Projekt ustawy „antyterrorystycznej”: cudzoziemiec = podejrzany?

Artykuł
element dekoracyjny

Sejm pracuje obecnie nad krytykowanym przez nas projektem ustawy „antyterrorystycznej”. Projekt zakłada, że służby mogą podejmować wobec obcokrajowców szereg daleko idących czynności. Działania takie mogą prowadzić do dyskryminacji oraz naruszenia prawa do prywatności. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nowe przepisy mają skutkować piętnowaniem cudzoziemców. Zwiększeniu uprawnień niestety nie towarzyszy wprowadzenie skutecznej i demokratycznej kontroli nad działaniem organów ścigania.

Zgodnie z projektem ustawy „antyterrorystycznej”, jeśli istnieje obawa, że cudzoziemiec prowadzi działalność terrorystyczną, ABW będzie mogła podjąć wobec niego zakrojone na szeroką skalę działania operacyjne. W grę wchodzi m.in. podsłuchiwanie i nagrywanie rozmów czy przechwytywanie korespondencji. Te daleko idące środki ABW będzie mogła podjąć bez kontroli sądu. Nadzór sądowy jest natomiast normą w przypadku inwigilowania polskich obywateli oraz stanowi wymóg wynikający np. z orzecznictwa Trybunału w Strasburgu. Co więcej: służby będą mogły podjąć czynności operacyjne wobec cudzoziemców w każdej sytuacji, a nie tylko gdy okaże się to niezbędne.

Wbrew argumentom zwolenników ustawy kontrola sądowa nie uniemożliwia służbom skutecznego działania. W wyjątkowo pilnych sytuacjach autoryzacja ze strony sądu może być wyrażona już po rozpoczęciu działań. Brak zewnętrznej kontroli stwarza natomiast ogromne ryzyko nadużyć – jak zwrócił uwagę Europejski Trybunał Praw Człowieka (m.in. wyrok ws. Zakharow przeciwko Rosji), w niekontrolowane działania służb wpisany jest potencjał przekroczenia uprawnień, a rolą państwa jest takie formułowanie przepisów, by to ryzyko ograniczyć. Niekontrolowane podsłuchy są niebezpieczne nie tylko dla cudzoziemców, ale także dla polskich obywateli, którzy mogą być w tym szczególnym trybie podsłuchiwani.

Innym uprawnieniem ABW, a także Straży Granicznej i policji ma być pozyskiwanie odcisków linii papilarnych oraz obrazu twarzy obcokrajowców, np. gdy są wątpliwości co do ich tożsamości lub podejrzenie nielegalnego pobytu. Posłowie pracujący nad ustawą rozszerzyli katalog gromadzonych informacji o materiał DNA. Dane te nigdy nie będą niszczone. Dla porównania: w przypadku obywateli polskich organy ścigania mogą te informacje pozyskiwać w ściśle określonych przypadkach, takich jak związek z popełnionym przestępstwem. Szczególne wątpliwości wzbudza pobieranie tych informacji jedynie do weryfikacji tożsamości. Gromadzenie np. materiału DNA w tym celu wydaje się nie tyle nadmierne, co prawie absurdalne – tym bardziej że istnieje ryzyko nadużywania tej kompetencji. Wreszcie: brak obowiązku usuwania danych osobowych jest niezgodny z konstytucją, a także europejską konwencją o ochronie praw człowieka. Trybunał w Strasburgu wprost zakwestionował bowiem możliwość przetwarzania w nieskończoność materiału DNA (wyrok ws. Si i Marper przeciwko Wielkiej Brytanii).

