych firmy informatycznej HDS co trzeci polski pracodawca sprawdza, w jaki sposób pracownik korzysta ze służbowych komunikatorów internetowych. Z kolei dwie na trzy firmy kontrolują jego pocztę elektroniczną. Coraz częściej jednak pracodawcy wręcz inwigilują swoich podwładnych, łamiąc przy okazji przepisy.

Za zgodny z prawem można uznać np. monitoring służbowych aut za pomocą systemów GPS. Jest to dozwolone, jeśli pracownik został wcześniej poinformowany o takiej możliwości i zasadach nadzoru. Jak pisze Dziennik Gazeta Prawna, dzięki temu rozwiązaniu pracodawcy mogą nie tylko sprawdzać trasę pokonywaną przez pracownika służbowym autem, ale także np. to, czy nie dokonuje on niekontrolowanego upustu paliwa, nie oszukuje przy jego zakupie, porusza się w przydzielonym mu obszarze lub czy wykorzystuje auto służbowe również do przejazdów prywatnych.

Teoretycznie, jeśli sposób nadzoru naruszy dobro osobiste pracownika, może on żądać odszkodowania. Z drugiej strony, ciężko jest dochodzić takich roszczeń, jeżeli pracownik jest poinformowany i - przynajmniej teoretycznie - "godzi się" na stosowanie różnych form monitoringu. Należy jednak zawsze pamiętać, że kwestia zgody w stosunkach pracy pracy jest zagadnieniem delikatnym i może ona być przesłanką zastosowania technik monitoringowych jedynie jeśli jest wyrażona rzeczywiście w pełni dobrowolnie, tj. np. nie pod presją utraty pracy.

Więcej na ten temat:

Pracownicy śledzeni za pomocą GPS i monitoringu wizyjnego

Dodaj komentarz