bezpieczeństwo

09.07.2015

Lotniska krajów Unii Europejskiej obsługują rocznie miliony pasażerów. Z portu lotniczego Heathrow w Londynie korzysta co roku ponad 72 mln osób, z lotniska we Frankfurcie – 58 mln osób, w Monachium – ponad 38 mln pasażerów rocznie. To turyści, ludzie podróżujący w interesach czy z powodów osobistych. W tym morzu osób przekraczających codziennie europejskie terminale trafiają się również przestępcy – jak ich wyłowić z tłumu? Komisja Europejska ma pomysł: wykorzystajmy dane z systemów rezerwacyjnych (Passenger Name Records). Może podpowiedzą nam one, którzy podróżni to potencjalni przestępcy.

09.07.2015
element dekoracyjny

Wszechobecne reklamy, ciasteczka, śledzące skrypty, których zadaniem jest zebranie możliwie dużej liczby informacji o użytkowniku i jego zwyczajach w sieci – czy na taki Internet jesteśmy skazani? Niekoniecznie. Kilkanaście lat temu w sieci roiło się od nachalnych, wyskakujących reklam (pop-up), ale niezadowolenie konsumentów skłoniło producentów przeglądarek i reklamodawców do poszukania innych rozwiązań. Kilka lat temu wydawało się, że takie korporacje jak Facebook czy Google są nietykalne i z danymi użytkowników mogą robić, co tylko zechcą. Dziś zaś dojrzewamy do tego, by przeciwstawiać się im na drodze prawnej, a właściciele najpopularniejszych usług wychodzą naprzeciw oczekiwaniom użytkowników i zmieniają regulaminy swoich serwisów. Oczywiście, nie jest to rozwiązanie wszystkich problemów wynikających z komercjalizacji sieci, ale daje nadzieję, że nie musimy biernie podporządkowywać się prawom rynku. Przeciwnie – możemy je kształtować.

06.07.2015

Z doniesień medialnych wynika, że jednym z klientów Hacking Team – włoskiej firmy produkującej oprogramowanie szpiegujące – jest Centralne Biuro Antykorupcyjne. Ujawnione dokumenty zawierają informację o tym, że CBA kupiło Remote Control System (RCS) za 178 tys. euro, a w 2014 r. zapłaciło ponad 35 tys. euro za roczne wsparcie oprogramowania. RCS to koń trojański, który pozwala na zdalne inwigilowanie komputerów i smartfonów. Po przejęciu kontroli nad urządzeniem podmiot, który korzysta z RCS, może np. podsłuchiwać rozmowy prowadzone przez zainfekowane urządzenie czy śledzić aktywność jego właściciela w sieci.

25.06.2015

Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe? Francuscy politycy oburzają się, że prezydenci Francji byli podsłuchiwani przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego. Sami jednak zdecydowali o przyjęciu ustawy naruszającej prawo do prywatności francuskich obywateli. Dzięki nowym przepisom służby bezpieczeństwa zyskały możliwość zakładania podsłuchów w domach i samochodach osób podejrzanych bez wcześniejszego ubiegania się o nakaz sądowy. Co więcej, ustawa nakazuje firmom telekomunikacyjnym i dostawcom internetu instalację urządzeń elektronicznych zbierających dane użytkowników sieci we Francji. Kontrowersyjne przepisy wejdą w życie, jeśli sąd konstytucyjny zdecyduje, że są zgodne z ustawą zasadniczą.

24.06.2015

MEN opublikował nową wersję projektu rozporządzenia dotyczącego programu „Bezpieczna+”, w którym nie ma już mowy o dofinansowaniu szkolnych systemów monitoringu! Krytycznie ocenialiśmy ten pomysł, więc ostateczna decyzja rządu bardzo nas cieszy. Podobnie jak zaangażowanie wielu osób, organizacji i instytucji (w tym GIODO) na rzecz rezygnacji z propozycji instalowania kolejnych kamer w szkołach.

