służby

18.01.2017
Element dekoracyjny

15 stycznia minął rok od przyjęcia tzw. ustawy inwigilacyjnej. W teorii nowe przepisy miały realizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w 2014 r. nakazał wprowadzenie niezależnej kontroli nad pobieraniem danych telekomunikacyjnych przez policję i inne służby. Jednak ustawa inwigilacyjna nie tylko nie rozwiązała starego problemu braku kontroli nad działaniami służb, ale też stworzyła nowe, ułatwiając im dostęp do danych internetowych i zmniejszając przejrzystość. Fundacja Panoptykon opublikowała dziś raport podsumowujący rok obowiązywania ustawy.

17.01.2017

45 wniosków o dostęp do informacji publicznej wysłanych do 17 sądów okręgowych, 17 wojewódzkich komendantów policji, dwóch ministerstw i czterech służb – próba dowiedzenia się, jak w praktyce funkcjonuje tzw. ustawa inwigilacyjna, przeciwko której głośno protestowaliśmy ubiegłej zimy, kosztowała nas sporo pracy. W naszych wnioskach pytaliśmy m.in. o to, co w praktyce zmieniło się po przyjęciu ustawy, jak działa wprowadzony przez nią mechanizm kontrolny, jak służby korzystają z nowych uprawnień. Próbowaliśmy w ten sposób sprawdzić, czy zagrożenie masową inwigilacją użytkowników Internetu jest realne. Informacje, które zebraliśmy, opublikujemy jutro na naszej stronie w raporcie pt. „Rok z ustawą inwigilacyjną”.

11.01.2017
Obrazek

Macie konto w banku lub SKOK? W trosce o swoją prywatność oszczędności trzymacie w skrytce sejfowej lub wymieniliście na kryptowalutę? Macie kredyt? A może chociaż kontaktujecie się z bankiem telefonicznie? Lub mailowo? Te i inne informacje o Was – i o każdym innym użytkowniku usług finansowych – trafią do projektowanej obecnie Centralnej Bazy Rachunków. I będą dostępne on-line dla kilkunastu podmiotów, w tym skarbówki czy policji. Czy to koniec tajemnicy bankowej, jaką znamy?

04.01.2017

Przyjęta niemal rok temu ustawa „inwigilacyjna” umożliwiła policji i służbom specjalnym łatwiejszy dostęp do danych internetowych, czyli informacji o naszej aktywności w sieci. Po zawarciu porozumienia z firmą, służby mają uzyskiwać zdalny i niczym niekontrolowany dostęp do ich baz. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spytali służb, czy i ile takich porozumień zawarły. I – co niestety nie zaskakuje – ze strony Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego spotkaliśmy się z odmową (i to podwójną). Wszystko jest tajne. W najbliższych dniach złożymy w tej sprawie skargę do sądu. Trzymajcie kciuki!

30.12.2016

Co najbardziej pochłaniało nas w mijającym roku? Zaczynamy od zarysowania historii wielomiesięcznej batalii o rezygnację z najgroźniejszych punktów projektów ustaw „inwigilacyjnej” i „antyterrorystycznej”.

Od lat walczymy o poddanie służb realnej kontroli. Ostatni rok przyniósł na tym polu rewolucję, choć zupełnie inną, niż nam się marzyło. Zaczęło się od bożo­narodzeniowego „prezentu” w postaci projektu usta­wy „inwigilacyjnej”. W teorii miała ona realizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował zbyt swobodny dostęp służb do infor­macji o komunikacji telefonicznej obywateli. W praktyce jeszcze rozszerzała ich uprawnienia, np. ułatwiając dostęp do danych interne­towych. Rozjeżdżaliśmy się po Polsce w prawdziwej go­rączce, choć nie przed­świątecznej, lecz związanej z przy­spieszoną analizą projektu i alarmowaniem mediów.

22.12.2016

Państwa członkowskie nie mogą nakładać na firmy ogólnego obowiązku przechowywania danych o wszystkich swoich klientach. To najważniejszy wniosek z wczorajszego przełomowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wyrok zapadł na skutek działań wszczętych przez szwedzkiego operatora Tele2, który odmówił przechowywania danych (np. billingów czy informacji o lokalizacji) na temat wszystkich swoich klientów. I, jak wynika z wczorajszego orzeczenia, postąpił słusznie. Trybunał uznał bowiem, że przechowywanie przez operatorów informacji na temat wszystkich prowadzi do uznania ich za podejrzanych. Część danych jest i tak przechowywana przez operatorów na potrzeby świadczenia usługi – np. towarzyszący rachunkowi billing. Trybunał zastrzegł, że do tych danych służby powinny mieć dostęp wyłącznie po uzyskaniu wcześniejszej zgody sądu.

21.12.2016

Otrzymaliśmy wczoraj decyzję od Służby Kontrwywiadu Wojskowego, w której SKW odmawia udostępnienia informacji o tym, jak często sięga po nasze billingi i inne dane telekomunikacyjne. Niestety, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że służby niechętnie dzielą się informacjami na temat swojej aktywności. Ta sprawa jest jednak wyjątkowa: dotyczy bowiem statystyk za 2013 r., o które pytaliśmy... w styczniu 2014 r. Przez ostatnie niemal trzy lata walczyliśmy o to, by... SKW nam odmówiło.

05.12.2016
Trybunał Konstytucyjny

W Trybunale Konstytucyjnym toczy się postępowanie dotyczące oceny zgodności z konstytucją uchwalonej w styczniu 2016 r. ustawy zwanej „inwigilacyjną”. Rzecznik Praw Obywatelskich zakwestionował zgodność z konstytucją jej wielu punktów, a my przesłaliśmy Trybunałowi opinię, w której poparliśmy zarzuty RPO.

02.12.2016

Sprawa Ameera Alkhawlany’ego przypomniała polskiej opinii publicznej o sytuacji uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju cudzoziemców, którym grozi deportacja. Ze względu na utajnione dowody osoby takie mają praktycznie zerowe możliwości obrony. W Wielkiej Brytanii w podobnych sytuacjach działają tzw. specjalni adwokaci, którzy w imieniu oskarżanych mają możliwość zapoznania się z tajnymi informacjami.

22.11.2016
Element dekoracyjny

Internet zatrząsł się ze śmiechu po tym, jak jedna z posłanek rządzącej partii zaproponowała, żeby ateistów deportować z Polski, o ile nie podpiszą oświadczenia, że podzielają polskie wartości. Naszym Czytelnikom z pewnością nie musimy wyjaśniać, dlaczego ten pomysł jest nie do pogodzenia z prawami człowieka (przynajmniej w ich obowiązującej wersji...). Udowodnimy Wam natomiast, że dzięki Internetowi, uprawnieniom, jakie mają nasze służby oraz pewnej centralnej bazie danych, wykrycie ateistów nie nastręczałoby szczególnych trudności.

Strony