bezpieczeństwo

16.11.2015

Każdy wstrząs w naszym bezpiecznym świecie wywołuje gwałtowne zapotrzebowanie na mocną reakcję. Po tragicznym w skutkach zamachu terrorystycznym w Paryżu kolejni komentatorzy i decydenci zaczynają nawoływać do odwetu i wzmocnienia środków bezpieczeństwa. Francuskim służbom już wcześniej znacznie poszerzono możliwości inwigilowania osób podejrzewanych o terroryzm, a jednak nie udało im się zapobiec tragedii. Czy zatem polityka rozszerzania nadzoru może okazać się skuteczna? Jaką cenę za nią przyjdzie nam zapłacić? „Sądząc po temperaturze medialnego dyskursu, potrzeba wprowadzenia »nowych, drastycznych środków bezpieczeństwa« zostanie skierowana przeciwko uchodźcom – niewinnym ludziom uciekającym przed tym samym reżimem, któremu wojnę wypowiedział prezydent Hollande”, pisze Katarzyna Szymielewicz w komentarzu do reakcji na piątkowe zamachy w Paryżu.

30.10.2015
Obrazek

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opublikowało kilka dni temu raport o stanie bezpieczeństwa w Polsce. Publikacja ta, jak co roku, zbiera informacje statystyczne na temat działalności policji, a także omawia wyniki badań opinii Polaków na temat bezpieczeństwa. Okazuje się, że aż 90% z nas ocenia swoje miejsce zamieszkania jako „bezpieczne i spokojne”. Paradoksalnie, przestępstw boi się coraz więcej osób: o siebie lub członka swojej rodziny obawia się już niemal co drugi Polak. Najciekawsze jest jednak to, że – mimo wzrostu lęku – spada liczba osób, które faktycznie były ofiarami przestępstw w ostatnich latach. Pokazuje to jak trudną i skomplikowaną materią jest zapobieganie przestępczości i jego korelacja z poczuciem bezpieczeństwa mieszkańców. Niestety większy wpływ na to, czego się boimy, mają media, lubujące się w straszeniu „zwyrodnialcami” czyhającymi na nas w każdej bramie, niż eksperci i naukowcy, którzy badają ten obszar.

 

15.10.2015
Element dekoracyjny

Jeszcze do 10 listopada można wysyłać zgłoszenia do III Wielkiego Turnieju Edukacji Medialnej (WTEM) organizowanego przez fundację Nowoczesna Polska. Konkurs skierowany jest do uczniów i uczennic szkół ponadgimnazjalnych, którzy zainteresowani są nowymi mediami oraz bezpieczeństwem i ochroną prywatności w Internecie. Fundacja Panoptykon jest partnerem merytorycznym III edycji Turnieju.

Konkurs potrwa od listopada 2015 r. do kwietnia 2016 r. i będzie składał się z trzech etapów. Pierwszy, realizowany do 30 listopada 2015 r., obejmuje przygotowywanie w grupie liczącej od 3 do 5 uczniów projektu na jeden z trzech zaproponowanych tematów, związanych z motywem przewodnim tegorocznego konkursu: bezpieczeństwem i prywatnością w sieci. Na drugim etapie członkowie najwyżej ocenionych zespołów indywidualnie rozwiążą test online (luty 2016 r.), najlepsi natomiast spotkają się podczas zawodów finałowych w Warszawie (kwiecień 2016 r.).

14.10.2015

Barack Obama publicznie wycofał się z wcześniej deklarowanych zamiarów przyjęcia regulacji, które ograniczałyby możliwość szyfrowania komunikacji elektronicznej. Rząd USA był jednym z pierwszych, które zagroziły tak radykalnym posunięciem, jeśli firmy internetowe nie zapewnią służbom dostępu do danych ich użytkowników – w tym danych, które ci ostatni sami zaszyfrowali. Za wcześnie, by ogłaszać, że polityczna wojna o bezpieczne narzędzia komunikacji weszła w łagodniejszą fazę, ale warto obserwować rozwój sytuacji po drugiej stronie Atlantyku. Czy amerykańskie służby naprawdę zaakceptują, że nie mogą dostać wszystkiego, czy – w zamian za brak nowych obowiązków prawnych – firmy zgodzą się na „nieformalną współpracę” z rządem?

16.09.2015
element dekoracyjny

Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą wpływu nowoczesnych technologii inwigilacyjnych i nadzorczych na prawa człowieka w państwach spoza Unii Europejskiej. Wzywa w niej do zwiększenia kontroli nad eksportem urządzeń i programów, które mogą być wykorzystane do cenzurowania, podsłuchiwania i śledzenia obywateli przez państwa nieprzestrzegające regulacji dotyczących praw człowieka. My patrzymy na problem szerzej: potrzebna jest nam refleksja nie tylko nad eksportem narzędzi umożliwiających m.in. kontrolę sieci telekomunikacyjnych czy Internetu, ale także nad tym, jak z tych narzędzi korzystają państwa unijne.