22.06.2015
Element dekoracyjny

Od kilku tygodni temu protestujemy przeciwko finansowaniu kamer w szkołach i przedszkolach, które zakładał powstający w Ministerstwie Edukacji Narodowej rządowy program „Bezpieczna+". W zeszły czwartek w trakcie posiedzenia Stałego Komitetu Rady Ministrów postanowiono usunąć z programu kontrowersyjną propozycję. Jeśli ta informacja się potwierdzi, będzie to oznaczało, że nowych kamer w placówkach jednak nie będzie. Przynajmniej na razie – do czasu przyjęcia ustawowych podstaw i ograniczeń dla monitoringu. Tymczasem GIODO ma wydać wytyczne dotyczące wykorzystywania kamer, które już działają w ponad 11 tys. polskich szkół. Pojawi się więc szansa na ograniczenie dowolności w ich wykorzystywaniu. Z niecierpliwością czekamy na dokumenty oficjalnie potwierdzające decyzję Rady Ministrów.

19.06.2015

Komisja Europejska pod koniec kwietnia przyjęła Europejską agendę bezpieczeństwa na lata 2015–2020 – nową strategię bezpieczeństwa wewnętrznego Unii Europejskiej. Agenda określa priorytetowe dla Unii zagrożenia – terroryzm, zorganizowaną przestępczość transgraniczną oraz cyberprzestępczość – i wskazuje, w jaki sposób UE może pomagać państwom w ich zwalczaniu. Większość narzędzi, które znalazły się w strategii, wiąże się z wymianą informacji (w tym danych o obywatelach) między różnymi instytucjami, dlatego też powtarzające się nawiązania do ochrony danych i proporcjonalności stosowanych środków nie powinny zaskakiwać.

16.06.2015

Zapowiadana od lat i bardzo potrzebna unijna reforma przepisów o ochronie danych osobowych zyskuje realny kształt. Rada Unii Europejskiej – ostatni organ, na którego stanowisko czekaliśmy – wypracowała tzw. ogólne podejście (general approach) do projektu rozporządzenia. To oznacza początek trilogu, czyli negocjacji między wszystkimi zaangażowanymi instytucjami: Radą, Komisją i Parlamentem Europejskim, a jednocześnie początek ostatniej politycznej batalii. Mimo silnej presji, by prace nad projektem zakończyć jeszcze w tym roku kalendarzowym (Komisja Europejska włączyła harmonizację przepisów o ochronie danych do flagowego projektu stworzenia tzw. jednolitego rynku cyfrowego), należy zakładać, że łatwo nie będzie. Stanowisko Rady UE w kilku fundamentalnych kwestiach mocno odbiega od standardu, jaki wyznaczyły projekty przyjęte przez Komisję i Parlament Europejski – i to na niekorzyść ochrony danych osobowych.

05.06.2015
element dekoracyjny

Edward Snowden ocenia, że dwa lata po ujawnieniu przez niego skali inwigilacji prowadzonej przez amerykańskie służby, dokonała się wielka zmiana. Zwolennicy twardego kursu w „wojnie z terroryzmem” stopniowo ustępują pola tym, którzy opowiadają się za rozsądkiem i konsekwencją. Zdaniem Snowdena ostatnia batalia w amerykańskim kongresie, w wyniku której służby będą miały mniejsze możliwości gromadzenia danych o komunikacji Amerykanów, jest zwycięstwem na rzecz praw obywateli (sami Amerykanie różnie to oceniają, np. Electronic Freedom Foundation wycofała swoje poparcie dla tej inicjatywy).

03.06.2015
element dekoracyjny

Senat USA przyjął we wtorek nową ustawę, tzw. Freedom Act, która zastępuje kontrowersyjny Patriot Act i reformuje dotychczasowy program zbierania telefonicznych metadanych. Zgodnie z nowym prawem, to nie Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), lecz firmy telekomunikacyjne będą przechowywały billingi Amerykanów. Na ile zwiększy to kontrolę nad wykorzystywaniem tego typu danych i ograniczy masową inwigilację? Głosy w USA są podzielone. Jedno jest jednak pewne: reforma, przedstawiana przez rząd Baracka Obamy jako krok w kierunku poszanowania praw obywatelskich, nie powstrzyma amerykańskich służb przed hurtowym pozyskiwaniem danych o Europejczykach i obywatelach innych państw. Nas amerykańskie gwarancje prawne nie dotyczą.

Strony