ochrona zdrowia

17.10.2018
rodo_zdrowie

Batman, Skrzat i Muminek – między innymi takimi pseudonimami zostali obdarzeni pacjenci jednej z przychodni. Nie, to nie nowy wymóg prawny, a jedynie nadgorliwość albo zagubienie zarządzających tą placówką. Lista RODO-absurdów w służbie zdrowia niebezpiecznie się wydłuża, podczas gdy prywatność pacjentów zasługuje na poważne traktowanie. Fundacja Panoptykon przyjrzała się wyzwaniom związanym z ochroną danych osobowych, ujawnionym podczas zmagań polskiej służby zdrowia z RODO.

03.06.2015

System informacji w ochronie zdrowia ma zostać w pełni uruchomiony w sierpniu 2017 r. Nowe rozwiązania krytykowaliśmy wielokrotnie. Wątpliwości co do nowego systemu informatycznego mają również lekarze psychiatrzy. W wywiadzie udzielonym Ewie Siedleckiej prof. Andrzej Kokoszka (kierownik II Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego) wskazuje, że „udostępnianie dokumentacji psychiatrycznej w centralnym systemie spowoduje groźne skutki. Jako psychiatrzy coraz częściej spotykamy się z tym, że pacjenci boją się leczyć. Szczególnie po ujawnieniu informacji z dokumentacji medycznej pilota Germanwings, który rozbił samolot ze 150 osobami na pokładzie, i żądaniach, by wprowadzić obowiązek zawiadamiania pracodawcy o zaburzeniach psychicznych pracownika”.

19.02.2015

W gigantycznym tempie rośnie rynek aplikacji oraz urządzeń, które pomagają w ćwiczeniach fizycznych, pilnowaniu diety oraz prostej diagnostyce medycznej. Jednak w dyskusji o tym, jak nowinki technologiczne mogą wpłynąć na naszą wygodę lub zdrowie, nie należy zapominać o innych problemach. Jednym z nich jest ochrona danych osobowych oraz zagrożenia, jakie wiążą się z przetwarzaniem tak dużej liczby informacji o naszym zdrowiu.

18.12.2014

Trybunał Konstytucyjny orzekł dzisiaj, że zasady tworzenia rejestrów medycznych przez ministra zdrowia są niezgodne z Konstytucją. Ten ważny wyrok jest wynikiem wniosku skierowanego przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Na temat problemów związanych z rejestrami medycznymi wypowiadaliśmy się wielokrotnie. Teraz część z naszych zarzutów znalazła potwierdzenie.

25.09.2014

Zazwyczaj oczekujemy, że to, co odbywa się za drzwiami gabinetu między pacjentem a lekarzem, zostaje tylko między nimi. Ma się to jednak nijak do rzeczywistości. W dobie cyfryzacji służby zdrowia nasze dane medyczne mogą być swobodnie wykorzystywane przez rożne osoby i podmioty, które niekoniecznie zajmują się naszym leczeniem, np. ubezpieczycieli czy pracodawców. Z drugiej strony zarządzanie skomplikowanym systemem ochrony zdrowia wymaga informacji. Czy więc stajemy przed alternatywą: albo zdrowie, albo prywatność?

05.09.2014

Miejsca odosobnienia – więzienia, poprawczaki, izby wytrzeźwień czy szpitale psychiatryczne – ze swej istoty wiążą się ze zwiększonym nadzorem nad osobami w nich przebywającymi. Władza nad jednostką może być tam wyjątkowo dotkliwa. Więzień lub pacjent często nie wie, czy jest obserwowany i co dzieje się z informacjami go dotyczącymi, szczególnie gdy narzędziem nadzoru jest kamera. Ministerstwo Zdrowia zakończyło właśnie konsultacje projektu ustawy, który zakłada obowiązkowość monitoringu w tych pomieszczeniach szpitali psychiatrycznych, w których izoluje się pacjentów.

23.06.2014

Do końca tego roku ma ruszyć Internetowe konto pacjenta – program pozwalający na dostęp pacjentów do informacji o swojej historii zdrowia. Korzystanie z aplikacji nie ma być obligatoryjne. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że posłowie przesuną obowiązek wprowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej do 2017 roku. Rewolucja informatyczna w ochronie zdrowia zostaje więc odroczona, jednak pytania o ochronę prywatności pacjentów pozostają jak najbardziej aktualne.
 

06.03.2014

Dwa lata temu świat obiegła informacja o tym, że ateńska policja prowadzi zakrojoną na szeroką skalę akcję aresztowań prostytutek. Wszystkie kobiety miały być zarażone wirusem HIV. Władze opublikowały w tradycyjnych mediach i Internecie zdjęcia i szczegółowe dane aresztowanych. Grecka policja deklarowała, że jej działania podyktowane są potrzebą ochrony zdrowia publicznego. W rzeczywistości było to działanie polityczne, prowadzone tuż przed wyborami parlamentarnymi. Wszechwiedząca i karząca władza znalazła swoje ofiary – tym razem w postaci kobiet.

Strony