Zatrzymywanie i pobierania danych od cudzoziemców może również sprzyjać tzw. profilowaniu etnicznemu, czyli zintensyfikowanym działaniom policji i organów ścigania wobec konkretnych mniejszości etnicznych czy religijnych. Wrażenie to może potęgować np. katalog zdarzeń o charakterze terrorystycznym – w którym jedyną wyraźnie wyodrębnioną grupą są muzułmanie. Do zdarzeń tych włączono np. wizytę duchownego muzułmańskiego w więzieniu. Katalog ten nie ma bezpośredniego związku z uprawnieniami do gromadzenia danych, jednak tak jasne wskazanie „podejrzanych” może niestety prowadzić do zmian w praktyce działania organów ścigania, a w konsekwencji do dyskryminacji i stygmatyzacji.

Te daleko idące kompetencje służb mogą skutkować postawieniem znaku równości między słowami „obcokrajowiec” i „podejrzany”. Polska konstytucja pozwala oczywiście na różnicowanie poziomu ochrony praw i wolności między obywatelami a cudzoziemcami. Nie oznacza to jednak, że obywatele innych państwa są pozbawieni w Polsce podstawowych praw, np. prawa do prywatności. Jakiekolwiek ograniczenia praw cudzoziemców powinny być niezbędne i proporcjonalne.

Ochrona praw obcokrajowców była przedmiotem zintensyfikowanej debaty np. w kontekście amerykańskich programów masowej inwigilacji czy więzień CIA w Guantanamo i krajach Europy Wschodniej i Środkowej. W przypadku przeciwdziałania terroryzmowi trudno jednoznacznie uzasadnić, czemu służby wobec obcokrajowców będą mogły „więcej”. Niestety, odpowiedzi na to pytanie nie daje uzasadnienie ustawy. Szczególnie rażący jest brak jakiejkolwiek kontroli sądu nad czynnościami operacyjnymi podejmowanymi wobec cudzoziemców. W efekcie zwiększa się tylko lukę w nadzorze nad działaniami służb. Lukę, którą przecież nowy rząd sam zdiagnozował w słynnym „audycie” – wskazując ustami ministra Mariusza Kamińskiego na problem inwigilowania dziennikarzy.

Jędrzej Niklas

Współpraca: Wojciech Klicki

Stanowisko Fundacji Panoptykon w sprawie ustawy antyterrorystycznej [PDF]

Komentarze

W Stanach Zjednoczonych zdaje się, że służby miały podobne uprawnienia do inwigilowania obywateli spoza kraju, natomiast na zastosowanie tego typu działań w stosunku do obywateli USA potrzebowały nakazu. Dzięki Snowdenowi wiemy jak to się skończyło. Dawanie służbom zbyt dużych uprawnień i jednoczesny brak kontroli to tylko proszenie się o kłopoty.