14.08.2015

Alarm w stołecznym sądzie. Winny: dron ekipy filmowej. Maszyna zaglądająca przez okna gmachu sądu przy al. Solidarności zaniepokoiła pracowników, którzy zawiadomili policję sądową. Filmowcy mieli wprawdzie pozwolenie na lot, ale sąd nie został o nim uprzedzony. „Reakcja pracowników sądu jest całkowicie zrozumiała. W gmachu przy al. Solidarności odbywają się bowiem rozprawy m.in. najgroźniejszych stołecznych gangsterów. To właśnie tam toczą się procesy członków tzw. gangu obcinaczy palców” – czytamy w informacji o zdarzeniu. Przekaz medialny jest jasny: obywatelu, jeśli nie zajmujesz się sprawą groźnego gangstera, nie przejmuj się. Latający za oknem dron to już dzisiaj norma. Zagraża co najwyżej Twojej prywatności.

05.08.2015
element dekoracyjny

Jeszcze w tej kadencji posłowie mają szansę ograniczyć i poddać kontroli dostęp służb do naszych danych telekomunikacyjnych. Jeśli wykorzystają tę okazję, już od stycznia mogłyby obowiązywać przepisy, o które od 10 lat upominają się organizacje pozarządowe, Rzecznik Praw Obywatelskich, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, a przede wszystkim Trybunał Konstytucyjny. By tak się stało, posłowie muszą zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze – nie przyjąć pełnego luk projektu ustawy przygotowanego przez Senat. Po drugie – poprawić go.

31.07.2015

Dostęp do informacji publicznej w wydaniu katowickiego lotniska w Pyrzowicach. W ramach projektu „Biznes nadzoru” spytaliśmy to lotnisko, czy w swojej działalności wykorzystuje np. analizę danych biometrycznych bądź narzędzia służące automatycznej weryfikacji tożsamości podróżnych (na podstawie zdjęć) lub wykrywaniu zagrożeń na podstawie analizy zachowań. Kilka dni temu, po dwóch miesiącach oczekiwania, dostaliśmy odpowiedź. Władze lotniska wskazały, że skoro nasze pytania dotyczą zamówień z wykorzystaniem środków publicznych, to „dane te będą miały charakter przetworzony”, a my będziemy musieli wykazać interes prawny oraz ponieść koszty sporządzenia informacji! Przy czym lotnisko szacuje ten koszt na 20 000 zł, ponieważ potrzebne do tego będzie zaangażowanie 4-5 osób przez co najmniej miesiąc.

15.07.2015
element dekoracyjny

Choć korzystanie z Adobe Flasha nigdy nie należało do najwygodniejszych, przez lata – z racji na wszechobecność filmów i animacji w sieci – technologia ta stała się ogromnie popularna. W ostatnich dniach przekonaliśmy się, jak bardzo może być niebezpieczna. Dokumenty wykradzione firmie Hacking Team, oferującej narzędzia cyfrowej inwigilacji, zawierają informacje o poważnych lukach bezpieczeństwa we Flashu. Załatanie ich zajęło firmie Adobe kilka dni. Dlatego jeszcze wcześniej Mozilla, dostawca przeglądarki Firefox, zdecydowała o domyślnym zablokowaniu automatycznego uruchamiania się animacji, wideo i reklam wykorzystujących Flash. Google, dostawca przeglądarki Chrome, zapowiedział podobne rozwiązanie w kolejnej wersji swojego produktu.

14.07.2015
Element dekoracyjny

Atak na serwery i zabezpieczenia Hacking Team – włoskiej firmy specjalizującej się w oprogramowaniu szpiegującym – uchylił nam drzwi do świata, który polskie i zagraniczne służby najchętniej chowają pod podłogą. Podejmowane przez różne organizacje, w tym Fundację Panoptykon, próby wydobycia informacji od służb o narzędziach, z jakich korzystają, napotykają niezmienny opór. Wpadka Hacking Team pokazuje, że ta taktyka ma krótkie nogi: jeśli państwo podejmuje kontrowersyjne działania przeciwko obywatelom, wcześniej czy później – w wyniku wewnętrznego wycieku, ataku czy po prostu rzetelnego, dziennikarskiego śledztwa – wyjdzie to na jaw. Korzystając z medialnych doniesień, podsumowujemy, jakie możliwości polskie służby mogły zyskać dzięki usługom Hacking Team i czy było to zgodne z polskim prawem.

Strony