Powiedz „nie!” wścibskim parkometrom

Artykuł
Element dekoracyjny

Nie podoba Ci się, że w Twoim mieście działają parkometry żądające podawania tablic rejestracyjnych przy okazji parkowania? Myślisz, że zbieranie informacji o tym, gdzie parkujesz, to przesada? Włącz się do naszej akcji i doprowadź do zmiany! We współpracy z Kancelarią GKR Legal tłumaczymy krok po kroku, jak to zrobić.

Z tablicy rejestracyjnej przypadkowy przechodzień nie wyczyta wiele – niektórzy potrafią co najwyżej określić, w jakim województwie i mieście zarejestrowany jest samochód. Co innego lokalne urzędy i straże miejskie – ich pracownicy z łatwością mogą połączyć numer tablicy rejestracyjnej z właścicielem pojazdu. A przechowywane przez lata informacje o miejscach i godzinach parkowania tworzą całkiem imponującą bazę wiedzy o każdym kierowcy. Dlatego tablice rejestracyjne to podlegające ochronie dane osobowe.

13 kwietnia tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że uchwała wprowadzająca w stolicy obowiązek podawania numerów tablic rejestracyjnych przy parkowaniu jest niezgodna z prawem. Zdaniem sądu zbieranie tych danych nie jest konieczne do pobierania opłat za parkowanie. Dlatego obowiązek ich podawania narusza wynikającą z konstytucji autonomię informacyjną każdego z nas. Jeśli wyrok się uprawomocni, miasto będzie musiało zaprzestać zbierania tych danych.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przesądza, że działanie parkometrów zbierających tablice rejestracyjne narusza zasady ochrony danych osobowych i konstytucję. Prawdopodobnie zostanie on zaskarżony przez władze Warszawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednak bez względu na losy skargi kasacyjnej stołecznego magistratu decyzja sądu ma jedynie lokalny charakter i nie dotyczy bezpośrednio analogicznych działań innych miast.

Dlatego – we współpracy z Kancelarią GKR Legal, która prowadziła precedensową sprawę dotyczącą warszawskich parkometrów – prezentujemy Wam przewodnik, w którym pokazujemy, jak doprowadzić do zmiany w Waszych miastach.

Zachęcamy do wzięcia sprawy w swoje ręce i powiedzenia „Stop!” zbieraniu informacji na nasz temat. Jeśli zdecydujecie się na podjęcie rękawicy, koniecznie nas o tym poinformujcie, a my postaramy się Was wspierać w kolejnych etapach Waszego działania.

Wojciech Klicki

Powiedz „nie!” wścibskim parkometrom – przewodnik krok po kroku

Wzory pism:

Infografika. Parkometry

Infografika w formacie PDF [518 KB]

    Komentarze

    Co zrobić w przypadku, kiedy uchwała ani regulamin strefy nie zawiera postanowień o wprowadzaniu numeru rejestracyjnego, a jednocześnie parkometry takiego numeru wymagają?

    1) Czy parkometr przyjmie taką wartość, czy jakoś sprawdza poprawność tablicy (chociaż nie wiem jak by sobie radził z tablicami zagranicznymi albo specjalnymi)?
    2) Straż miejska raczej nałoży mandat takiemu, co wpisze same zera, prawda?

    Od dosyć dawna zastanawiałem się, czy legalnym jest żądanie w parkometrze od kierowcy bilonu. Przecież podstawowym środkiem płatniczym w Polsce są banknoty i bilon. I monopolista, jakim jest miasto, nie powinno chyba wystawiać mandatów w sytuacji w której nie przygotowało się na płatności w polskich złotych w formie banknotów. Problem jest szczególnie dotkliwy, jeżeli do zapłaty jest kilkanaście do kilkudziesięciu złotych. Bilon nie jest w sprzedaży, rzadkie są też instytucje, które umożliwiają rozminę banknotów na bilon. I jednocześnie, miasta nie informują przy wjeździe, że wymagane jest posiadanie dużej ilości bilonu, żeby opłacić strefę.

    @NN: W takiej sytuacji zalecamy interwencję do władz miasta (wzór apelu linkujemy w tekście). Piszemy też o tym w naszym przewodniku krok po kroku (https://panoptykon.org/sites/default/files/przewodnik_krok_po_kroku.pdf).

    @anonim, @Jacek: Wyrok warszawskiego sądu dotyczy właśnie takiej sprawy, gdy kierowca wpisał zmyślony numer rejestracyjny - i odwołał się od mandatu, który dostał za niedotrzymanie obowiązku podania danych osobowych.

    @Maciej: na to pytanie nie znamy odpowiedzi. Zazwyczaj zastanawiamy się, dlaczego automaty dopuszczają tylko płatność kartą...

    A właśnie - co do kart - czy jest zgodne z prawem to, że większość automatów biletowych w autobusach ZTM w Warszawie nie przyjmuje w ogóle gotówki?

    Jak opłacę miejsce parkingowe na pół godziny, a sprawa zajmie mi 35 i w tym czasie dostanę mandat to jest OK, ale jak opłacę 2godz a sprawa zajmie mi godzinę, to nikt mi za tą godzinę pieniędzy nie odda. Po mnie przyjedzie ktoś inny i znowu opłaci opłacone wcześniej miejsce! To jest kurwa jebane złodziejstwo i cwaniactwo!!!! Dlaczego jak zapłacę za miejsce nie mogę komuś innemu bileciku oddać, lub za grosze odsprzedać?! To jest nawet wbrew logice i służy tylko i wyłącznie okradaniu ludzi!