Smutne jest to, że w programie wyborczym PIS'u ani słowa nie było o tym, że jak dojdzie ta partia do władzy, to będą ograniczać Swobody Obywatelskie, będą dawać coraz więcej niekontrolowanych w żaden sposób uprawnień dla Policji i pozostałych służb. Nic nie mówili, że Prawa Obywatelskie dla nich nic nie znaczą!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja czuję się oszukany, bo sam głosowałem na tę "dobrą zmianę", a tu teraz szykują Polakom niespodziankę, za niespodzianką. Można powiedzieć, że PIS zataił swoje zamiary, wprowadził swych Wyborców w błąd. Tak sie nie robi, że najpierw się nie informuje o swoim podejściu do tak ważnej sprawy jak PRAWA I WOLNOŚCI OBYWATELSKIE, a potem się (po dojściu do władzy) systematycznie je ogranicza i likwiduje na rzecz niby bezpieczeństwa. TO JEST NIE W PORZĄDKU!!!!!!!!!!!
Rządzący pod sztandarem PIS mają tą zaletę, że nie będzie tyle afer, jak za Platformy Obywatelskiej, ale będą zbierane dane na temat Nas Polaków bez żadnych ograniczeń, nie będzie żadnej prywatności, intymności. Powstaje teraz na Naszych oczach Państwo Policyjne - wypisz, wymaluj!!!!!!!!!!!
Musimy interweniować, protestować, by Nasza wolność po 1989 roku nie była teraz systematycznie po kawałku Nam odbierana! PIS może sobie nadal rządzić, zmieniac Nasz kraj na lepsze, ale bez ingerowania w Swobody Obywatelskie, które są dla Nas równie ważne, jak pozostałe dziedziny życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, politycznego w Polsce. nie zgadzamy się na inwigilację i blokowanie internetu i Rządzący muszą o tym wyraźnie od Nas usłyszeć. Żadna z partii politycznych w polskim Parlamencie nie jest idealna, trzeba im pomagać w zrozumieniu niektórych pomyłek, błędnych decyzji, nieprawidłowego myślenia, zagrażającego Naszym Prawom Obywatelskim. PARTIA PIS NIE MOŻE SIĘ MŚCIĆ TERAZ NA PRAWACH OBYWATELSKICH POLAKÓW TYLKO DLATEGO, ŻE OSTATNIO RZECZNIKIEM PRAW OBYWATELSKICH ZOSTAŁ PAN ADAM BODNAR - ZAGORZAŁY LEWICOWIEC, A NIE ICH PRAWICOWY KANDYDAT. NIESTETY IM SIĘ NIE UDAŁO OBSADZIĆ TEGO STANOWISKA SWOIM CZŁOWIEKIEM, ALE TO NIE POWÓD, BY TERAZ UCHWALAĆ USTAWY UDERZAJĄCE W PRAWA OBYWATELSKIE, TYLKO DLATEGO, ŻE MA SIĘ OBECNIE WIĘKSZOŚĆ SEJMOWĄ.
MOŻE TO I DOBRZE, ŻE RZECZNIKIEM PRAW OBYWATELSKICH NIE JEST KANDYDAT Z PIS-U, BO WÓWCZAS NA SIŁĘ, NIEOBIEKTYWNIE RZECZNIK BYŁBY AUTOMATYCZNIE BEZ ZASTANOWIENIA ZWOLENNIKIEM WSZYSTKICH ZŁYCH USTAW PROPONOWANYCH PRZEZ PIS W SEJMIE. PO ZNAJOMOŚCI PRZYTAKIWAŁ BY NAJGORSZYM OGRANICZAJĄCYM SWOBODY USTAWOM, A TAK JAK JEST OBECNIE KRYTYCZNIE ODNOSI SIĘ DO FORSOWANYCH ROZWIĄZAŃ ZWRACAJĄC UWAGĘ NA ICH KONTROWERSYJNE ZAŁOŻENIA!!!!!!!!!

