Artykuł 29.11.2013 1 min. czytania Tekst Wulgarny język, oglądanie pornografii w Internecie – to „haki”, jakie na radykalnych muzułmanów zbiera amerykańska agencja bezpieczeństwa (NSA). Jak wynika z informacji przekazanych Huffington Post przez Edwarda Snowdena NSA interesowało się informacjami o radykalistach, żeby w razie potrzeby osłabić ich autorytet, jako osób, które np. wzywają do dżihadu, a potem oglądają niecenzuralne filmy. Problem w tym, że działania te nie dotyczyły osób biorących udział w działalności terrorystycznej - by znaleźć się na celowniku NSA wystarczyło stwierdzić, że za zamachami z 11 września stali sami Amerykanie. Wojciech Klicki Autor Temat wolność słowa blokowanie sieci Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Wybory bez dezinformacji – działamy dalej W zeszłym tygodniu zakończyliśmy serię warsztatów „Wybory bez dezinformacji” dla dziennikarzy mediów lokalnych i krajowych, blogerów i aktywistów, które prowadziliśmy razem z Fundacją Reporterów. Mamy nadzieję, że warsztaty pomogą uczestnikom w zmaganiach z dezinformacją podczas relacjonowania… 05.10.2018 Tekst Artykuł Dobra wiadomość! Nie będzie centralnego rejestru stron zakazanych Wczoraj wieczorem Ministerstwo Cyfryzacji wydało oświadczenie o wycofaniu się z pomysłu tworzenia centralnego rejestru str 25.07.2018 Tekst Artykuł Problem większy niż ochrona praw autorskich w sieci Trwa coraz bardziej zacięta debata o unijnej reformie prawa autorskiego. Dla nas to także ważna dyskusja. 05.09.2018 Tekst