WIEDZA

21.05.2018
RODO_na_tacy_Odcinek_5_lekcje_samoobrony

Telemarketer znowu Cię zirytował napastliwym telefonem? Do Twojej skrzynki po raz setny trafiła oferta sklepu, który nie wiadomo skąd ma Twój adres? A może zamierzasz starać się o kredyt i zastanawiasz się, jak wygląda Twój profil z perspektywy banku? Nad danymi, które już raz się od nas odkleiły, trudno jest zapanować. Jednak sam fakt, że one „gdzieś tam krążą”, jeszcze nie oznacza, że nic w tej sprawie nie możemy zrobić. Wręcz przeciwnie! RODO daje nam konkretne uprawnienia, po które może sięgnąć każdy, kto chce odzyskać kontrolę nad swoimi danymi.

W tym odcinku z cyklu RODO na tacy wyjaśniamy, jak to zrobić. Nie damy Ci jednego przycisku, który załatwia wszystko. Zamiast tego przygotowaliśmy zbiór prostych instrukcji, które krok po kroku przeprowadzą Cię przez cały proces. Aby jeszcze bardziej ułatwić Ci życie, wzbogaciliśmy go o gotowe wzory wniosków, które możesz wypełnić i wysłać do administratora swoich danych.

25.04.2018
Element dekoracyjny

„Dane osobowe” administratorom kojarzą się zazwyczaj z suchym obowiązkiem prawnym, niezrozumiałymi klauzulami informacyjnymi, fikcyjnymi zgodami, a od niedawna jeszcze z wizją astronomicznych kar finansowych. Zazwyczaj nie uświadamiamy sobie, że za danymi stoi osoba, a za obowiązkami administratora – jej konkretne prawa: prawo do decydowania o sobie, do zachowania intymności i prywatności, do kontrolowania tego, kto i co wie na jej temat. Nowe unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych przywraca tę perspektywę, kładąc nacisk na informowanie ludzi, co dzieje się z ich danymi i jakie prawa mają w związku z tym, że je udostępniają.

11.04.2018
Rodo na tacy odcinek czwarty

Internet nie zapomina. Nikt, kto w nim żyje, nie ma co do tego złudzeń. Łatwo sobie wyobrazić, co by było, gdybyśmy poprosili sieć o zapomnienie kompromitującej informacji na nasz temat. Nic dobrego, wystarczy wspomnieć sprawę Barbry Streisand czy Hiszpana Maria Costei Gonzáleza. A więc o co tak naprawdę chodzi z „prawem do zapomnienia” w nowej unijnej regulacji? Kiedy będziemy mogli skutecznie usunąć swoje dane, a kiedy będziemy musieli się pogodzić z tym, że żyją własnym życiem? W zakresie usuwania/zapominania tak naprawdę niewiele się zmieni, ale za to pojawi się nowa możliwość: prawo do zabrania danych ze sobą, kiedy decydujemy się zmienić bank czy portal społecznościowy. Jak z tych praw korzystać? Wyjaśniamy ludzkim językiem.

19.03.2018

Dom to określenie ciepłego, bezpiecznego miejsca, w którym nie musimy się o nic martwić. Gdy go nie mamy lub gdy nasze schronienie nie spełnia tych wymogów, żyjemy w niszczącym poczuciu strachu. Niestety, dziś użytkowanie wielu serwisów wykorzystujących dane osobowe przypomina przebywanie w domu, który – zamiast chronić – stwarza nieoczekiwane zagrożenia. Ledwie się wprowadziliśmy, a już informacje na nasz temat wyciekają przez nieszczelne okna. Ktoś, kogo w ogóle nie zapraszaliśmy, wchodzi tylnymi drzwiami. Zamki nie działają, a do piwnicy lepiej nie zaglądać… Bardziej zdeterminowani z nas starali się na różne sposoby pozatykać widoczne szpary, ale wymagało to dużego samozaparcia i realnych umiejętności. Wraz z RODO nadchodzi ważna zmiana: o nasz spokój i bezpieczeństwo będą się musieli pomartwić sami administratorzy.