Wasz Polski Edward Snowden

Nie można odpuścić i powiedzieć sobie a i tak zrobią swoje, bo mają większość w Sejmie RP!!!
Tu przecież chodzi o Naszą Wolność i ograniczanie zapędów władzy do kontroli obywateli!!!!!!!!!!!!!!!
Nie możemy pozwolić na blokowanie internetu rejestrowanie na siłę telefonów i inne "chore pomysły".
Jak pozwolimy na blokowanie np. stron z nielegalnym hazardem, czy stron o treści proterrorystycznej, to stworzy się groźny precedens i będą mogli blokować też stron np. "niewygodne politycznie"!!!!!
to są rzeczy na które nie wolno pozwolić żadnej władzy, choćby była jak njabardziej święta, dobroduszna i wspaniałomyślna. Są pewne granice rządzenia, które nie mogą być przekraczane. Obywatel ma prawo do jakichś Praw Podstawowych, gdzie zapisane są Prawa Obywatelskie, Prawo do Prywatności, Wolnego Słowa itp.
NIE POZWÓLMY NA WPROWADZANIE INWIGILACJI TOTALNEJ. NIE MOŻE BYĆ WPROWADZANA INWIGILACJA BEZ ŻADNEJ KONTROLI NAD NIĄ. NIE MOŻE USTAWA O POLICJI POZWALAĆ NA TAK GŁĘBOKĄ INGERENCJĘ W NASZĄ PRYWATNOŚĆ, GDY POZWALA POLICJI NA ŚCIĄGANIE DANYCH O INTERNAUTACH NAWET BEZ ZAPYTANIA OPERATORÓW TELEKOMUNIKACYJNYCH, TYLKO POPRZE STAŁE ŁĄCZA TELEINFORMATYCZNE ZE WSZYSTKIMI OPERATORAMI. STWARZA TO OGROMNE POLE DO NADUŻYĆ!!!!!!!!!
NIE MOŻE USTAWA O POLICJI NIE WPROWADZAĆ OBOWIĄZKU INFORMOWANIA OBYWATELA O ZAKOŃCZENIU (PRZEPROWADZANYCH NA NIM) DZIAŁAŃ OPERACYJNO-INWIGILACYJNYCH!!! NIE MOŻE USTAWA O POLICJI DAWAĆ KONTROLI SĄDOWEJ DOPIERO PO USTANIU DZIAŁAŃ INWIGILACYJNYCH, A NIE PRZED PODJĘCIEM TAKICHŻE DZIAŁAŃ, JAK TO BYŁO DO TEJ PORY!!!!!!!!!
DOBRZE, ŻE W MAJU BIEŻĄCEGO ROKU ODWIEDZIŁA NASZ KRAJ TZW. "KOMISJA WENECKA", KTÓRA ZAJĘŁA SIĘ WŁAŚNIE TYM PROBLEMEM USTAWY O POLICJI ZWANEJ JUŻ POWSZECHNIE TZW. "USTAWĄ INWIGILACYJNĄ". MOŻE ONI -TA KOMISJA COŚ IM DO ROZUMU PRZEMÓWI, A JAK NIE TO WIDZĘ WSZYSTKICH NAS OBYWATELI NA ULICACH I PROTESTACH JAK PODCZAS OKRESU PROTESTÓW PRZECIW USTAWIE O UMOWIE A.C.T.A. I PÓŹNIEJ W KWIETNIU PODCZAS PROTESTÓW PRZECIW MONITORINGOWI "INDECT". WTEDY SIE ZJEDNOCZYLIŚMY, ZRÓBMY TO I TYM RAZEM. NIE CHODZI O OBALANIE RZĄDU TYLKO WYMUSZENIE ZMIANY PODEJŚCIA DO OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH , DO OCHRONY PRYWATNOŚCI, DO OCHRONY PODSTAWOWYCH PRAW OBYWATELA!!!!!
POWOLI MAM WRAŻENIE, ŻE W POLSCE USTAWA O OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH POWOLI PRZESTAJE OBOWIĄZYWAĆ, BO CORAZ WICEJ POLICJA I INNE SŁUŻBY BĘDĄ WIEDZIEĆ O OBYWATELU. POWOLI OBALA NAM SIE TĘ USTAWĘ.
NIEDŁUGO UCHWALĄ,ŻE POLICJA BĘDZIE MOGŁA CZŁOWIEKA NACHODZIĆ O KAŻDEJ PORZE
(TO PRZEWIDUJE JUŻ USTAWA ANTYTERRORYSTYCZNA), PRZESZUKIWAĆ DOWOLNE MIESZKANIA, A BO TAK NA WSZELKI WYPADEK I BEZ ŻADNEJ ZGODY SĄDU, BO TO DLA NASZEGO ŹLE POJĘTEGO BEZPIECZEŃSTWA!!!!!!!!!!!!!!!!!
COŚ MI SIE WYDAJE ŻE WIĘKSZOSC TYCH KONTROWERSYJNYCH POMYSŁOW INWIGILACYJNYCH MOŻE POCHODZIĆ OD PANA MARIUSZA KAMIŃSKIEGO W RZĄDZIE PIS , BO ON MA ZAPAŁ DO TAKICH ROZWIĄZAŃ!!!!

