Artykuł 24.03.2011 17 min. czytania Tekst CBA posłuży się przed sądem dowodem z podsłuchu tylko wtedy, gdy wcześniej (lub wyjątkowych przypadkach następczo) uzyska na jego zdobycie zgodę sądu - wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego (sygnatura akt KK 238/10). Uchwała SN wraz z uzasadnieniem jest już dostępna na stronie internetowej sądu. Siedmiu sędziów SN zbadało zagadnienie prawne dotyczące ustawy o CBA i dowodów z tzw. kontroli operacyjnej (np. podsłuchów), jakie ta służba może gromadzić. Problem trafił na wokandę SN za sprawą trójki mężczyzn oskarżonych o płatną protekcję, którym CBA założyło podsłuch. Do sądu trafił jednak jedynie wniosek o założenie podsłuchu jednemu z nich i tylko w odniesieniu do tego mężczyzny sąd wydał zgodę na prowadzenie czynności operacyjnych w tej formie. Wobec niedopuszczalności dowodu uzyskanego z podsłuchów pozostałych mężczyzn, zostali oni uniewinnieni. Decyzję tę zaskarżył prokurator. Sprawa skończyła się kasacją do SN. SN w wydanej uchwale uznał, że dopuszczalnymi dowodami z podsłuchów w sprawie przestępstw korupcyjnych mogą być tylko takie, które zostały uzyskane po udzieleniu CBA przez sąd zgody na pozyskanie dowodu. Wniosek CBA o kontrolę musi określać osobę, której kontrola dotyczy (albo przynajmniej numer telefonu przypisany konkretnej osobie), musi też być wskazane wyraźnie przestępstwo, o naruszenie którego podejrzewana jest dana osoba - i to takie, które wolno ścigać CBA. Sąd stanął na stanowisku, że prokuratura powinna aktywnie kontrolować dowody z podsłuchów zbierane przez służby specjalne i nie poprzestawać na ustaleniach tych służb, lecz - kierując do sądu wnioski o stosowanie podsłuchu, sama też kontrolować ich prawidłowość. - Kontrola operacyjna to wkroczenie w konstytucyjnie chronioną sferę wolności obywatelskich i prawa do prywatności, więc każde wątpliwości w tej materii powinno się badać restryktywnie. Gdyby wolno było kontrolować wszystko i wszystkich, stałoby się to kontrolą totalną - podkreślił w ustnym uzasadnieniu uchwały sędzia SN prof. Tomasz Grzegorczyk. Co do zasady zgoda na prowadzenie kontroli operacyjnej powinna być wyrażona przez jej rozpoczęciem. W „wypadkach niecierpiących zwłoki” zgoda może być udzielona następczo, ale wówczas należy taki przypadek szczegółowo uzasadnić. Więcej na ten temat:Podsłuch CBA nie zawsze będzie dowodemSąd Najwyższy o podsłuchach adamczyk Autor Temat służby Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Tajna trójka Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął dziś nasz spór z Policją, ostatecznie odmawiając nam prawa do informacji. Od trzech lat walczyliśmy o informację, czy Policja przeszukuje Internet pod kątem słów kluczowych i czy korzysta z innych najnowocześniejszych technologii do śledzenia i analizowania… 24.04.2018 Tekst Artykuł Trzy lekcje po aferze z Pegasusem Dziennikarze, adwokaci i najważniejsi politycy, m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, byli inwigilowani za pomocą Pegasusa – wynika z lipcowych doniesień Guardiana. Pegasus to oprogramowanie służące do totalnej inwigilacji, do którego dostęp mają również polskie służby. Z tej afery płyną trzy… 09.08.2021 Tekst Podcast Problemu inwigilacji nie rozwiążą nawet dobre przepisy. Rozmowa z prof. Ewą Łętowską Jesteśmy 10 dni po ogłoszeniu wyników wyborów. Przez Polskę przetacza się dyskusja o informacjach ujawnionych przez Pawła Wojtunika, zgodnie z którymi Centralne Biuro Antykorupcyjne miało (wciąż ma?) podsłuchiwać polityków i polityczki Trzeciej Drogi. 26.10.2023 Dźwięk