16.02.2018
RODO ODCINEK 2: FAIR PLAY

„I żyli długo i szczęśliwie...” zdarza się tylko w komediach romantycznych. W prawdziwym życiu dobra relacja wymaga częstego zasiadania przy stole negocjacyjnym. Akceptujemy to, gdy chodzi o pracę czy rodzinę, ale przenoszenie tego modelu na wszystkie sfery życia doprowadziłoby nas do białej gorączki. Nie lubimy być na każdym kroku pytani o zdanie i zmuszani do podejmowania decyzji. W Internecie wszystko powinno po prostu działać: gładko i intuicyjnie. Na tym oczekiwaniu wyrosły modele biznesowe, które nadużywają naszego zaufania: ważne informacje ukrywają pod drobną czcionką, zbierają więcej danych, niż potrzebują, przyjmują ryzykowne założenia („skoro klient nie protestuje, to pewnie się zgadza”). Kiedy okazuje się, że usługa albo urządzenie robi za naszymi plecami coś, na co byśmy się nie zgodzili, czujemy się oszukani. Gdzie leży złoty środek między poszanowaniem naszego wyboru a zapewnieniem dobrego doświadczenia użytkownikowi? RODO ma na to przepis.

13.02.2018

Zmagają się z tym zarówno dzieci, jak i dorośli. Winne są algorytmy odpowiadające za polecane treści i za nieustanne powiadomienia, którym coraz trudniej się oprzeć. Jak samemu nie dać się im wciągnąć, a także pomóc dzieciom uniknąć zupełnego braku kontroli? Nie zawsze musi to oznaczać konieczność usunięcia danej aplikacji (choć czasem tylko to zadziała). Na początek pomocne może być uświadomienie sobie, jak funkcjonują najbardziej uzależniające rozwiązania w sieci i aplikacjach i na ile można zarządzać nimi w ramach dostępnych ustawień.

07.02.2018
Twarz za ekranem. CC0 Public Domain

O tym, jak algorytmy poznają tajniki naszej osobowości i czy można je oszukać, mówi dr Patrycja Rudnicka w wywiadzie z Izabelą Meyzą specjalnie dla Fundacji Panoptykon.

31.01.2018
RODO_na_tacy_1

Danych przetwarzanych na serwerach i w komercyjnych bazach nie widać gołym okiem. Łatwo stracić poczucie, że one tam naprawdę krążą. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie, co dokładnie wiedzą o nas te wszystkie aplikacje mobilne, platformy internetowe i współpracujący z nimi brokerzy danych. Jaki profil człowieka można ulepić z logów, technicznych danych urządzeń, metadanych? Nie wiemy tego, bo w zasadzie żadna firma, z którą utrzymujemy relacje w sieci, nie rozmawia z nami na ten temat otwarcie. Po 25 maja będzie musiała zacząć. Co nam powie?

04.11.2017

Czy wiesz, kto, jakimi technikami i po co śledzi Cię w Internecie? Czy masz w tej sprawie coś do powiedzenia? Wierzymy, że to powinien być Twój wybór – podjęty w oparciu o wiedzę, jak działają różne mechanizmy wykorzystywane do śledzenia. Śledzący nie kwapią się do pokazywania swojej pracy od kuchni: poradniki na temat skutecznych mailingów zazwyczaj koncentrują się na poradach dla twórców mailingów, a w politykach prywatności tych, którzy je wysyłają, próżno szukać szczegółowych wyjaśnień, jakie dokładnie dane, po co i w jaki sposób są zbierane. Dlatego postanowiliśmy opisać śledzenie od strony śledzonego – w tym przypadku na przykładzie klasycznego narzędzia marketingu bezpośredniego, jakim jest mailing.

28.07.2017
spider

Polityczna wojna na boty to nie tylko polska specjalność. Już w czasie arabskiej wiosny (szczególnie w latach 2009–2010) po to narzędzie sięgali egipscy i syryjscy dyktatorzy, by zniekształcać, tłumić lub zakłócać przekaz protestujących. Podobne działania władzy zostały udokumentowane i opisane w Meksyku (2015 r.) i wielokrotnie w Rosji. Nawet w krajach, w których protestujący muszą się liczyć z poważniejszymi zagrożeniami, manipulowanie ruchem w mediach społecznościowych to realny problem. Utrudnianie komunikacji między protestującymi, sianie teorii spiskowych, zniekształcanie przekazu, który wydostaje się na zewnątrz to niestety całkiem skuteczne taktyki. Czy można ustalić, kto pociąga za sznurki? Jakich środków potrzeba, by samemu włączyć się do gry? Czy można wygrać z botnetem, nie wynajmując własnego?

Strony