Wasz Polski Edward Snowden

Na Naszych oczach jesteśmy świadkami zalążków Państwa Policyjnego. Obym się mylił, ale to wszystko tak złowieszczo wygląda! Ten dziki galop w uchwalaniu kolejnych bulwersujących ustaw godzących w Naszą Prywatność, Prawa Obywatelskie.
Gdzie się podziali ludzie z grupy "Anonymous", którzy Nas skutecznie obronili przed umową A.C.T.A. w styczniu/lutym 2012 roku??????????????????????!!!!! Gdzie są te akcje blokowania stron rządowych i gdzie jest to ogłaszanie STANU WOJENNEGO NA OBSZARZE CAŁEGO INTERNETU????

TAK NIE MOŻE BYĆ, ŻE PLATFORMIE NIE WOLNO BYŁO INWIGILOWAĆ, BLOKOWAĆ INTERNETU, BYŁ OSTRY SPRZECIW SPOŁECZNY, A TERAZ KIEDY RZĄDZI PIS TAKIE OGRANICZANIE WOLNOŚCI, ZAMACH NA INTERNET, CENZURA INTERNETU JEST MOŻLIWA BEZ ANI JEDNEGO WYSTRZAŁU????
ŻE CO NIBY PLATFORMIE TEGO NIE WOLNO, A PIS'OWI TO JUŻ WOLNO?????
PRZECIEŻ JEDNA I DRUGA PARTIA MA WYRAŹNE ZAKUSY NA NASZ INTERNET, CHCE GO OPANOWAĆ I UJARZMIĆ, BY BYŁ WYGODNY DLA WŁADZY, A NAS INWIGILACJA ROZPRACOWYWAŁA JAK ZA PRL!!!

Wasz Polski Edward Snowden

Musimy powstrzymać ten pęd do uchwalania kolejnych ustaw godzących w Nasze Prawa Do Prywatności, do Wolności i Swobód Obywatelskich, Nasze Prawo do Ochrony Danych Osobowych, Podstawowe Prawa Człowieka i Wartości Konstytucyjne! Jedna partia nie może dyktować , narzucać reszcie ludzi swoich rozwiązań, kiedy są one za głęboko wchodzące w Naszą Prywatność i Dają zbyt duże Pole Policji i innym służbom do nadużyć!!!!!

Prawodawstwo jest po to, by ograniczać zapędy władzy, a nie to umożliwiać i temu sprzyjać.

W programie PIS'u wcale nie było, że będą oni deptać prawo do wolności, prywatności, Praw Obywatelskich.
Nic nie zapowiadali, że będą blokować internet, bo wówczas na pewno, by nie wygrali wyborów parlamentarnych, tak jak to im się wyraźnie dało. Nie moga się (Politycy PIS) teraz powoływać na to, że "demokratycznie wybrany rząd w wolnych wyborach" realizuje swój plan, bo ten Rząd wybrali niedoinformowani ludzie, co do zamierzeń tego Rządu w inwigilacji społeczeństwa!!!!!!!!!!! W Kampanii wyborczej PISu nie padło ani słowo na ten temat. Ludzie nie byli świadomi, na co głosują. Wszyscy chcieli się tylko odegrać na Platformie za ich afery, skandale, oszustwa, szkodliwe decyzje, arogancję itd.!!!!!!!!!!!!!!!

APELUJĘ POWSTRZYMAJMY TEN GALOP W UCHWALANIU W DZIKIM PĘDZIE KOLEJNYCH NIEZGODNYCH Z NASZYMI PRAWAMI USTAW!

Nie chodzi o obalanie rządu, tylko o przekonanie rządzących do Naszych racji i uwrażliwienie ich na Kwestię Praw Obywatelskich!!!!!
Nie pozwolimy na dalsze osaczanie społeczeństwa ustawami dającymi coraz więcej możliwości Policji i służbom, bo te ustawy nie dają narzędzi do kontroli nad słusznością korzystania z Naszych Danych Osobowych, wkraczają brutalnie w Naszą prywatność i tworzą zalązki władzy totalnej, która nie jest obwarowana żadnymi przepisami i której wszystko wolno jak w Państwie Policyjnym. Niby jest w Polsce Ustawa o ochronie danych osobowych, a tu serwuja Nam kolejne możliwości do szpiegowania społeczeństwa i do cenzury w internecie i zbierania o Nas informacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
TAK DALEJ NIE BĘDZIE!!!!!!!!!!!!!

