Artykuł 11.03.2013 2 min. czytania Tekst Image Policja w USA zaczyna bardziej przypominać jednostki wojskowe niż formację mającą służyć i chronić obywateli – twierdzi Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich (ACLU). Funkcjonariusze policji przechodzą intensywne szkolenia o wojskowym charakterze i zyskują szerszy dostęp do broni ciężkiej. Dlatego też ACLU rozpoczęła kampanię, która ma pokazać skalę militaryzacji amerykańskiej policji. Zjawisko militaryzacji policji wiąże się nierozerwalnie z upowszechnieniem wyspecjalizowanych jednostek SWAT (Special Weapons and Tactics, Specjalne Wyposażenie i Taktyka). Zgodnie z danymi pochodzącymi jeszcze z lat 90-tych, ponad 90% amerykańskich miast i miasteczek posiadało tego typu jednostki. Początkowo miały one stanowić wsparcie podczas zamieszek i w sytuacjach natychmiastowego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Eksperci ACLU twierdzą jednak, że obecnie policja używa tej formacji także w sprawach, które nie wymagają tak brutalnej interwencji. Od lat 80-tych działa specjalny federalny fundusz, który otworzył stanowym i miejskim policjom dostęp do nowoczesnej broni i taktyk stworzonych na potrzeby zagranicznych operacji militarnych. Dzięki niemu lokalne wydziały policji mogą m.in. uzyskać dotację na zakup broni maszynowej i helikopterów lub skorzystać ze szkoleń oferowanych przez wojskowych. Zdaniem ACLU taki arsenał powinien być stosowany wyłącznie pod ścisłą kontrolą i przy zapewnieniu odpowiednich gwarancji prawnych. Jak wyjaśnia Kara Dansky z ACLU: "wyposażenie stanowych i lokalnych organów ścigania w broń ciężką, opancerzone pojazdy oraz zapewnienie wojskowych szkoleń i wsparcia w ściganiu tradycyjnych przestępstw prowadzi do erozji swobód obywatelskich i zachęca policję do agresywnych działań, szczególnie w biednych dzielnicach". Tymczasem brakuje nawet informacji o tym, jaki konkretnie sprzęt posiada amerykańska policja. Dlatego, przy pomocy wniosków o dostęp do informacji publicznej, ACLU próbuje obecnie zebrać dane o szkoleniach i rodzajach technologii wykorzystywanych przez jednostki z całego kraju. Oprócz zebrania informacji o tradycyjnej broni, organizacja zamierza zbadać skalę korzystania z nowoczesnych technologii nadzorczych, takich jak GPS, drony czy LRAD. Opracowanie: Jędrzej Niklas Więcej na ten temat: ACLU: The Militarization of Policing in America Fundacja Panoptykon Autor Linki i dokumenty swat.jpg27.85 KBjpeg Temat służby Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Rządzący nie chcą kontrolować służb 7 czerwca 2021 r. złożyliśmy do prezydenta, premiera, a także Sejmu i Senatu petycję. Domagaliśmy się w niej stworzenia przepisów, które umożliwią realną kontrolę nad działaniami polskich służb. Odpowiedzi, które otrzymaliśmy do tej pory, dają nam jasność: dla rządzących niekontrolowana inwigilacja… 15.10.2021 Tekst Artykuł Senat zajmuje się Pegasusem Senacka komisja nadzwyczajna pracuje nad wyjaśnieniem afery z wykorzystaniem Pegasusa w Polsce do inwigilowania osób publicznych. Nasz ekspert Wojciech Klicki wystąpił przed komisją i przekazał postulaty dotyczące reformy kontroli nad służbami, która pozwoli zapobiec takim przypadkom w przyszłości. 02.12.2022 Tekst Artykuł Mierząc się z Goliatem. Historia zmagań o kontrolę nad służbami „Pewne ograniczenia w jawności są bezdyskusyjnie konieczne, ale muszą mieć one swoje granice. Bez nich nie powinniśmy spodziewać od służb skuteczności, tylko samowoli. Służby są tajnym, zbrojnym ramieniem państwa i ja to akceptuję, ale dopóki działają wyłącznie w cieniu, bez naszej kontroli,… 09.03.2022 Tekst