Artykuł 28.04.2014 1 min. czytania Tekst Sąd w Nowym Jorku stwierdził, że Microsoft musi udostępnić organom ścigania dane użytkowników i treść e-maili, nawet jeśli znajdują się one na serwerach ulokowanych poza terytorium Stanów Zjednoczonych. Zdaniem sądu wystarczającą podstawą do uzyskania takich danych od usługodawcy jest ważny nakaz przeszukania (search warrant) wystawiony przez amerykański organ ścigania. Odmowa udostępniania danych na podstawie nakazu wiązałaby się bowiem z koniecznością podjęcia współpracy z organami ścigania innych państw, co nadmiernie obciążałoby administrację rządową. Wyrok amerykańskiego sądu po raz kolejny wskazuje, że Amerykanie preferują eksterytorialne stosowanie własnego prawa niż międzynarodową współpracę organów ścigania. Podważa również zapewnienia giganta z Redmond i innych firm internetowych, że są w stanie zagwarantować użytkownikom maksymalną prywatność ich danych przed wglądem ze strony amerykańskich służb. Microsoft zapowiedział, że podejmie wszelkie działania, by zmienić decyzję sądu. Fundacja Panoptykon Autorka Temat programy masowej inwigilacji Internet Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Podcast Co nas boli w Internecie? Rozmowa z Zuzanną Rudzińską-Bluszcz Czy symbol falangi obraża, czy raczej zagraża? Czy pozytywny komunikat może mieć znamiona mowy nienawiści? I czy Polska to jedyny kraj, w którym patologia sprzedaje się w Internecie? O mowie nienawiści, hejcie i patotreściach, a także o tym, jak z nimi walczyć – systemowo i całkiem prywatnie –… 30.05.2019 Dźwięk Artykuł Hermes w worku. Pytamy Prokuraturę, co kupiła Prokuratura Krajowa miała korzystać z „profesjonalnego narzędzia do automatyzacji procesu gromadzenia informacji z otwartych źródeł” o nazwie Hermes. Spytaliśmy instytucję o szczegóły. 06.03.2024 Tekst Artykuł Skanowanie czatów nie rozwiąże problemu seksualnego wykorzystywania dzieci Razem z siecią EDRi publikujemy dziś stanowisko do propozycji rozporządzenia w sprawie niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych. Komisja Europejska w walce z tymi przestępstwami proponuje skanowanie całej komunikacji elektronicznej. W naszej ocenie posuwa się za daleko. 19.10.2022 Tekst