CIEKAWE DLACZEGO PIS RAZ POKAZYWAŁ PROJEKT TEJ NIESZCZĘSNEJ USTAWY ANTYTERRORYSTYCZNEJ NA SWOICH STRONACH , TO GO JAKOŚ DZIWNIE UKRYWAŁ, ŚCIĄGAŁ ZE STRON, JAKBY NIE MIELI RZĄDZĄCY CZYSTYCH ZAMIARÓW WOBEC SPOŁECZEŃSTWA W KWESTII ICH PRAW OBYWATELSKICH.

DOPÓKI ŻYJEMY NIE DOPUŚCIMY DO UCHWALENIA TEJ NIKCZEMNEJ, PODSTĘPNEJ, BULWERSUJĄCEJ USTAWY!!!!!!!!!!!!!
REJESTRACJA KOMÓREK? A PO CO TO KOMU? JAK CHCĄ ZŁAPAĆ ŻARTOWNISIA ZA ŻART O PODŁOŻENIU BOMBY, TO GO POTRAFIĄ ZŁAPAĆ JUZ DZISIAJ, GDY DZWONI Z NIEZAREJESTROWANEJ KARTY SIM. BLOKOWANIE STRON INTERNETOWYCH, TO Z KOLEI GROŹNY PRECEDENS POZWALAJĄCY NA NIEOGRANICZONE W PRZYSZŁOŚCI PRÓBY CENZURY INTERNETU I OGRANICZANIA WOLNOŚCI SŁOWA I PRZEPŁYWU INFORMACJI W INTERNECIE.
TA USTAWA ANTYTERRORYSTYCZNA MOŻE SIĘ OKAZAĆ NAWET GORSZA OD UMOWY A.C.T.A.
MUSIMY REAGOWAĆ, BO BĘDĄ SOBIE CORAZ ŚMIELEJ POCZYNIAĆ. MUSIMY WYCHOWAĆ NASZYCH RZĄDZĄCYCH, BY SŁUŻYLI NAM, A NIE REALIZOWALI PLAN PAŃSTWA ORWELL'OWSKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

JESZCZE NIE JEST ZA PÓŹNO, MUSIMY BYC AKTYWNI, BY SKUTECZNIE PRZEKONAĆ RZĄDZĄCYCH (TAK JAK TO ZROBILIŚMY Z TUSKIEM) DO ZDROWOROZSĄDKOWYCH RACJI SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO, KTÓRE NIE CHCE BYĆ NIEOGRANICZENIE SZPIEGOWANE I NIE POZWOLI NA CENZURĘ , BLOKOWANIE INTERNETU.

PRZED NAMI DUŻO PRACY!!!!!!!!!!

Kilka niezgodności z Konstytucją i rzeczy do przemyślenia. O wielu z nich Panoptykon pewnie mówił:

Art. 8 ust. 1 pkt. 2 - narusza prawo do prywatności oraz do ochrony własnego wizerunku. Czy już w tym momencie mogę czuć się śledzona nawet w swoim prywatnym domu? Brak prawa do intymności, podstawowej prywatności itp.?

Art. 8 ust. 1 pkt 1, 3 i 5 - naruszają konstytucyjne prawo do prywatności w zakresie komunikowania się.

Art. 8 ust 1 pkt. 4 - narusza prawo do tajemnicy zawodowej, z której może zwolnić tylko sąd i to w określonych przypadkach. Chodzi o tajemnicę psychologiczną, medyczną, adwokacką, radcy prawnego itd.

