programy masowej inwigilacji

10.06.2015
logo Cyfrowej Wyprawki

„Co łączy amerykańskie programy masowej inwigilacji i polski system profilowania pomocy dla osób bezrobotnych? Poza nieuchronnością błędów, które – w zależności od kontekstu – mogą kosztować ludzkie życie lub przekreślać szansę na znalezienie zatrudnienia, oba systemy charakteryzuje fundamentalny problem z zaufaniem do ludzi i zbyt duża ufność pokładana w samych danych” – pisze w analizie dla tygodnika „Polityka” Katarzyna Szymielewicz.

05.06.2015
element dekoracyjny

Edward Snowden ocenia, że dwa lata po ujawnieniu przez niego skali inwigilacji prowadzonej przez amerykańskie służby, dokonała się wielka zmiana. Zwolennicy twardego kursu w „wojnie z terroryzmem” stopniowo ustępują pola tym, którzy opowiadają się za rozsądkiem i konsekwencją. Zdaniem Snowdena ostatnia batalia w amerykańskim kongresie, w wyniku której służby będą miały mniejsze możliwości gromadzenia danych o komunikacji Amerykanów, jest zwycięstwem na rzecz praw obywateli (sami Amerykanie różnie to oceniają, np. Electronic Freedom Foundation wycofała swoje poparcie dla tej inicjatywy).

03.06.2015
Logo festiwalu Docs against gravity

Fundacja Panoptykon była partnerem merytorycznym sekcji filmowej „Życie pod nadzorem” w ramach 12. edycji największego w Polsce festiwalu filmów dokumentalnych Docs Against Gravity Film Festival. W ramach festiwalu zorganizowaliśmy debatę „W co i kogo wymierzona jest masowa inwigilacja?”, w której wzięli udział m.in. William Binney (były analityk NSA), Annie Machon (była agentka brytyjskiego kontrwywiadu MI5), gen. Marek Dukaczewski (były Szef Wojskowych Służb Informacyjnych) oraz Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon. Nagranie z debaty można zobaczyć pod tym linkiem.

03.06.2015
element dekoracyjny

Senat USA przyjął we wtorek nową ustawę, tzw. Freedom Act, która zastępuje kontrowersyjny Patriot Act i reformuje dotychczasowy program zbierania telefonicznych metadanych. Zgodnie z nowym prawem, to nie Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), lecz firmy telekomunikacyjne będą przechowywały billingi Amerykanów. Na ile zwiększy to kontrolę nad wykorzystywaniem tego typu danych i ograniczy masową inwigilację? Głosy w USA są podzielone. Jedno jest jednak pewne: reforma, przedstawiana przez rząd Baracka Obamy jako krok w kierunku poszanowania praw obywatelskich, nie powstrzyma amerykańskich służb przed hurtowym pozyskiwaniem danych o Europejczykach i obywatelach innych państw. Nas amerykańskie gwarancje prawne nie dotyczą.

01.06.2015

W Stanach Zjednoczonych trwa gorący spór o to, co wolno służbom. Formalnie przestał obowiązywać kontrowersyjny Patriot Act, który umożliwiał masową inwigilację obywateli USA. Senat właśnie debatuje nad przyjęciem jego następcy o dość zwodniczej nazwie Freedom Act, który ma godzić wodę z ogniem – skuteczność działania służb z poszanowaniem praw obywatelskich. Wygląda jednak na to, że Obama zaproponował zgniły kompromis: obie strony sporu – zwolennicy twardego kursu w „wojnie z terroryzmem” i ci, którzy nie chcą na jej ołtarzu poświęcić konstytucyjnych wartości – są niezadowolone. Co symptomatyczne, w całej debacie nie pojawia się problem masowej inwigilacji cudzoziemców, mimo że to przede wszystkim w nich – a więc również w nas, Europejczyków, Polaków – są wymierzone działania amerykańskich służb. Amerykanie mają własny problem. Ale dlaczego Europa nie zajmuje się swoim?

