Zbadaj swój parkometr

W skrócie
Tabliczka o przetwarzaniu danych z parkometru

Temat parkometrów wymagających podania numerów rejestracyjnych pojazdów wraca jak bumerang. W Warszawie po decyzji GIODO na parkometrach pojawiły się tabliczki informujące o tym, kto jest administratorem danych, w jakim celu dane są zbierane i komu mogą być udostępniane, o prawie dostępu do treści danych i ich poprawiania, a także o obowiązku podania danych i jego podstawie prawnej. Nie jest to może zmiana rewolucyjna, ale stanowi widoczne potwierdzenie tego, że numery rejestracyjne pojazdów mogą stanowić dane osobowe, jeśli podmiot odpowiedzialny za parkometry ma możliwość zidentyfikowania właściciela samochodu. Tak jest w przypadku warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich i jego odpowiedników w innych miastach.

Czy poza Warszawą na parkometrach również wiszą tabliczki informacyjne? Pomóż nam się tego dowiedzieć. Wiemy już, że parkometry, które wymagają wpisania numerów rejestracyjnych pojazdów funkcjonują np. we Wrocławiu i Łodzi. Jeśli mieszkasz w jednym z tych miast lub w dowolnym innym, które posługuje się takimi parkometrami, przyjrzyj się im uważnie. Jeśli będzie tam odpowiednia tabliczka – zrób jej zdjęcie i prześlij nam je. Jeśli nie – po prostu opisz, jak wygląda sytuacja. Bardzo nam pomożesz!

Aktualizacja:

Mamy już zdjęcia z trzech miast, w których funkcjonują parkometry zbierające numery rejestracyjne pojazdów. W Łodzi, Krakowie i Wrocławiu na parkometrach nie ma tabliczek informacyjnych. Jak jest w innych miastach?

Komentarze

Zawsze brakuje mi czasu żeby przetestować skuteczność, ale moim zdaniem, niedopełnienie obowiązku informacyjnego oznacza, że dane zostały zebrane niezgodnie z prawem. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych jeżeli dane „zostały zebrane z naruszeniem ustawy”, przysługuje nam prawo „żądania uzupełnienia, uaktualnienia, sprostowania danych osobowych, czasowego lub stałego wstrzymania ich przetwarzania lub ich usunięcia”.
Zwłaszcza prawo żądania ich usunięcia mi się podoba :)

Obowiązek podania danych na podstawie Uchwały, średnio mi się podoba. Przecież Konstytucja mówi: „Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby.”
No dobrze, Uchwała została wydana na podstawie ustawy o drogach publicznych i ta daje podstawę do przetwarzania danych niezbędnych dla realizacji zadań w niej określonych. Ale czy nr rejestracyjny jest niezbędny? Moim zdaniem, jest to zbieranie danych na zapas narusza art. 26 uodo.

Narusza też Konstytucję w zakresie swobód obywatela, w szczególności prawa do anonimowości, skoro dane zbierane są na zapas.

Dodaj komentarz