Art. 9 - tak na prawdę naraża każdego Polaka na zatrzymanie - zawsze można mieć podejrzenia, że dowód tej osoby jest nieprawdziwy. Poza tym dojdzie tu do dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne lub narodowość. Ten artykuł można wykorzystać w celu zebrania linii papilarnych wszystkich polaków podejrzewając ich wszystkich po kolei o terroryzm.

Art. 10 pkt. 2 - a kto za to właściwie zapłaci? Czy będzie się opłacało mieć kamerę (monitoring) w sklepie? Chyba nie, bo ilość wezwań do obróbki tych danych może być nieopłacalna kosztowo dla przedsiębiorcy. Nie określono tu limitów na zapytania, a takie powinny być skoro przedsiębiorca ma ponosić koszty ich sporządzenia.

Art. 19 ust. 1 pkt 4 - znów pytanie kto zapłaci - tym razem za zniszczenie udostępnionych rzeczy? Dlaczego Obywatel RP ma za to płacić?

Art. 19 ust. 1 pkt 5 - posłużę się tylko przykładem: " - Panie Jan Kowalski, weź szybko wbiegnij do tego budynku i odbierz temu gościowi to co trzyma w ręku bo ja się boję (w ręku widać detonator). Masz do tego obowiązek na podstawie art. 19, ust 1, pkt 5 ustawy..." Czy nie jest to wręcz narażenie obywateli na niebezpieczeństwo?

Art. 20 ust. 1 - czy nie można było zamiast anulować zebrań, zmienić ich miejsca? Tak sformułowany punkt może skutecznie zabronić zrzeszania się, demonstracji itd. Bardzo podatny na nadużycia ustęp tej ustawy.

Art. 23 - brak definicji kim jest osoba podejrzana o terroryzm. Podejrzewać można praktycznie każdego i później "uniewinnić". Zgodnie z punktem 2 można doprowadzić do nękania osób niewygodnych politycznie poprzez ich zatrzymywanie.

Art. 36 - oceny bezpieczeństwa powinny być przeprowadzana po każdym pojawiającym się nowym zagrożeniu - za niebezpiecznik.pl: nowe typy ataku potrafią pojawiać się kilka razy w tygodniu a nowe wirusy - wystarczy spojrzeć jak często pojawiają się aktualizacji tzw. baz wirusów. Nie ma systemów bezpiecznych i nigdy nie będzie, ponieważ osoby je opracowujące nie są nieomylne i nigdy nie będą. Nie wspomnę już o możliwości celowego zostawiania dziur bezpieczeństwa w zamówionych systemach (np. do celów szpiegowskich). Wspomnę tutaj też o popularnym systemie operacyjnym Windows 10, którego polityka prywatności jest naganna. Użycie popularnego systemu Windows 10 w takim systemie mija się z celowością stosowania jakichkolwiek zabezpieczeń.

Art 41, art. 56 i 57: godzi w tajemnicę służbową (dziennikarstwo, radca prawny itp.), godzi w konstytucyjną wolność do komunikowania się i prawo do prywatności.

Art 41, zapis:

"Potwierdzenia, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 lit. a, dostawca usług może
dokonać również za pośrednictwem osoby trzeciej działającej w imieniu dostawcy
usług."

sam w sobie daje terrorystom i przestępcom łatwą drogę do nadużyć i doprowadzenia do skazania niewłaściwej osoby. Wystarczy mieć w inPost, Poczcie Polskiej, w firmie kurierskiej "dogadaną" osobę i telefon zostanie zarejestrowany na adres Kowalskiego z ulicy Błotnej, mimo, że jej nie widział na oczy, a co już mówić o jej używaniu. Możliwy jeden wielki Schwindel w temacie kart dzięki osobom wstawionym jako pośredników. Dodam tu, że kurierzy mogą dysponować numerami PESEL w swoich bazach, numerami dowodów osobistych itp. Takie rzeczy gromadzi np. Poczta Polska podczas odbierania przesyłek poleconych, więc przykład jak najbardziej realny.

