Przyszłość wolnego Internetu skonsultowana

Artykuł

Fundacja Panoptykon, Fundacja Nowoczesna Polska, Centrum Cyfrowe: Projekt Polska i Internet Society Poland zabrały głos w konsultacjach społecznych dotyczących rewizji Międzynarodowych Przepisów Telekomunikacyjnych (ITR), które zorganizowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAiC). Przygotowaliśmy wspólną opinię w której odnosimy się nie tylko do konkretnych propozycji zmian, ale przede wszystkim krytykujemy brak przejrzystości w procesie ich wypracowywania, którym zarządza Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU). Ostateczne stanowisko polskiego rządu w trwających negocjacjach będzie znane dopiero w listopadzie.

O kontrowersjach związanych z grudniową Światową Konferencją Telekomunikacyjną oraz niebezpiecznymi ambicjami ITU pisaliśmy już w czerwcu. Podczas szczytu w Dubaju rewizji ma ulec bardzo ważny traktat międzynarodowy, regulujący na poziomie globalnym kwestie dotyczące sektora telekomunikacyjnego. Organizacje społeczne z całego świata od początku alarmowały, że proces reformy ITR jest nietransparentny i głęboko niedemokratyczny. Pomimo decyzji Rady ITU o częściowym upublicznieniu dokumentów negocjacyjnych, cała koncepcja zmian w ITR i rozciągnięcia kompetencji regulacyjnych ITU na Internet budzi zasadnicze wątpliwości.

W naszej opinii podkreśliliśmy, że niektóre z proponowanych zmian w ITR mogłyby bardzo negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie i przyszłość Internetu. Za najważniejsze zagadnienia uznaliśmy: zagwarantowanie neutralności  i otwartości sieci oraz ochronę prywatności i prawa do swobodnej komunikacji, w tym ochronę przed bardzo realną groźbą cenzury Internetu. Zwracamy uwagę MAiC na to, jak ważne jest otwarte i demokratyczne zarządzanie technologicznymi aspektami komunikacji międzyludzkiej. Z tego właśnie powodu rekomendujemy zablokowanie wszelkich proponowanych zmian w ITR, które dotyczą regulacji Internetu.

Obok ogólnych uwag, wskazujemy również konkretne propozycje zmian, które z różnych powodów mogą się okazać dla wolnego i otwartego Internetu szczególnie niebezpieczne. W tej kategorii są m.in. propozycje poszerzenia definicji telekomunikacji, poprawki dające ITU szerokie kompetencje w dziedzinie cyberbezpieczeństwa czy propozycja przyznania państwom kompetencji w zakresie kierowania pakietami IP (tzw. routing).

Proces reformy zasad funkcjonowania ITU słusznie wzbudza ogromne obawy w środowiskach związanych z Internetem. Mamy jednak nadzieję, że rządy państw europejskich, w tym Polska, przeciwstawią się propozycjom, które w oczywisty sposób zagrażają wolności i otwartości Internetu, w tym samej koncepcji poszerzenia kompetencji regulacyjnych ITU. W naszym stanowisku przypominamy, że „bez wolnego, neutralnego i niekontrolowanego przez rządy przepływu informacji nie byłoby arabskiej wiosny czy postępujących procesów demokratyzacji we współczesnej Rosji, zupełnie inaczej wyglądałaby światowa gospodarka i nasze życie codzienne”.

Inaczej niż w przypadku ACTA i wielu innych projektów legislacyjnych dotyczących Internetu, projekt zmian w ITR został poddany otwartym, społecznym konsultacjom. MAiC zapowiedział też drugą turę konsultacji po tym, jak wypracowane zostanie stanowisko rządu. Jednak cały proces rewizji ITR, sterowany przez Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny, jest obciążony "grzechem pierworodnym" braku transparentności i demokratycznych procedur. Stąd nasze obawy, że konsultacje na poziomie krajowym niewiele zmienią, oraz twarde stanowisko, że proces rewizji
 ITR w takim zakresie, w jakim dotyczy Internetu, powinien zostać
 zablokowany.

Opinia polskich organizacji pozarządowych dotycząca procesu rewizji ITR

Dodaj komentarz