Apelujemy do prezydenta w sprawie kontrowersyjnych przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej

Artykuł

Sejm przyjął - głosami PO i PSL - krytykowaną przez nas poprawkę (art. 5 ust. 1a) do projektu ustawy o dostępie do informacji publicznej, która przewiduje istotne ograniczenie w dostępie m.in. do dokumentów związanych z negocjacjami międzynarodowymi, procesami komercjalizacji i prywatyzacji mienia państwowego i negocjacjami handlowymi. O naszych zastrzeżeniach do tego rozwiązania pisaliśmy już na etapie prac w Senacie. W związku z tym, wraz z kilkoma innymi organizacjami, wystosowaliśmy apel do Prezydenta – jako „ostatniej instancji” w procesie legislacyjnym, która może wpłynąć na treść ustawy. Domagamy się skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego oraz skorzystania przez Prezydenta z przysługującej mu inicjatywy ustawodawczej w zakresie usunięcia art. 5 ust. 1a i przywrócenia nadzoru sądów powszechnych nad procesem udostępniania danych publicznych.



W apelu piszemy m.in.:

„Zamiast podjęcia wysiłku stworzenia dobrze funkcjonującego obiegu informacji publicznej, przy okazji nowelizacji ustawy wprowadzono do niej zmiany, które są wątpliwe i dyskusyjne (np. pozbawienie sądów powszechnych kompetencji do rozstrzygania niektórych spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej).

Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, uwzględniając zastrzeżenia organizacji pozarządowych, wypracował projekt Ustawy o zmianie ustawy o dostępie do informacji publicznej i niektórych innych ustaw, odpowiadający konstytucyjnym i międzynarodowym gwarancjom dostępu do informacji publicznej (druk sejmowy nr 4555-A). Ustawa ta jest potrzebna i bazuje na solidnych przesłankach.

Mimo negatywnej rekomendacji sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (druk sejmowy nr 4678) Sejm przyjął poprawkę  Senatu z dnia 14 września 2011 r. (druk sejmowy nr 4673). Poprawką tą w kontrowersyjny sposób wprowadzono do przedmiotowej ustawy zmianę, której skutkiem będzie ograniczenie prawa do informacji ze względu na "ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa". Zasadne interesy państwa i społeczeństwa mogą być chronione w inny sposób. Jeśli ustawa o informacjach niejawnych reguluje je w sposób ułomny, to należy znowelizować tę ustawę.”

Pełna treść apelu

Więcej na ten temat:

Komentarz Katarzyny Szymielewicz "Do trzech razy sztuka"
Komentarz Ewy Siedleckiej
Komentarz Józefa Halbersztadta

Dodaj komentarz