To były "ostatnie demokratyczne wybory". To chyba z ich ust padło takie określenie jak w cytacie. Chcieliście demokracji to ją ... macie.

Rządzący, czyli Prawo i Sprawiedliwość sami zapewniali jakiś czas temu przed wyborami, że nic nie będą robić bez słuchania opinii społeczeństwa, że będą wsłuchiwać się w jego głosy, że będą zawsze konsultacje społeczne, że będą liczyć się z nastawieniem społecznym, obywatelskim, a nie jak Platforma Obywatelska robić co im się tylko chce bez oglądania się na zdanie obywateli!
I co? I jak to teraz wygląda w praktyce?? PIS Nas okłamał niestety...
Jak widać ta partia (której sam też zaufałem, bo w ich programie wyborczym ani słowa nie było o ich skłonności do łamania wolności obywatelskich), czyli PIS też robi, co chce i nie wysila się nawet na zorgnizowanie jakichkolwiek konsultacji społecznych w sprawie Ustawy Antyterrorystycznej, tylko chce przepchać kontrowersyjne rozwiązania jak najszybciej bez oglądania się na werdykt mieszkańców tego kraju.
Pomimo oburzenia społecznego związanego z kolejna próbą ograniczania swobód obywatelskich przez PIS, ta partia bezrefleksyjnie forsuje swoje oburzające pomysły w dziedzinie wolności demokratycznych.
Ja od wielu tygodni piszę na różnych stronach wzmianki informujące o sytuacji i podaję linki w tekście do strony: panoptykon.org, śledzę serwisy internetowe i obserwuję coraz śmielsze poczynania rządzących, robię co mogę, by zapobiec w Polsce katastrofie przekształcenia tego państwa w Państwo rodem ze słynnego dzieła pisarza George'a Orwell'a - "Rok 1984", bo to realnie tu grozi, gdy nie będzie żadnej krytyki z Naszej strony, gdy będziemy działać opieszało, lub nieskutecznie. Oni są zdeterminowani i gotowi uchwalić właściwie wszystko, co uznają za słuszne bez refleksji nad Naszymi Prawami do prywatności, czy innymi negatywnymi konsekwencjami uchwalania prawa, które nie daje żadnych ograniczeń, ani kontroli nad Policją, czy pozostałymi służbami opresyjnymi.

NA NASZYCH OCZACH SŁYNNA USSTAWA O OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH STAJE SIĘ MITEM I PRZECHODZI DO HISTORII. TERAZ BĘDZIE MOŻNA MIEĆ NA TAPECIE KAŻDEGO, KAŻDEGO LUSTROWAĆ, ROZPRACOWYWAĆ, WKRACZAĆ Z BUTAMI W JEGO ŻYCIE, BO NIE BEDZIE NAD TYM KONTROLI. A NASZ INTERNET BĘDZIE MÓGŁ BYĆ BLOKOWANY W MYŚL TYCH NOWYCH, ZGUBNYCH PRZEPISÓW "USTAWY NIBY ANTYTERRORYSTYCZNEJ"!!!!!!!!!!!

Ludzie myślący, a nie zakochani w PIS, na to stanowczo nie pozwolą, by w jakimś owczym pędzie, uchwalając niekonstytucyjne ustawy ktoś (kto jawił się jako zbawca po uprzednich skompromitowanych rządach) im odbierał swobody przynależne państwu wolnych ludzi.

Wasz Polski Edward Snowden

A jak jakiś szajbus się wysadzi to będziecie pytać "gdzie były służby?". Dzięki kamerom i dobrej pracy służb zatrzymano ostatnio krajowego szajbusa ale Wam (również) kamery przeszkadzają. Dwóch, trzech pieniaczy pod różnymi nickami straszy normalnych obywateli. Jak ktoś ma lęki to niech odwiedzi stosownego specjalistę. Farmakologia poszła do przodu i z pewnością można wytłumić te obawy a wkrótce zapewne lęki.

Dodaj komentarz