Artykuł 17.03.2014 1 min. czytania Tekst Image Sejm uchwalił nowelizację ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która wprowadza profilowanie osób bezrobotnych przez urzędy pracy. Teraz ustawa trafi do senatu. Ustawa nie precyzuje, jakie dane będą składały się na profil ani czy znajdą się w nim dane wrażliwe. Nie przewiduje również możliwości złożenia wniosku o zmianę profilu, jeżeli dana osoba uzna, że urząd popełnił błąd, przypisując ją do jednej z trzech grup bezrobotnych. Jeszcze w trakcie prac nad projektem w Komisji Polityki Społecznej i Pracy przedstawiliśmy swoje zastrzeżenia co do jego zgodności z konstytucją, jednak nie zostały one uwzględnione. Fundacja Panoptykon Autor Temat profilowanie prawo Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Administracyjna wolna ręka Na ostatniej prostej rządowych prac nad projektem ustawy o ochronie danych osobowych pojawiła się wrzutka znacznie osłabiająca uprawnienia obywateli: nie dowiemy się, czy różne organy administracji publicznej przekazują między sobą nasze dane osobowe. Propozycja – dodana tuż przed rozpatrzeniem… 26.03.2018 Tekst Artykuł Stan zagrożenia i pogotowia – nowa furtka do bezkarności władzy? Nowa ustawa wprowadzająca definicje „stanu zagrożenia” i „stanu pogotowia” umożliwi premierowi ograniczanie swobód konstytucyjnych bez kontroli Sejmu – informuje Gazeta Wyborcza. Czy rząd wykorzystuje sytuację, żeby ułatwić sobie narzucanie niebezpiecznych dla praw i wolności rozwiązań? 29.03.2022 Tekst Artykuł Państwo dzieli się danymi obywateli z big techami. Trzeba to zmienić! Odwiedzasz strony internetowe prowadzone przez instytucje publiczne? Wiele z nich przekazuje twoje dane do zewnętrznych firm, w tym amerykańskich big techów takich jak Google. Nie godzimy się na to. 23.04.2024 Tekst