    Zawzięcie dyskutujecie o opłatach za parkowanie, ich zgodności lub nie zgodności z jakimś prawem.
    Prościej, jest skasować opłaty jako element wymuszenia.
    Bo, niby DLACZEGO w ogóle opłaty są pobierane ? W rzeczy samej, jedynym wytłumaczeniem, jest wzbogacenie kasy miasta, co jest żadnym argumentem, podobnym do opodatkowania deszczówki.
    Zastanówcie się nad tym.

    W Rzeszowie parkuję i same iksy wpisuję. I mam gdzieś uchwałę miast. Musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce!!

    @olo

    problem polega na tym, że - przynajmniej w Warszawie - za wpisanie iksów też można dostać mandat. Bez względu na to, czy opłaciło się parkowanie. Właśnie w takiej sytuacji znalazł się kierowca, który zaskarżył stołeczną uchwałę Rady Miasta i doprowadził do jej uznania za niezgodną z ustawą o ochronie danych osobowych i Konstytucją. Właśnie dlatego, że w "Polsce jak kto chce"!

     

    Problem polega na tym, że ludzie żyjący w określonych normach prawa, powinni to prawo znać. "Problem" z tego wynikający, jest taki, że ludzie znający prawo w okolicznościach bezprawia nie poddają się bezprawiu.
    Wy, namawiacie do prawnego dochodzenia prawa wobec bezprawia. Tym samym, sankcjonujecie bezprawie jako formę działajacego prawa, które prawem nie jest. Parodia.
    Ten, kto nakłada obowiązek prawny, musi sam dostarczyć potwierdzenie, że jego działanie odbywa się w ramach prawa. Jeśli tego nie zrobi, jego działania są bezprawne.

    A ja proponuję zrobienie naklejek i ich rozwieszanie na parkometrach od czasu uprawomocnienia, jeżeli nadal będzie żądać parkometr numeru:

    Well, this is embarrassing. We still unlawfully collect your personal data.

    Najlepiej obok informacji o administraotrze danych aby i ją zdzierali.
    Brawo dla kierowcy, który wpisał X i walczył o swoje.

    Wiem jaka firma dostarcza te parkometry, więc mogę powiedzieć jedynie, źe niezbyt szybko przestaną prosić o numer rejestracyjny.
    Teraz się zastanówmy - czy wymuszanie płatności kartą bankomatową nie przynosi tego samego rezultatu? Wiele biletomatów nie ma opcji zapłaty gotówką - jak jest z parkometrami?

    @NN: wprowadzić litery "I" - będzie wyglądać na błąd (naprzemienne białe i czarne paski). Poza tym możesz wpisać cokolwiek, np. ixy, jeżeli rozporządzenie tego nie normuje.

    "W Polsce jak kto chce" jest tylko jeśli chodzi o działania władzy. Dla mieszkańców tego kraju nadal obowiązuje "musi to na Rusi". Odczuwa się w każdej instytucji państwowej a rząd chce to jeszcze zwiększyć.

    Co do parkowania: Niemożliwość odstąpienia komuś innemu częściowo wykorzystanego biletu to absurd. Przecież nie ma znaczenia, kto zapłacił, istotne jest, że sprzedający usługę (miejsce na parkingu) otrzymał zapłatę za nią.

    Ale: pozyskiwanie danych z tablic przez parkomaty jest naganne, jednak to tylko kropla w morzu, skoro masowo instaluje się kamery sczytujące tablice rejestracyjne wszystkich aut w miastach. Bez nieustannie śledzonego 24h na dobę przez policję i służby telefonu komórkowego można się poruszać - ale jak jeździć samochodem bez tablic rejestracyjnych??

    I co możemy z tym zrobić, gdy nie ma szans na RPO, trybunał, lepszy rząd? PO złe, PiS jeszcze gorszy - w czym mamy więc wybierać...

    Inwigilacja trwać będzie wiecznie.

    > I co możemy z tym zrobić, gdy nie ma szans na RPO, trybunał,
    > lepszy rząd? PO złe, PiS jeszcze gorszy - w czym mamy więc wybierać...

    Jak już ktoś na tej stronie sugerował, zagłosować albo na Korwina, albo na Zandberga. To są partie ideowe.
    Reszta to partie populistyczne, dla których liczy się tylko wynik w sondażach - i dlatego zdarza się im wygrywać wybory (SLD, PSL, PO, PiS). One różnią się w ocenie rzeczywistości ale żadna z nich nie szanuje podstawowych wolności i nie chce, by w Polsce była i wolność, i sprawiedliwość.

    > 90% moich znajomych "nie ma nic do ukrycia". @Zbyszek, jak jest u Ciebie?

    Tak jak wszędzie, czyli "to jest przecież takie wygodne", "chyba masz coś na sumieniu, że o tym mówisz!"

    Anonimie.. jak wklepiesz 000000, to i dostaniesz mandat pomimo opłacenia postoju. Numer samochodu musi zgadzać się z biletem.

    Dodaj komentarz