20.05.2015
Kadr z filmu Citizenfour, na zdjęciu Edward Snowden.

Edward Snowden i ujawnione przez niego informacje o programach przechwytywania globalnej komunikacji prowadzonej za pośrednictwem kanałów elektronicznych dostarczyły już materiału na setki artykułów prasowych, kilka książek, a także oscarowy dokument Laury Poitras. CITIZENFOUR miał polską premierę podczas 12. edycji festiwalu Docs Against Gravity, a teraz wchodzi do dystrybucji kinowej. Powinien obejrzeć go każdy, kto szuka odpowiedzi na pytanie, kim jest Edward Snowden i co kierowało jego czynami, a także każdy, kto uważa, że masowa inwigilacja go nie dotyczy.

18.05.2015
element dekoracyjny

„Gromadzenie terabajtów przypadkowych danych sprawia, że NSA nie jest w stanie ich analizować. Codziennie gromadzi dane telekomunikacyjne – lokalizację, połączenia telefoniczne i internetowe, łącznie z treścią rozmów, SMS-ów i e-maili – około czterech miliardów ludzi. Aby to miało sens, jeden pracownik musiałby skontrolować dziennie 200 tys. osób. Przywaleni danymi funkcjonariusze zarzucili analizę kierunkową – jedyną, która może wykryć rzeczywiste zagrożenia – na rzecz prostego przeszukiwania baz danych po słowach kluczowych. To daje mnóstwo nic nieznaczących »trafień« zamiast wiedzy o istotnych powiązaniach między danymi” – tłumaczy w wywiadzie dla Gazety Wyborczej William Binney, sygnalista i były analityk amerykańskiego wywiadu.

14.05.2015
Element dekoracyjny

W Stanach Zjednoczonych Izba Reprezentantów przyjęła tzw. USA Freedom Act stosunkiem głosów 338–88. Dokument, który musi przejść jeszcze przez senat, ma wprowadzić zakaz zbierania na masową skalę danych o połączeniach telefonicznych i innych danych dotyczących obywateli USA. Wyjątki mają być dopuszczane jedynie w konkretnych przypadkach, po rozpoznaniu przez sąd, że zachodzi uzasadnione podejrzenie związków z międzynarodowym terroryzmem. Ustawa wprowadza również zamiany w funkcjonowaniu tajnego sądu sprawującego kontrolę nad inwigilacją prowadzoną przez agencje wywiadowcze. Nowy akt prawny modyfikuje kontrowersyjną ustawę Patriot Act, uchwaloną po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. 

05.05.2015

Planujecie wybrać się na Docs Against Gravity Film Festival? Jeśli szczególnie interesuje Was sekcja „Życie pod nadzorem”, której patronem merytorycznym jest Panoptykon, obejrzyjcie również dokument „United States of Secret”. Blisko 3-godzinny film pokazuje logikę funkcjonowania programów elektronicznej inwigilacji po atakach z 11 września 2011 r. oraz działania whistleblowerów, którzy poinformowali opinię publiczną o aktywności amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). To dobry wstęp do festiwalowych filmów i debat.

29.04.2015
Logo festiwalu Docs against gravity

8 maja rusza 12. edycja największego w Polsce festiwalu filmów dokumentalnych Docs Against Gravity Film Festival (wcześniej Planete+ Doc Film Festival). „To wydarzenie, które kształtuje opinie, otwiera szerzej oczy i inspiruje do głębszej refleksji nad kondycją świata” – deklarują organizatorzy festiwalu. W tym roku, obok tematów takich jak ekologia, zmiany klimatyczne, dyskryminacja, urbanizacja, organizatorzy wyróżnili problem nadzoru i w programie pojawiła się nowa sekcja filmowa „Życie pod nadzorem”, której partnerem merytorycznym jest Fundacja Panoptykon. Mocnym punktem programu będzie oscarowy „Citizenfour” – jego polska premiera odbędzie się właśnie na Docs Against Gravity Film Festival. Co jeszcze dla Was szykujemy?

Strony